« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jeśli wyniki się potwierdzą...
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marian_
Maniak


Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1806
Skąd: Turek

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 19:57    Temat postu: Jeśli wyniki się potwierdzą... Odpowiedz z cytatem

... wygrał Komorowski.
Wasze odczucia, na kogo głosowaliście (jeśli chcecie powiedzieć), co Polska zyska, co straci...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bez najmniejszej ironii czy złośliwości, powiem że po długich wahaniach zagłosowałem na komorowskiego..

a szczerze powiedziawszy zagłosowałbym na kaczyńskiego...chociaż pewnie tylko z przekory.

co ostatecznie zniechęciło mnie do tego kandydata, to...chyba całokształt końcówki kampanii...i wspomnienie go jako premiera rządu...no i zaplecze które za nim stoi...w naszym okręgu w osobie m.in. pana hoffmana...

co zyska?..pewnie nic....co straci....też pewnie nic...
otworzą się za to nowe MEDIALNE możliwości do przedstawiania argumentów bez znaczenia...chociażby takiego że po ma pełnię władzy...tak jakby wcześniej w naszej demokracji nie miało to miejsca...co najmniej dwukrotnie!..najpierw rząd SLD i SLDowski prezydent, a później rząd PISu i prezydent PISu..

nie zmienia to zasadniczo obrazu naszej polityki. polityki bez wyrazu, bez merytorycznej dyskusji o problemach tak ustrojowych jak i poszczególnych gałęzi naszego życia społecznego, za to polityki nastawionej na sukces medialny - sukces propagandowy i to niezależnie od stron sporu czy stron które aktualnie rządzą krajem.

niestety, to my wszyscy jesteśmy winni takiemu stanowi rzeczy. łykamy te wszystkie prostackie połajanki i karmimy się tym na forach...to prawdziwie przerażające...

życzyłbym nam wszystkim żeby jednak, wbrew rozumowi i przeczuciom, coś zmieniło się na lepsze. żeby politycy zaczęli nas traktować jak ludzi myślących.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kraina_cienia
Maniak
Maniak


Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 1134

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wybory poszły po mojej myśli (jeśli oczywiście się potwierdzą). Kiedyś pisałem już na forum i zdanie podtrzymuje... Władzę będzie miała jedna partia... albo zrobią wreszcie coś z tym krajem albo na następnych wyborach nie ma zmiłuj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
frog
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Paź 2002
Posty: 863
Skąd: Turek - Wrocław

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głosowałam na Komorowskiego. A dlaczego? Lepiej niż Jarosław Kurski tego nie napiszę, więc podrzucam linka: http://wyborcza.pl/1,75968,8090529,Dlaczego_nie_Kaczynski.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kraina_cienia
Maniak
Maniak


Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 1134

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jazzmen napisał:

co zyska?..pewnie nic....co straci....też pewnie nic...
otworzą się za to nowe MEDIALNE możliwości do przedstawiania argumentów bez znaczenia...chociażby takiego że po ma pełnię władzy...tak jakby wcześniej w naszej demokracji nie miało to miejsca...co najmniej dwukrotnie!..najpierw rząd SLD i SLDowski prezydent, a później rząd PISu i prezydent PISu..


Dokładnie tak, dlatego teraz piłka po ich stronie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nicpon
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 26 Wrz 2002
Posty: 3275
Skąd: Kórnik, ale made in Turek

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głosowałem na Komorowskiego, bo:
- nie uważam, że przedsiębiorca to zło wcielone
- nie boję się integracji europejskiej
- uważam, że zanim zacznie się wydawać, trzeba najpierw zarobić
- uważam, że patriotą nie jest ten, kto głosuje na jedną partię, lecz ten, kogo w ogóle obchodzą wybory
- nie wierzę w to, że cały świat czycha tylko na Polskę i Polaków, aby nas zjeść, zgnieść i zgnębić
- ludzie nie dzielą się na czarnych i białych, dobrych i złych - skala szarości przeważa
- wolę mniej medialnego, ale rzetelnego i szczerego urzędnika, niż populistę w owczej skórze.

Ale z radością poczekam do oficjalnego wystąpienia panów z PKW.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marian_
Maniak


Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1806
Skąd: Turek

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wynika, że na HP Komorowski ma 100% poparcia (do czasu postu dereka Bardzo szczęśliwy). Nie żebym był jego wielbicielem... nie jest dobrym kandydatem, jednak dla mnie każdy byłby lepszy od Kaczyńskiego (z wyjątkiem Leppera i planktonu). Takie moje zdanie, dzięki demokracji mam to prawo. Wynik wskazuje Bronka, czy wygra?? Pewnie tak, choć obserwując dziś w komisji... miałem stracha, głosowałem w komisji wiejskiej, większość rubryk wypełniona (czyli głosowali), widać ruch przed... wiadomo wieś bardziej za Kaczyńskim...
No i ZAŻARTA dyskusja z siostrą, zakończona ""dyskusją"" na kogo głosowała w 1990r, wyparła się, że głosowała na Tym...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
derek
Nas nie dogoniat


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 2980

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 21:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głosowałem na Kaczyńskiego, bo:
- nie podobają mi się prawie trzy lata rządów Platformy nie spełniającej swoich obietnic wyborczych
- odrzucam psucie polityki i języka, jakiego dopuszcza się Palikot, Niesiołowski i spółka
- nie chcę aby prawie wszystkie najważniejsze stanowiska w państwie były obsadzone przez polityków PO
- odrzucam in-vitro, parytety i inne tego typu wynalazki
- przemawia do mnie wizja państwa i program J.Kaczyńskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marian_
Maniak


Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1806
Skąd: Turek

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

derek napisał:
nie chcę aby prawie wszystkie najważniejsze stanowiska w państwie były obsadzone przez polityków PO


Był czas, kiedy dwa najważniejsze stanowiska obsadzał PIS...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 21:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niezmiennie zastanawia mnie w głosach ludzi przeciwnych danej partii, artykułowanie zarzutu, że ta nielubiana partia nie realizuje obietnic wyborczych...- bo i tak będzie źle i tak niedobrze...

jak zrealizują - no to przecież są złe pomysły, nierealizujące wizji tegoż przeciwnika

jak nie zrealizują - to jest zarzut że nie realizują

gdzie tutaj logika?
jakbyś głosował na PO wcześniej...to rozumiem...ale nie głosowałeś..to zupełnie tego nie rozumiem...

pozostałe argumenty...wybacz, ale mało znaczące, wręcz błahe biorąc pod uwagę doniosłość głosu na prezydenta...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
frog
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Paź 2002
Posty: 863
Skąd: Turek - Wrocław

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 21:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

derek napisał:
- nie chcę aby prawie wszystkie najważniejsze stanowiska w państwie były obsadzone przez polityków PO


A czy przeszkadzało Ci, że przez jakiś czas dwa ważne stanowiska państwowe pozostawały w rękach jednej rodziny?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
WitekuSku
Advanced Technikułe
Advanced Technikułe


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 335

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 21:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich,

nie będzie pewno zaskoczeniem, że głosowałem za Jarkiem. Nie wstydzę się tego, bo nie ma czego. Cała ta nagonka na PIS jest wytworem medialnym jego oponentów. Szkoda, że mój faworyt nie wygrał, no ale cóż, mamy demokrację i wynik demokratycznych wyborów należy uszanować. Tak chciała większość. Życie toczy się dalej. W wieczorze wyborczym w TVP Ziemkiewicz bardzo dobrze zauważył, że zwycięstwo Bronka obarczone jest dużymi kosztami politycznymi bo sporo zostało naobiecane (przywrócenie ulg dla studentów, podwyżki dla nauczycieli, finansowanie in vitro, parytety dla kobiet, itp), a realizacja tych obietnic na pewno zostanie rozliczona przy najbliższych wyborach parlamentarnych. Tak więc zwycięstwo to obciąża nie tylko Bronka, ale jeszcze bardziej Donalda, bo to przecież rząd będzie za to odpowiedzialny, co przy lawinowo rosnącym długu publicznym może być ciężkie.

Należy jeszcze zauważyć drugą sprawę. Mianowicie poparcie dla PIS'u ciągle rośnie w ostatnich latach. Bronek wygrał w główniej mierze dzięki lewicowemu elektoratowi, który w większości głosował za nim, a nie za Jarkiem. Z tego powstaje wniosek, że Jarek uzyskał prawie taki sam wynik, jak poparcie dla PO i SLD.

Miejmy nadzieję, że współpraca między Bronkiem i rządem będzie owocna i pozytywna dla Polski. Bo powiem wam szczerze, że jak usłyszałem ostatnią wypowiedź największego liberała w kraju Pana Korwina-Mikke, żeby zamknąć oczy i głosować jednak za Jarkiem, to zupełnie straciła PO w moich oczach jako partia liberalna.

Co do słów jazzmen'a:
jazzmen napisał:
nie zmienia to zasadniczo obrazu naszej polityki. polityki bez wyrazu, bez merytorycznej dyskusji o problemach tak ustrojowych jak i poszczególnych gałęzi naszego życia społecznego, za to polityki nastawionej na sukces medialny - sukces propagandowy i to niezależnie od stron sporu czy stron które aktualnie rządzą krajem.

niestety, to my wszyscy jesteśmy winni takiemu stanowi rzeczy. łykamy te wszystkie prostackie połajanki i karmimy się tym na forach...to prawdziwie przerażające...

to muszę przyznać, że w tej sprawie akurat się z nim zgodzę. Mamy w Polsce taką, a nie inną scenę polityczną, bo takiej właśnie chcemy. Bardziej trafiają do nas obietnice, niż efekty pracy rządzących. Ale z drugiej strony można na pocieszenie powiedzieć, że cały świat idzie w tą stronę i chyba nie ma już odwrotu. Jakie społeczeństwo, taka scena polityczna... Czy kiedyś się to zmieni?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
derek
Nas nie dogoniat


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 2980

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 22:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

frog napisał:
derek napisał:
- nie chcę aby prawie wszystkie najważniejsze stanowiska w państwie były obsadzone przez polityków PO


A czy przeszkadzało Ci, że przez jakiś czas dwa ważne stanowiska państwowe pozostawały w rękach jednej rodziny?

Zobaczysz wkrótce, że teraz na dwóch stanowiskach się nie skończy. Ten pośpiech w obsadzaniu stanowisk po tragedii smoleńskiej, to obawiam się dopiero początek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
frog
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Paź 2002
Posty: 863
Skąd: Turek - Wrocław

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 22:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale ja nie pytałam o to, co będzie teraz. Pytałam, czy nie przeszkadzało Ci, że władza pozostawała w rękach jednej rodziny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Dj Dual
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 595
Skąd: Dokąd

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 23:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głosowałem na Jarka, uważam, że oddanie władzy całkowicie jednej partii nie jest czymś obiecującym dla naszego kraju. Starałem się ocenić kandydatów merytorycznie i niestety Bronek nie jest osobą kompetentna, w świetle doświadczenia czy chociażby formy składania zdań wypada marnie. Ten człowiek nie powinien obejmować funkcji prezydenta. Elektorat Bronisława szanuję, mam nadzieję, że Polska nie ucierpi. Wyniki obu kandydatów są zbliżone, cieszę się że Jarosław wziął udział w wyborach i Polska miała możliwość wyboru.
Mam jedynie żal, że nie każdy spełnił swój obywatelski obowiązek, że nie jeden oddał głos pochopnie - bez żadnej argumentacji (nie,bo nie)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
derek
Nas nie dogoniat


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 2980

PostWysłany: Nie Lip 04, 2010 23:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

frog napisał:
Ale ja nie pytałam o to, co będzie teraz. Pytałam, czy nie przeszkadzało Ci, że władza pozostawała w rękach jednej rodziny.

Nie przeszkadzało. Wręcz podobało mi się, że zgrany duet Kaczyńskich pełni najwyższe funkcje w państwie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mamrot
Advanced Technikułe
Advanced Technikułe


Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 309
Skąd: Turek

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 06:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dj Dual napisał:
Głosowałem na Jarka, uważam, że oddanie władzy całkowicie jednej partii nie jest czymś obiecującym dla naszego kraju. Starałem się ocenić kandydatów merytorycznie i niestety Bronek nie jest osobą kompetentna, w świetle doświadczenia czy chociażby formy składania zdań wypada marnie. Ten człowiek nie powinien obejmować funkcji prezydenta. Elektorat Bronisława szanuję, mam nadzieję, że Polska nie ucierpi. Wyniki obu kandydatów są zbliżone, cieszę się że Jarosław wziął udział w wyborach i Polska miała możliwość wyboru.
Mam jedynie żal, że nie każdy spełnił swój obywatelski obowiązek, że nie jeden oddał głos pochopnie - bez żadnej argumentacji (nie,bo nie)


I ja głosowałem na Jarka.
Argumentacja jak wyżej została wyjęta mi z ust.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jay
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 721
Skąd: Turek

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 08:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głosowałem na Bronisława Komorowskiego, choć nie uważam, że był to najlepszy kandydat PO w tych wyborach prezydenckich. Powiem szczerze, że do ostatnich dni kampanii zastanawiałem się, czy poprzeć swoim głosem, w pewnym sensie, monopol władzy ustawodawczej i wykonawczej w rękach jednej partii. Jak już ktoś wcześniej napisał, miała już miejsce sytuacja kiedy to dwaj bracia wywodzący się z jednej partii o, powiedzmy sobie szczerze, szczególnych poglądach, sprawowali władze w Polsce i końca świata nie było, więc postanowiłem zaryzykować.

Dlaczego Komorowski, a nie Kaczyński: przede wszystkim dlatego, że jest bardziej naturalny od Kaczyńskiego. Nie gra, nie przybiera maski, nie udaje, że kocha Lewice, Gierka, komunistów itp. tylko po to, żeby zgromadzić jak największą rzeszę poparcia. Nie dzieli i kłóci ze sobą Polaków wmawiając im, że część z nich żyje w Polsce B. Oczywistym jest fakt, że części kraju położone bliżej Zachodu łatwiej się rozwijają, łatwiej zdobywają nowy kapitał. Taka jest naturalna kolej rzeczy i moim zadaniem każdemu rządowi i prezydentowi będzie ciężko zmniejszyć te dysproporcje.
Komorowski nie straszy Polaków, że służba zdrowia będzie płatna, tak jak robi to Kaczyński. Podam pewien obrazujący to przykład: Niedaleko Konina jest pewna wieś. Tam większość mieszkańców zagłosowało na Kaczyńskiego. Dlaczego? Ano dlatego, że uwierzyli w katastroficzne przepowiednie Kaczyńskiego. Gdyby przepytać, większość mieszkańców, dlaczego zagłosowali na Kaczyńskiego, niczym mantrę powtarzają, że boją się, że za wszystko trzeba będzie płacić w tym za leczenie i że Komorowski będzie prezydentem tylko ludzi bogatych. Nie potrafią wymienić plusów kandydata na którego głosują, tylko pozorne minusy jego przeciwnika. Moim zdaniem dzięki temu Kaczyński zdobył takie poparcie. Starał się zbić elektorat na strachu, przed tym co rzekomo zrobi jego przeciwnik.

Najbliższe miesiące pokażą jak będzie się układała współpraca pomiędzy rządem a prezydentem z PO. Zbliżające się niedługo wybory samorządowe i parlamentarne zweryfikują wszystko. Może przecież okazać się, że wybór Bronisława Komorowskiego na urząd Prezydenta RP, to tylko pozorne zwycięstwo Platformy, że w nadchodzących wyborach większość puli zgarnie PIS. Jak pokazały sondaże opozycja rośnie w siłę i aktualny układ na scenie politycznej będzie się musiał bardzo postarać, żeby nie stracić do siebie zaufania i poparcia wyborców. Wg mnie największym zwycięzcą okazała się Polska demokracja. Swoją drogą, wydaje mi się, że teraz Jarosław Kaczyński schowa maskę grzecznego i bezkonfliktowego polityka i wróci do swoich standardowych zachowań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 09:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do głosowania na Komorowskiego zniechęcił mnie szczególnie
zbiór osób, którzy wyrazili publiczne poparcie dla niego.
Oto te osoby:
Kwaśniewski (Olek)
Jaruzelski (Wolski)
Wałęsa (Bolek)
Cimoszewicz (Carex)
Olejniczak (b. szef SLD)
Moczulski (?)
Mazowiecki(popierał stalinowców w procesie biskupa Kaczmarka)
Marek Dukaczewski(szef WSI)
Marcinkiewicz(zdrajca)
Ten krąg osób ma ciekawą wspólną własność.

Wybór mnierszego zła nie jest tu również powodem do dumy,
gdyż tak zostało to ustalone przez starszych i mądrzejszych,
a nam, szczególnie tym niezorienrowanym, przedstawione
jako zdobycze jakiejś demokracji.


Wielu postawiono przed trudnym wyborem między patriotą Komorowskim i patriotą Kaczyńskim.
Pierwszy rozumie swój patriotyzm jako sprzedawanie się pod hasłem europeizacji i modernizacji oraz nabijanie kasy międzynarodowym bankierom (za PO Polska zwiększyła zadłużenie o 50 mld euro a wczoraj podano, że następne 20 mld dol czeka MFW).

Drugi uznał (na wiecu w Sosnowcu), za patriotę Gierka który w roku 1975 przeforsował zmianę konstytucji, wychodząc w ten sposób naprzeciw oczekiwaniom Leonida Breżniewa. Jak pamiętamy, chodziło o wpisanie do konstytucji przewodniej roli PZPR w budowie socjalizmu i wiecznego sojuszu ze Związkiem Radzieckim.
Nie zapominajmy, że ci obaj "patrioci", doprowadzili do podpisania traktatu lizbońskiego, który daje podobny do gierkowskiego patriotyzmu moskiewskiego, efekt podporządkowania się biurokratom brulselskim.
Tak więc wybór między tymi "patriotami" był trudny...
Dlatego tak mała różnica w wynikach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
WitekuSku
Advanced Technikułe
Advanced Technikułe


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 335

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 09:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

polonus, tych popierającego Bronka, Korwin-Mikke (słusznie, czy niesłusznie) nazwał mafią ... Bardzo szczęśliwy

Dzisiaj w radio słyszałem wypowiedź jakiego zagranicznego polityka związanego z UE. Powiedział, że Bronisław jest bardziej przewidywalny. Zastanowiło mnie to określenie. Przewidywalny ... Co miał na myśli? Mam nadzieje, że nie chciał przez to wyrazić swojego zadowolenia, że Polska w końcu nie będzie robiła problemów i zgadzała się na wszystko co wyjdzie z PE. Bo nie sądzę, aby interes POlski zawsze był zbieżny z interesem reszty członków UE.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 10:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WitekuSku napisał:
polonus, tych popierającego Bronka, Korwin-Mikke (słusznie, czy niesłusznie) nazwał mafią ... Bardzo szczęśliwy

Dzisiaj w radio słyszałem wypowiedź jakiego zagranicznego polityka związanego z UE. Powiedział, że Bronisław jest bardziej przewidywalny. Zastanowiło mnie to określenie. Przewidywalny ... Co miał na myśli? Mam nadzieje, że nie chciał przez to wyrazić swojego zadowolenia, że Polska w końcu nie będzie robiła problemów i zgadzała się na wszystko co wyjdzie z PE. Bo nie sądzę, aby interes POlski zawsze był zbieżny z interesem reszty członków UE.


Mafia rozdaje zewnętrzne znamiona władzy zaufanym.
Korwin poparł Kaczyńskiego, ale nakazał przy tym akcie
"zamknąć oczy i uszy", czyli uważał to za mniejsze zło.
Przewidywalny znaczy posłuszny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
WitekuSku
Advanced Technikułe
Advanced Technikułe


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 335

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 10:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

polonus napisał:
Mafia rozdaje zewnętrzne znamiona władzy zaufanym.
Korwin poparł Kaczyńskiego, ale nakazał przy tym akcie
"zamknąć oczy i uszy", czyli uważał to za mniejsze zło.


Paradoks...? Dla największego liberała w Polsce mniejszym złem jest Jarek, niż Bronek i PO....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie, panowie.
przewidywalny nie oznaczać musi posłuszeństwa.

przewidywalność w polityce międzynarodowej to w mojej ocenie postępowanie z wytyczonymi kierunkami polityki zagranicznej, zgodnej z naszą racją stanu niezależnie od tego kto jest premierem, kto prezydentem i czy te osoby pochodzą z jednej partii czy z dwóch.

przewidywalność w tym znaczeniu, nie zakada posłuszeństwa niczyim interesom a jedynie powoduje, że nasi potencjalni partnerzy doskonale znają nasze priorytety polityki i właśnie biorą je pod uwagę przy ustalaniu swojego stanowiska...

jak można budować trwałe sojusze lub nawet sojusze dla rozstrzygnięcia chociażby jednej sprawy w UE skoro właśnie nieprzewidywalność żądań, ich nierealność i branie pod uwagę jakichś narodowych fobii to uniemożliwia?

gdybym mial rozmawiać z partnerem który w polityce wewnętrzenj nie ma do mnie szacunku, wyzywa swoich konkurentow od niemców, rusofilii i agentów...a później miałbym z tym kimś omawiać nasze wspólne interesy...to wybaczcie...ale uznawałbym go za mało PRZEWIDYWALNEGO i wiarygodnego partnera..skierowałbym swoje kroki do kogoś co do kogo wiem czego można się po nim spodziewać i z nim na spokojnie załatwiałbym to na czym mi zależy...

to że wy oboje (plus derek..) macie jakieś wieczne teorie spiskowe co do najmniej istotnych kwestii - nie oznacza że taka jest rzeczywistość...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 11:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

polonus napisał:
Do głosowania na Komorowskiego zniechęcił mnie szczególnie
zbiór osób, którzy wyrazili publiczne poparcie dla niego...

Ja osobiście uważam, że czym innym jest grono osób popierających a czym innym głoszenie peanów na cześć np.tow. Gierka przez samego kandydata...
W pierwszym przypadku nie mamy większego wpływu na decyzję popierających osób - nawet jak publicznie skomentujemy i odetniemy się od jakiegoś popierającego to i tak wywoła to jeszcze większą dyskusję i mocniej się wyryje. Poza tym żyjemy w wolnym kraju i każdy może sobie popierać kogo zechce. W drugim przypadku sami stawiamy się po wybranej stronie - i tu nie ma dwuznaczności - stawiamy sprawę jasno i konkretnie....
Głosowałem na Komorowskiego przede wszystkim dlatego, że Kaczyński pokazał już (w kampanii również), że dla władzy gotów jest zrobić wszystko - łącznie z kłamstwem (przynajmniej kilkukrotnie wypowiadanym osobiście patrząc prosto w oczy Polaków - obiektyw kamery), wykorzystaniem aparatu siły i służb dla celów partyjnych, brataniem się z totalnie wcześniej krytykowanym Lepperem, tolerowaniem występków "swoich" przy jednoczesnym piętnowaniu nieporównywalnie mniejszych błędów przeciwników, zawłaszczanie państwa i w końcu chyba najistotniejsze - zawłaszczanie sobie patriotyzmu, "Solidarności" i tym samym skłócenie i podział Polaków w kwestii politycznego poparcia... Nigdy w historii Polacy nie byli tak skłóceni - choć katastrofa smoleńska pokazała, że potrafimy się jednoczyć - szkoda, że na tak krótki okres czasu....
PO z w końcu sprzyjającym prezydentem ma te swoje 500 dni - niech się wykażą - za 500 dni podsumujemy i odpowiednio do zasług zagłosujemy - to główny argument "za" dla Komorowskiego...
nooo i oczywiście to, że przy boku Prezydenta będzie pierwsza dama - ... Tak polonus - ostatni Twój post przed ciszą (w zasadzie już w trakcie) ujawnił jedynie Twą kulturę osobistą w stosunku do kobiet... Dla partyjnego interesu (chyba złe słowo.. Jęzor ) wolisz kota niż kobietę (nie będę używał Twoich określeń) - Twój problem ale radzę udać się z tym do odpowiedniego fachowca, może nie jest za późno...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
WitekuSku
Advanced Technikułe
Advanced Technikułe


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 335

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 11:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jazzmen napisał:
nie, panowie.
przewidywalny nie oznaczać musi posłuszeństwa.

przewidywalność w polityce międzynarodowej to w mojej ocenie postępowanie z wytyczonymi kierunkami polityki zagranicznej, zgodnej z naszą racją stanu niezależnie od tego kto jest premierem, kto prezydentem i czy te osoby pochodzą z jednej partii czy z dwóch.

przewidywalność w tym znaczeniu, nie zakada posłuszeństwa niczyim interesom a jedynie powoduje, że nasi potencjalni partnerzy doskonale znają nasze priorytety polityki i właśnie biorą je pod uwagę przy ustalaniu swojego stanowiska...

Masz jak najbardziej rację, przewidywalność nie musi zakładać podległość obcym interesom. Ale nie możesz jednoznacznie zakładać, że nie jest też tak jak pisał polonus.
Polityka zagraniczna powinna dążyć do korzyści dla naszego kraju zgodnie z naszą racją stanu (jak sam to napisałeś). Ale nie zawsze nasza racja stanu będzie styczna z polityką UE. Nie zarzucaj nam jakieś ślepiej wiary w teorie spiskowe. Po prostu bardziej ostrożnie podchodzimy do całej UE, niż wielu innych, którzy znowu ślepo wierzą w bezgraniczne dobro wszystkiego co z UE wychodzi. Prawdą jest, że w UE poszczególne państwa walczą o swoje interesy jak tylko mogą. Chyba nie wierzycie w to, że nagle udało się na świecie stworzyć organ doskonały, organ, który może nadzorować tyle różnych państw dając każdemy wszystko co on chce. Sukces w UE zależy od zdolności negocjacyjnych przedstawicieli poszczególnych państw, a nie od tego, że Niemcy czy Francja pałają do nas bezgraniczną miłością i wszystko będą nam zawsze dawali bez naszych (czasami nawet twardych) negocjacji. Oczywiście nie można odrazu iść z wszystkimi na wojnę, ale nie wydaje mi się, że każdy kto czasami twardziej zawalczy o swoje sprawy jest jakimś wojownikiem nienawiści w UE.

Osobiście uważam, że Jarek byłby o wiele lepszym negocjatorem z UE niż Bronek lub Donald. Jakby tylko powściągnął trochę swoje czasami dobitne sformułowania, które innym nie pasują, to by osiągał lepsze wyniki. Niestety w polityce nie liczy się, że ktoś jest bezpośredni i wprost mówi co myśli. Trzeba kręcić, lawirować i udawać czasami, to jest wartość w polityce. Dlatego wygląda ona tak jak wygląda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
derek
Nas nie dogoniat


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 2980

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 12:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedobrze, że 7-8 milionów Polaków głosujących na Kaczyńskiego nie będzie miało swojego reprezentanta we władzy wykonawczej. Platforma ma teraz komfortową sytuację, mam nadzieję że w końcu wezmą się do roboty, za gospodarkę, służbę zdrowia i inne konieczne reformy. Bo jeśli propagandowo zaczną zajmować się in-vitro czy jakimiś durnymi parytetami, to nic dobrego z tego nie wyjdzie.

Niektóre z obietnic Komorowskiego: http://www.tvn24.pl/-1,1663627,0,1,nadchodzi-czas-spelniania-obietnic-co-obiecal-kandydat,wiadomosc.html


Ostatnio zmieniony przez derek dnia Pon Lip 05, 2010 12:22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WitekuSku napisał:
jazzmen napisał:
nie, panowie.
przewidywalny nie oznaczać musi posłuszeństwa.

przewidywalność w polityce międzynarodowej to w mojej ocenie postępowanie z wytyczonymi kierunkami polityki zagranicznej, zgodnej z naszą racją stanu niezależnie od tego kto jest premierem, kto prezydentem i czy te osoby pochodzą z jednej partii czy z dwóch.

przewidywalność w tym znaczeniu, nie zakada posłuszeństwa niczyim interesom a jedynie powoduje, że nasi potencjalni partnerzy doskonale znają nasze priorytety polityki i właśnie biorą je pod uwagę przy ustalaniu swojego stanowiska...

Masz jak najbardziej rację, przewidywalność nie musi zakładać podległość obcym interesom. Ale nie możesz jednoznacznie zakładać, że nie jest też tak jak pisał polonus.
Polityka zagraniczna powinna dążyć do korzyści dla naszego kraju zgodnie z naszą racją stanu (jak sam to napisałeś). Ale nie zawsze nasza racja stanu będzie styczna z polityką UE. Nie zarzucaj nam jakieś ślepiej wiary w teorie spiskowe. Po prostu bardziej ostrożnie podchodzimy do całej UE, niż wielu innych, którzy znowu ślepo wierzą w bezgraniczne dobro wszystkiego co z UE wychodzi. Prawdą jest, że w UE poszczególne państwa walczą o swoje interesy jak tylko mogą. Chyba nie wierzycie w to, że nagle udało się na świecie stworzyć organ doskonały, organ, który może nadzorować tyle różnych państw dając każdemy wszystko co on chce. Sukces w UE zależy od zdolności negocjacyjnych przedstawicieli poszczególnych państw, a nie od tego, że Niemcy czy Francja pałają do nas bezgraniczną miłością i wszystko będą nam zawsze dawali bez naszych (czasami nawet twardych) negocjacji. Oczywiście nie można odrazu iść z wszystkimi na wojnę, ale nie wydaje mi się, że każdy kto czasami twardziej zawalczy o swoje sprawy jest jakimś wojownikiem nienawiści w UE.

Osobiście uważam, że Jarek byłby o wiele lepszym negocjatorem z UE niż Bronek lub Donald. Jakby tylko powściągnął trochę swoje czasami dobitne sformułowania, które innym nie pasują, to by osiągał lepsze wyniki. Niestety w polityce nie liczy się, że ktoś jest bezpośredni i wprost mówi co myśli. Trzeba kręcić, lawirować i udawać czasami, to jest wartość w polityce. Dlatego wygląda ona tak jak wygląda.


ja tak nie zakładam. to polonus od razu to zakłada. ja próbuję tylko zaakcentować fakt, że może i pewnie jest inaczej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
WitekuSku
Advanced Technikułe
Advanced Technikułe


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 335

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 12:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co się tyczy obietnic wyborczych, to rzeczywiście zostana one rozliczone przy najbliższych wyborach. Jak na razie ministrowie już powoli studzą zapały:
cytat napisał:
Kampania się skończyła, więc ministrowie Tuska studzą zapał wyborców i asekurują się, że te kampanijne cuda - to i owszem, ale nie od razu, a w 500 dni, o których tak często mówił kandydat Komorowski.

Minister zdrowia podtrzymuje, że pieniądze na finansowanie in vitro będą, ale nie wiadomo, czy dla wszystkich chętnych par i na ile prób wystarczy budżetowych środków. Ewa Kopacz zrzuca odpowiedzialność na posłów, bo nie ma w tej sprawie nawet ustawy. - W tej ustawie musi być zapisane, czy my jesteśmy w stanie i gotowi sfinansować tylko jedną próbę, dwie próby czy trzy próby, czy to za 7 tysięcy czy to za 4 tysiące - zastrzega szefowa resortu zdrowia.

Podwyżki dla nauczycieli? Tak, ale nie od razu tak duże, jak obiecywał kandydat - asekuruje się z kolei szef doradców premiera, minister Michał Boni. - Siedem procent podwyżki - tak jak to umawialiśmy wcześniej. A będziemy w lipcu dyskutowali nad tym, jak to ma być w roku 2011 - podkreśla.

O pieniądzach na realizację kolejnych obietnic ciężko będzie nawet dyskutować z ministrem finansów, który już wczoraj z roli sztabowca Komorowskiego wrócił wyjątkowo szybko do roli strażnika budżetu. - Najważniejszy jest bardzo oszczędny, bardzo wstrzemięźliwy budżet - zastrzegał.

Źródło: http://fakty.interia.pl/raport/wybory-2010/news/komorowski-obiecal-ministrowie-studza-zapal,1502314
Mam takie wrażenie, że chyba będą żałować tych wyborów. Ale w sumie obojętnie kto by wygrał, każdy by miał problemy ze swoimi postulatami. Paradoks jest taki, że ludzie inaczej by nie zagłosowali pewno na nich, gdyby ci nie obiecali gruszek na wierzbie. Ot, taka naiwność głupiego narodu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haze napisał:
Cytat:
wolisz kota niż kobietę (nie będę używał Twoich określeń) - Twój problem ale radzę udać się z tym do odpowiedniego fachowca, może nie jest za późno...


Tego pojęcia w stosunku do kobiet użył właśnie przyszły
prezydent,
http://www.fakt.pl/Komorowski-o-kobietach-Kaszaloty-,artykuly,72585,1.html
To nie jest moje określenie, taki komplement wobec kobiet o pewnych własnościach wyraża Komorowski:
Cytat:
Swego czasu Bronisław Komorowski poprosił o wizytę na duńkim okręcie "koedukacyjnym".

I właśnie po tej wizycie wypalił - No i w końcu mnie tam zawieźli i pokazali. Wtedy zrozumiałem. Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były... kaszaloty - śmiał się wspominając to zdarzenie w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".


Ja tylko Komorowskiego sparafrazowałem znając jego stosunek do kobiet duńskich nazywając je kaszalotami.
I to właśnie jego możesz wysłać do fachowca.

Chyba, że uważasz że są tacy, że im wolno więcej.
O tym już pisaliśmy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 16:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

polonus napisał:

...To nie jest moje określenie, taki komplement wobec kobiet o pewnych własnościach wyraża Komorowski....

A Ty je powtarzasz i wypowiadasz w odniesieniu do przyszłej Pierwszej Damy...
Powtarzając chamskie określenia stajesz się takim samym chamem jak człek je wypowiadający... Nie było to ładne tak samo jak "małpa w czerwonym" etc - zdarza się wypowiedzieć coś niefortunnego, grubiańskiego - wręcz chamskiego, ale jak już się zdarzy to należałoby za to grzecznie przeprosić bez zbędnych usprawiedliwień i tłumaczeń....
Jeżeli idzie o fachowca, to oprócz obraźliwego określenia w stosunku do pań żadnych preferencji nie ujawniał. Twoje hasło:
Cytat:
Lepiej mieć kota niż kaszalota

stwierdza jednoznacznie, co preferujesz - dlatego Tobie (z troski o Twą psychikę) wizytę u fachowca poleciłem...
Nie uważam ze są tacy którym można więcej - w tej kwestii nikomu nie można i zawsze oponowałem - niezależnie czy to był o.Dyrektor, Prezydent czy któryś z forumowiczów - szacunek się należy i tyle....
Zachowałeś się delikatnie mówiąc mało elegancko - nie uważasz za stosowne tego przyznać i słowo przepraszam przez gardło Ci nie przechodzi - TWÓJ PROBLEM... KONIEC
Wracając do tematu....
myslę, że jako jedną z pierwszych do załatwienia spraw jest służba zdrowia. I tu może być problem - jeśli PiS z SLD dogadają się to walka będzie się opierała na wnioskach o wotum nieufności... już jest to zapowiadane "jeśli p.Kopacz zawetowaną ustawę będzie próbowała przepchnąć...." kto mi wytłumaczy czego PiS chce??? Niby głosi na lewo i prawo, że PO ma monopol władzy a juz jakieś wojenki podjazdowe i zakulisowe dogadywanki z post.... przeprasza... lewicą uprawia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl