« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zupy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Kulinaria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Czw Lut 06, 2014 21:53    Temat postu: Zupy Odpowiedz z cytatem

Przepisy na zupy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Pon Kwi 07, 2014 15:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pieczarkowa - duży garnek Uśmiech

- 60 dag pieczarek,
- duży pęczek włoszczyzny,
- 3 grzybowe kostki bulionowe,
- mały kubek śmietany do zup 18%,
- przyprawy: sól, pieprz, vegeta, czosnek granulowany (ja sypię go dość obficie), majeranek, kilka kropel maggi.

Pieczarki oczyszczamy z ziemi, płuczemy pod bieżącą wodą, kroimy, ale niezbyt drobno, bo podczas gotowania tracą one na objętości. Warzywa obieramy, myjemy i kroimy: marchew i pietruszkę w plasterki, seler w kostkę, por tniemy wzdłuż na pół, a później w drobne "półkrążki". Pieczarki i włoszczyznę umieszczamy w dużym garnku, dodajemy kostki, zalewamy ok. 3,5-4 litrami wody, przykrywamy, trzymamy na średnim lub większym ogniu. Gdy zupa się zagotuje, dodajemy przyprawy, mieszamy. Do osobnego naczynia przelewamy śmietanę (warto wyjąć ją wcześniej z lodówki, aby nabrała pokojowej temperatury), dodajemy dwie chochle gorącej zupy z garnka i bardzo dokładnie mieszamy, aż do uzyskania całkowicie jednolitej konsystencji. Następnie wlewamy to do (koniecznie) gotującej się zupy, dobrze mieszamy. Redukujemy ogień do mniejszej wartości, pilnując, aby zupa nie przestała się gotować. Gdy warzywa staną się miękkie - zupa jest gotowa do jedzenia. Ja podaję ją z makaronem i posiekaną natką pietruszki Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sro Lis 19, 2014 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zupa kapuściana
Sycąca, rozgrzewająca modyfikacja znanej dietetycznej zupy kapuścianej

- 1-1,5 kg kapusty włoskiej lub białej,
- 2 papryki (mogą być różnokolorowe),
- 1 papryczka chili (jeżeli chcemy, aby zupa była ostra),
- 2 cebule białe,
- 1 cebula czerwona,
- 1 ząbek czosnku,
- 2 opakowania koncentratu pomidorowego po 500 g,
- 1 kostka rosołowa - warzywna lub drobiowa,
- przyprawy: sól, pieprz, majeranek, kminek, 2 liście laurowe, 5 ziaren ziela angielskiego

Kapustę rozdzielamy na liście, myjemy, kroimy w duże prostokąty, umieszczamy w garnku, dodajemy koncentrat, przyprawy, kostkę oraz wodę (ok. 2,5-3 litry), mieszamy, doprowadzamy do zagotowania. W międzyczasie kroimy cebule, paprykę i czosnek, jeżeli decydujemy się na papryczkę chili, to usuwamy pestki (warto zajmować się tym w rękawiczkach). Po 10 minutach od zagotowania kapusty dodajemy resztę składników, mieszamy, gotujemy jeszcze jakieś 20-25 minut (do miękkości warzyw).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sergio
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 2535
Skąd: Turek-Wrocław

PostWysłany: Pią Lis 21, 2014 23:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A może rosół na początek? Uśmiech
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sob Lis 22, 2014 14:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rosołu nigdy nie robiłam samodzielnie - nie jest to moja ulubiona zupa Oczko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rojka
Sexy moderatorka ;)


Dołączył: 24 Wrz 2002
Posty: 1783

PostWysłany: Pon Gru 01, 2014 12:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rosołu nie trzeba lubić, żeby go gotować. To podstawa dla każdej innej zupy. Ja zrezygnowałam z używania kostek i innego syfu w kuchni
A mój przepis na rosół drobiowy wygląda tak:
Składniki:
Kurczak ok. 1,5 kg
2 średnie marchewki
3 średnie pietruszki
1 duży por
1 mały seler
natka pietruszki
ziele lubczyku - suszone, lub świeże
ziele angielskie - 6-7 ziarenek
liść laurowy - 4 średnie
sól
pieprz
2 cebule
[składniki na duży garnek, na 3 litry czystego rosołu]

Kurczaka porcjujemy, do rosołu zostawiamy wszystko prócz piersi. Części myjemy pod zimną wodą, możemy oczyścić go troszkę z tłuszczu, jeżeli wolimy chudsze zupy (chociaż tłuszcz można usunąć na późniejszym etapie, zdejmując oka z zimnej zupy). Myjemy i obieramy warzywa (oprócz cebuli, ta będzie potrzebna później; większe przecinamy na pół). Porcje kurczaka wrzucamy do garnka razem z warzywami i zalewamy zimną wodą (^ ok. 3 l). Wstawiamy gar na kuchenkę - tu zaczyna się etap "pilnowania". Rosół ma się nagrzać do temperatury w której będzie "pyrkał", a nie się gotował! Jeżeli zacznie się gotować zrobi się mętny i niestety mniej smaczny. Więc czekamy aż woda się nagrzeje i regulujemy temperaturę. Wkrótce po tym pojawią się szumowiny - usuwamy je na bieżąco łyżką. Po zdjęciu wszystkich szumowin wrzucamy do garnka natkę pietruszki, liście laurowe, ziele angielskie i lubczyk. Teraz rosół może radośnie pyrkać. Po godzinie bierzemy się za cebule - trzeba je obrać (brązową skórkę można podsmażyć na patelni i dodać do zupy - dla koloru) i obracać nad palnikiem aż zrobią się czarnawe i wrzucić do zupy. Na ostatnim etapie (ok. 2,5 h od rozpoczęcia gotowania) dodajemy sól, pieprz i dajemy rosołowi kolejne pół godziny. Soli w garze wyląduje całkiem sporo, cały czas smakujemy zupę, czy jest już odpowiednio doprawiona. Potem wyjmujemy wszystkie warzywa (ja najpierw odlewam zupę, czasem przez sitko, by pozbyć się "farfocli") i mięso. Jeśli zostawimy je w rosole, to zmieni on swój smak (na niekorzyść).
Proporcje warzyw można zmieniać - marchewka nadaje słodycz, ja daję jej mniej, bo za słodki rosół mi nie smakuje. Można też dodać trochę kapusty włoskiej, niektórzy wrzucają też pomidora.
Należy pamiętać o 3 głównych zasadach - rosół ma pyrkać, a nie się gotować; mięso zalewamy zimną wodą - gorąca zamknie pory i kurczak odda mniej smaku; solimy pod koniec gotowania - inaczej mięso zostawi smak w sobie, zamiast oddać go do wywaru.
Poza tym nie oszczędzamy na ilości składników - kurczaka musi być dużo, nie da się zrobić prawdziwego rosołu na samej porcji rosołowej i jednym skrzydełku.
Można dodać też mniej mięsa drobiowego i wrzucić kawałek wołowiny, świetnie nada się szponder.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Pon Gru 01, 2014 13:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To również kwestia gustu - ja akurat nie jestem fascynatką zup gotowanych na rosole.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
diora
Początkujący dyskutant
Początkujący dyskutant


Dołączył: 19 Sty 2015
Posty: 3
Skąd: Bielsko/Warszawa

PostWysłany: Pon Sty 19, 2015 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Super prostota.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość WP Kontakt
Paweł Sz.
Maniak
Maniak


Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1347
Skąd: Poznań/Turek

PostWysłany: Wto Sty 20, 2015 00:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie gotuję zup, ale bardzo lubię żurek (gęsty, że aż łyżka staje z białą kiełbachą i z jajeczkiem) i zupę cebulową z wieloma kawałkami przyprażonej na patelni zmiękczonej w procesie gotowania cebulki z dodatkiem sera Bardzo szczęśliwy. Pyszota
Przepadam również za barszczem czerwonym i za pomidorową. Rosołki lubię, ale tylko chude i o ostrym posmaku Uśmiech. Miały być przepisy, ale to chyba miły offtop Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
diora
Początkujący dyskutant
Początkujący dyskutant


Dołączył: 19 Sty 2015
Posty: 3
Skąd: Bielsko/Warszawa

PostWysłany: Wto Sty 20, 2015 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czosnkowa zupa super w wersji czeskiej, jako cesnakova polievka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość WP Kontakt
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Wto Sty 20, 2015 11:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dział jest przeznaczony głównie do przepisów, ale dyskusje na temat potraw są również jak najbardziej dozwolone Oczko.

Ja właśnie ostatnio ugotowałam pierwszy w swoim życiu żurek - nie chwaląc się (albo i chwaląc Jęzor) wyszedł świetny. Oczywiście, pewnie była to bardziej "wariacja na temat" niż prawdziwy żur przyrządzony zgodnie z tradycyjnymi kanonami, ale dopiero się uczę tej potrawy i póki co wybrałam przepis najłatwiejszy w obsłudze Jęzor.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
diora
Początkujący dyskutant
Początkujący dyskutant


Dołączył: 19 Sty 2015
Posty: 3
Skąd: Bielsko/Warszawa

PostWysłany: Sro Sty 21, 2015 14:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z pewnością wyszedł super jak miał ziemniaczki, pieczarki i inne warzywa Uśmiech
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość WP Kontakt
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Pon Lut 02, 2015 21:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jarzynowa inaczej

- duży pęczek włoszczyzny (marchew, pietruszka, kawałek selera i pora), ok. 65 dag,
- 6 większych pieczarek,
- połowa kapusty pekińskiej, ok. 50 dag,
- 1,5 łyżki sosu sojowego,
- odrobina maggi (ok. 2 krople),
- 2 łyżki śmietany,
- przyprawy: vegeta azjatycka/przyprawa pięciu smaków/przyprawa kuchni chińskiej/lub coś w ten deseń, papryka słodka i ostra, curry, kurkuma, kminek w ziarnach, czosnek granulowany, imbir w proszku, sól.

Włoszczyznę myjemy, obieramy i kroimy tak, jak się podoba - paski, kostki, plasterki. Pieczarki oczyszczamy i płuczemy pod bieżącą wodą, kroimy drobno. Kapustę kroimy wzdłuż na pół, każdą połowę najpierw w podłużne paski, potem w poprzek, płuczemy dokładnie na sitku. Zalewamy 1,5 litra zimnej wody, dodajemy łyżkę sosu sojowego, stawiamy na kuchenkę pod przykryciem, czekając do zagotowania. Gdy zupa się zagotuje, dodajemy przyprawy (oprócz soli), pół łyżki sosu sojowego i mieszamy - proporcje zależne od gustu, jeżeli ktoś nie lubi bardzo ostrych smaków, to trzeba uważać z kurkumą, papryką ostrą i imbirem. Gotujemy do miękkości warzyw, dodajemy sól. Śmietanę wymieszaną z kilkoma kroplami soku z cytryny łączymy z 2 chochlami gorącej zupy, bardzo dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji, wlewamy na gotującą się zupę, ponownie dokładnie mieszamy. Doprowadzamy do ponownego zagotowania, zdejmujemy z kuchenki. Dobrze smakuje z makaronem Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sob Cze 06, 2015 22:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zupa wiosenna (na duży garnek, ok. 3 l)
Nie do powtórzenia zimą czy jesienią Oczko

- pęczek młodej włoszczyzny (z całą zieleniną),
- 1 kg młodych ziemniaków,
- 1 główka młodej kapusty,
- 3 ząbki młodego czosnku,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 2 liście laurowe,
- 1 goździk,
- 1 łyżeczka ziaren kminku,
- pół łyżeczki ziaren kolendry,
- pieprz (najlepiej świeżo mielony),
- lubczyk,
- cząber,
- szczypta curry,
- szczypta chili sproszkowanego lub mielonego,
- sól,
- kilka kropel soku z cytryny,
- łyżeczka mąki pszennej,
- 2 łyżki śmietany.

Oddzielamy zieleninę od warzyw, warzywa dokładnie myjemy, odcinamy i wyrzucamy wystające, długie korzenie. Kroimy na kawałki (młodej włoszczyzny nie trzeba w większości obierać, ja obrałam tylko seler). Zieleninę płuczemy, obieramy, oddzielając "liście" od łodyg - łodygi wyrzucamy, reszta ląduje w garnku. Ziemniaki obieramy lub szorujemy, kroimy w kostkę. Dodajemy obrane i przekrojone na pół ząbki czosnku, liście laurowe i 3 ziarna ziela, zalewamy zimną wodą tak do 3/4 wysokości garnka. Wstawiamy na mały ogień pod przykryciem. W międzyczasie kroimy kapustę - całość przekrawamy na pół, każdą połówkę najpierw w podłużne paski, potem w poprzek. Płuczemy na sitku, umieszczamy w dużej misce lub garnku, zalewamy wrzątkiem, przykrywamy na ok. 15 minut. Gdy zupa się zagotuje, dodajemy odsączoną kapustę, doprawiamy (goździk, ziele angielskie, kminek i kolendrę najlepiej utrzeć w moździerzu), gotujemy do miękkości ziemniaków i marchewki. W małej misce dokładnie mieszamy mąkę ze śmietaną (najlepiej rózgą kuchenną), dodajemy dwie chochle zupy, dokładnie mieszamy, wylewamy na gotującą się zupę, mieszamy. Czekamy do ponownego zagotowania, wyłączamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Kulinaria Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl