« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sprawa tzw. "szafy Kiszczaka"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 20:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja się zastanawiałem komu i do czego to potrzebne???
Po kiego wydaje się kupę publicznej kasiory na tzw sprawę "Bolka"??? co to zmieni??? Wałęsa mógłby się przyznać i miałby spokój, ale zaprzecza. Wszyscy zgodnie twierdzą, że i tak wielkimi zgłoskami w historii się zapisał - więc co to zmieni??? Czemu to takie ważne???
Teraz już wiem - oglądałem w TV rozmowę z przedstawicielem prokuratury, który twierdzi, że postawienie Wałęsie zarzutów o składanie fałszywych zeznań jest wysoce prawdopodobne. Wałęsa zeznawał jako świadek i pod przysięgą kłamał, że nie współpracował - a za to grozi kara pozbawienia wolności do lat iluś tam...
Idzie o to, by Wałęsę zniszczyć - mają z Kaczyńskim na tzw pieńku więc się tłuką. A że jeden i drugi zawzięty i nieustępliwy - to jeszcze to potrwa. Wałęsa ma prawo się bronić, Kaczyński ma za sobą obecny aparat władzy i nie mam wątpliwości, że nie zawaha się go użyć. Tyle tylko, że prywatne rozgrywki dwóch panów płacimy wszyscy ogromne pieniążki...
Sprawę zwalenia Wałęsy z piedestału i wsadzenie tam brata pominę, bo to chyba mało prawdopodobne. Ale wątek (bo taki się też pojawia) pisania nowej historii wolnej Rzeczpospolitej, przekreślenia dorobku dla budowy demokracji od 1989 roku do - no właśnie - 2007, czy 2015?? No i tutaj dopiero ta wolna, wymarzona na prawdzie i patriotyźmie zbudowana IV RP - a jej wielkim budowniczym szeregowy poseł??? NIEEE... Kanclerz, król... Ciekawe
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 21:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja diagnoza jest następująca:
Wałęsa spełnił swoją rolę i był szantażowany przez swojego wspólnika od OS - Kiszczaka, reprezentującego PZPR. Dzięki temu nastąpiło uwłaszczenie komuchów na majątku narodowym za bezcen, złodziejska prywatyzacja po 89 r., nie zweryfikowano sądów, uczelni i wielu innych instytucji.
Po prostu nastąpił przekręt epoki. I taki człowiek-karierowicz Wałęsa był im potrzebny, przy okazji dorobiono mu legendę bohatera - wszystko dlatego, aby społeczeństwo mu zaufało i jednocześnie odwróciło uwagę od plugawych poczynań komuchów.
Wyjaśnienie sprawy i nawet ta poświęcona kasa jest nieistotna,
wobec wartości o wiele większej - przestrodze dla polityków niezależnie od nazwisk ich opcji politycznych.
Każdy, kto był, jest lub zamierza być politykiem, pełnić funkcje dla społeczeństwa - powinien mieć jasny przekaz, że jego postępowanie począwszy od jego stosunku do rodziny, środowiska, kraju a kończąc na relacjach międzynarodowych - będzie zawsze do dyspozycji społeczeństwa i taki człowiek musi być transparentny, a wszelkie jego słabości, wykroczenia, zdrady czy przestępstwa będą bezlitośnie ujawniane i napiętnowane.
Tacy ludzie jak pos. Hoffman czy obecnie Misiewicz powinni być eliminowani z polityki. Podobnie Petru i czy Kijowski.
Mając jasny przekaz, że skompromitowani będą eliminowani,
do polityki będą garnąć się ludzie o pozytywnym profilu moralnym, a tak to ci ludzie poczciwi zazwyczaj omijają to środowisko.


Ostatnio zmieniony przez polonus dnia Wto Sty 31, 2017 21:27, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 21:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Acha - i wszyscy wokoło byli ślepi... Nie, przepraszam - wszyscy byli w zmowie i w tym spisku i przekręcie stulecia uczestniczyli. Agenci wszystkich możliwych formacji celowo nie ostrzegli swych mocodawców i wszędzie na świecie Wałęsę jako bohatera i przywódcę rozwalającego komunę postrzegano, przyjmowano i lansowano. Nobla nawet mu dali w myśl potwierdzenia wiarygodności... Ech...wielka była siła PRL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2810

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 22:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haze napisał:
A ja się zastanawiałem komu i do czego to potrzebne???


Pytasz poważnie? Ty, taki obrońca wartości i przyzwoitości?

Potrzebne jest to choćby dlatego, że społeczeństwo ma prawo do prawdy, prawo do prawdy i zadośćuczynienia mają również ludzie bezpośrednio skrzywdzeni i oszukani przez Lecha Wałęsę oraz ludzi jego pokroju. Potrzebne jest choćby dlatego, o czym mówiliśmy tutaj już wcześniej, przy okazji ujawnienia materiałów z domu Czesława Kiszczaka - myślisz, że pan generał trzymał te dokumenty w domu z sentymentu? Myślisz, że był jedynym, który posiadał takie prywatne archiwum, kompromitujące ludzi ze świecznika? Gratuluję optymizmu, bo naiwności gratulować nie będę.

Myślisz, że SB w latach 80-tych nie wykorzystywała wiedzy o tym, że Lech Wałęsa z nimi współpracował i boi się ujawnienia tego faktu na forum publicznym, co widać po tym, jak zaciekle i gorliwie zaprzecza nawet teraz, gdy pokazywane są kolejne dokumenty i ekspertyzy? Na jakiej podstawie wykluczasz taką możliwość? Bo to PiS-owskie?

Ja wiem, że w filmach komediowych i satyrycznych o epoce PRL-u panowie z SB często przedstawiani są jako półgłówki i półanalfabeci, tacy nieszkodliwi, trochę nieporadni... Tyle że w rzeczywistości była to niezwykle skuteczna służba, mająca w swoich szeregach ludzi bardzo inteligentnych i wyszkolonych.

haze napisał:
Ech...wielka była siła PRL


Tu wyjątkowo się z Tobą zgodzę. Co gorsza - ta siła nie tylko była wielka, ale nadal jest. Co widać choćby po niemocy polskiego wymiaru sprawiedliwości w osądzaniu zbrodni komunistycznych, które zresztą teraz modnie jest relatywizować (robiono to z kulturą, gdyby nie to, byłoby jeszcze gorzej itd.) i których sprawcy są właściwie, poza nielicznymi wyjątkami, nietykalni. Podobnie jak wielka jest siła mitu założycielskiego III RP, czyli pana Lecha Wałęsy samodzielnie obalającego PZPR, NRD i ZSRR razem wzięte.

Ja mam w nosie wojenkę między PiS-em a Wałęsą, podobnie jak wielu ludzi, więc myślenie, że każdy, kto domaga się prawdy na temat tego, co jest w teczkach to PiS-owiec albo przynajmniej ich sprzymierzeniec w tej nierównej walce między reżimową partią a bohaterskim pogromcą komuny jest niesamowicie płytkie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 23:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:
haze napisał:
A ja się zastanawiałem komu i do czego to potrzebne???


Pytasz poważnie? Ty, taki obrońca wartości i przyzwoitości?

Potrzebne jest to choćby dlatego, że społeczeństwo ma prawo do prawdy, prawo do prawdy i zadośćuczynienia mają również ludzie bezpośrednio skrzywdzeni i oszukani przez Lecha Wałęsę oraz ludzi jego pokroju...


No i dlatego właśnie pytam - w tym kontekście... Jakoś nie widzę, nie słyszę nigdzie ludzi dochodzących swych praw i domagających się zadośćuczynienia i odszkodowania za krzywdy, jakie to im Wałęsa swoją współpracą wyrządził. Widzę natomiast przyzwyczajanie ludzi do myślenia o Wałęsie jak o przestępcy, do oswojenia z wizją postawienia mu zarzutów, ukarania, skazania - a to głównie w kategorii uprawiania "wojenki", którą "masz w nosie" postrzegam...Poza tym jak na razie sprawa jeszcze nie jest zakończona, Wałęsa pewnie ostatniego słowa nie powiedział... Poczekajmy z ostatecznymi sądami...
Małgosia napisał:

....Potrzebne jest choćby dlatego, o czym mówiliśmy tutaj już wcześniej, przy okazji ujawnienia materiałów z domu Czesława Kiszczaka - myślisz, że pan generał trzymał te dokumenty w domu z sentymentu?....

Nie wiem, czy Kiszczak lub Jaruzelski mieli sentyment do swych archiwów, nie wiem też, czy je wykorzystywali, w jaki sposób, jaki to miało wpływ na decyzje władz, jakie korzyści osiągnęli. To wszystko musi być udowodnione, jasno klarownie przedstawione i udokumentowane - inaczej jest zwykłym pomówieniem i oszczerstwem. Z ust zwykłego obywatela można sobie takich domysłów wypowiadanych w tonie graniczącym z pewnością, że na pewno tak było...etc - mozna to jeszcze dopuścić, ale polityk z elit władzy wypowiadający się w tym tonie to jakaś pomyłka i zwykła żenada - i nie będę w tym miejscu nikomu niczego gratulował, jedynie nakłaniał do zachowań godnych i jak w języku prawa przystało - adekwatnych do faktów (domysły i domniemania w tak ważnych sprawach opiniotwórczym środowiskom nie przystoją - pod budkę z piwem je odstawmy)...
Wielkości PRL nie skomentuję, ale "domaganie się prawdy" z teczek tworzonych przez SB-ków, granie tymi teczkami, polityczne uwikłanie i wykorzystywanie IPN - to dopiero płytkie - rechot historii wręcz... SB-cy pękają ze śmiechu...
I jeszcze jedno... zastanawiam się (oczywiście życzę Wałęsie jak najdłuższego cieszenia się zdrowiem i długiego życia, ale wiadomo, że ma problemy z sercem itd) - zastanawiam się jakby co, to jak go obecna władza potraktuje, jaki pochówek mu zgotuje??? słabo to widzę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Wto Sty 31, 2017 23:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Wałęsa pewnie ostatniego słowa nie powiedział...

Wałęsa już tyle słów powiedział, wzajemnie sprzecznych,
że kolejne jego krętactwa nic nowego do sprawy nie wnoszą.
Jest człowiekiem niewiarygodnym.
I na taką ocenę solidnie zapracował.

Cytat:
SB-cy pękają ze śmiechu...

Nie wątpię. Cieszą się, że udało im się znaleźć takiego frajera,
który zrobił dla nich czarną robotę.
I dał im możliwości swobodnego i dostatniego życia,
wszak "wspierał lewą nogę".

W oparciu o swoją wysoką moc sprawczą, Wałęsa odgrażał się:

Cytat:
Wałęsa do PiS-u: albo się poddacie, albo będziecie z okien wyskakiwać

http://fakty.tvn24.pl/fakty-z-zagranicy,61/walesa-do-pis-u-albo-sie-poddacie-albo-bedziecie-z-okien-wyskakiwac,643227.html

Czyżby seryjny samobójca miał ich wyrzucać z okien?

To tylko świadczy jak ma jeszcze silne powiązania z byłymi służbami i jest pewny siebie.
I jak jest silnie związany z interesami grup uprzywilejowanych, w tym sb-ckich
które w obliczu zagrożenia nie zawahają się przed niczym!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2810

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 12:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Haze, jakich dowodów oczekujesz? Przyznania się: "tak, szantażowałem X teczkami" albo "tak, X szantażował mnie moją teczką i tańczyłem, jak mi zagrał"? Naprawdę? Uśmiech

Wróć do historii tzw. transformacji ustrojowej, zobacz, co stało się z byłymi notablami PRL-u, jaka była ich pozycja po "upadku komunizmu", jakie funkcje sprawowali, jak im się żyło i dopiero wtedy odpowiedz sobie na pytanie o siłę PRL-u. Odpowiedz sobie na pytanie, kto rozdawał karty, skoro po upadku komunizmu nadal lepiej żyło się komunistom niż opozycjonistom, zresztą to jest aktualne do dziś. A potem zastanów się, z czego taka sytuacja może wynikać.

Gdyby Niemcy po 1945 r. zostawili na miękkich stołkach, w wymiarze sprawiedliwości, w samorządach, w rządzie, z wysokimi emeryturami, byłych aktywnych działaczy NSDAP, RSHA, SS itd., też wszyscy gratulowaliby im "przełomowej denazyfikacji"? Uśmiech

Nie tylko bezpośrednio pokrzywdzeni przez Lecha Wałęsę mają prawo do tej prawdy, ale ma do niej prawo każdy. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o osobę, którą od 30 lat przedstawia się jako bohatera i autorytet, o osobę publiczną, mającą duży wpływ na społeczeństwo. Oczywiście, wszyscy czekają na reakcję Lecha Wałęsy, ale jeżeli to czekanie Ci się dłuży, możesz wybrać jedną z już wypowiedzianych przez byłego prezydenta wersji: a) niczego nie podpisywałem, b) podpisywałem, bo wszyscy podpisywali, c) podpisałem, ale w dobrej wierze, c) podpisałem, ale nie współpracowałem. Jaką ten człowiek ma mieć Twoim zdaniem wiarygodność, skoro zaprzecza sam sobie?

Niestety, my, w naszym społeczeństwie, zatraciliśmy pojęcie wartości prawdy jako takiej, samej w sobie. Prawda nie jest dobra - prawda jest albo użyteczna (jeżeli gloryfikuje kogoś od "nas" albo dowala komuś od "nich"), albo szkodliwa (to samo, tyle że w drugą stronę). Prawdę użyteczną się zgłębia i eksponuje (papiery Piotrowicza), natomiast prawdę szkodliwą zamiata się pod dywan i próbuje zakrzyczeć (teczka Wałęsy). Smutne, że sami, jako obywatele, domagamy się od instytucji państwowych i mediów filtra, który pokazywałby tylko tę użyteczną prawdę. Tyle się krzyczy o cenzurze w mediach państwowych... tylko po co władza ma bawić się w cenzurę i ją narzucać? Samo społeczeństwo jej chce, tyle że obie grupy w różną stronę.

A co do SB-ków płaczących ze śmiechu... obstawiam, że najgłośniej płaczą przy hasłach o fałszowaniu teczek, sukcesywnie głoszonych przez historyków-amatorów albo tych, których oskarżenie o współpracę dotyczy bezpośrednio. Zachodzę w głowę, jak PRL trzymała się przez tyle lat, skoro jedna z jej kluczowych formacji represyjnych nie zajmowała się niczym innym, jak tylko fałszowaniem papierów.

Nie wiem, czy wiesz, ale archiwiści i historycy, zwłaszcza ci specjalizujący się w badaniu dokumentów z czasów PRL-u, potrafią określić, czy dokumenty są oryginalne, czy fałszywe. Tyle że na tym trzeba się znać, bo takie papiery trzeba umieć czytać i interpretować, a jakie kompetencje do określenia autentyczności materiałów ma ktoś, kto jest podpisany w TVN24 jako "opozycjonista" albo nawet i "historyk", jeżeli zawodowo nie zajmuje się badaniem archiwów z okresu PRL? Z nich są tacy sami eksperci, jak z pani Krzywonos grafolog.

Po publikacji książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" nazwiska Cenckiewicz i Gontarczyk były wymawiane jako obelga. Ci ludzie zmierzyli się z taką falą nienawiści, bzdurnych zarzutów, oskarżeń, jak mało kto. Mało tego, nawet dziś, gdy Lech Wałęsa oskarżył Sławomira Cenckiewicza o przyczynienie się do śmierci swojego syna, praktycznie wszyscy milczą. Mimo że takie ohydne i plugawe oskarżenie powinno spotkać się ze zdecydowaną reakcją całego środowiska medialnego i naukowego - nawet nie ze względu na przyzwoitość, bo tej jest w życiu publicznym, jak na lekarstwo, ale ze względu na to, że tego rodzaju "zabiegi", jakie były i są stosowane wobec autorów wyżej wspomnianej książki są próbą zastraszenia i zablokowania niezależnych badań historycznych. Oczywiście tylko w pewnej ich części, bo gdyby Cenckiewicz badał papiery Piotrowicza, wtedy miałby zapewnioną stałą miejscówkę w "wolnych mediach", a jego nazwisko stałoby się synonimem przyzwoitości i rzetelności. Co ciekawe, Sławomir Cenckiewicz w bardzo pozytywnych słowach wypowiedział się o niedawnym reportażu TVN24 ("Czarno na białym") na temat Stanisława Piotrowicza, czym dał jeszcze jeden dowód na to, że jego - jako jednego z niewielu - interesuje po prostu prawda historyczna, bez względu na to, na czyją działa korzyść.

Czy ktoś udowodnił autorom błędy metodologiczne, fałszerstwa, nadużycia, kłamstwa w książce? Nie, a wręcz przeciwnie - to, o czym pisali przed laty, znajduje dziś potwierdzenie w dokumentach. Gdzie więc są ci wszyscy obrońcy wolnych mediów, niezależnej, apolitycznej nauki, wolności badań? Gdzie ci, którzy tak bardzo boją się, że nauka zostanie sparaliżowana przez politykę? Dlaczego nie protestują, kiedy naukowców wyzywa się od najgorszych, nie waha się oskarżyć ich nawet o spowodowanie śmierci samobójczej, tylko i wyłącznie dlatego, że wykonują swoją pracę i prowadzą badania naukowe?


Ostatnio zmieniony przez Małgosia dnia Sro Lut 01, 2017 12:26, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 12:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oto cytat komentatora oddający istotę sprawy i doskonałe dobranie przez SB profilu psychicznego osoby o wybujałym ego:
Cytat:
Kiedy Wałęsa wreszcie zrozumie, że to Kiszczaki i spółka go "rozegrały"?
Zmiany w Europie było już czuć w powietrzu, wielkimi krokami nadchodził czas rozliczeń, trzeba było ratować tyłki.
No to zaczęli szukać durnia, który da sobie wmówić że jest wybitnym strategiem i da się podejść jak dziecko.
Nie przypuszczali, że tak dobrze znajdą.
Ten człowiek do dzisiaj jest przekonany, że sam jeden, przy pomocy intelektu i sprytu "bezkrwawo" obalił komunę i uratował miliony Polaków.
Uratował, ale bandę "Kiszczaków" przed losem Ceaucescu.
Świadomie czy nie, pomógł im się zgrabnie przesiąść na tylne siedzenie i żyć jak w raju.
I co najlepsze, nie mamy co liczyć na "nawrócenie" i grę w otwarte karty, bo do tego trzeba rozumu i pokory.


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-dokumenty-kiszczaka/opinie/news-ekspertyza-ws-lecha-walesy-dawni-dzialacze-solidarnosci-kome,nId,2345865#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 15:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:
Haze, jakich dowodów oczekujesz? Przyznania się: "tak, szantażowałem X teczkami" albo "tak, X szantażował mnie moją teczką i tańczyłem, jak mi zagrał"? Naprawdę? Uśmiech

Wróć do historii tzw. transformacji ustrojowej, zobacz, co stało się z byłymi notablami PRL-u, jaka była ich pozycja po "upadku komunizmu", jakie funkcje sprawowali, jak im się żyło i dopiero wtedy odpowiedz sobie na pytanie o siłę PRL-u. Odpowiedz sobie na pytanie, kto rozdawał karty, skoro po upadku komunizmu nadal lepiej żyło się komunistom niż opozycjonistom, zresztą to jest aktualne do dziś. A potem zastanów się, z czego taka sytuacja może wynikać.....


A nie uważasz, że szantaż teczkami to dalej tylko przypuszczenia. Równie dobrze mogę domniemać, że ich pozycja wynikała z dostępu do informacji gospodarczej, z kontaktów, które sobie wypracowali, ze znajomości w świecie biznesu itd... Czego oczekiwałaś, że po tzw transformacji ustrojowej oni wszyscy wyprowadzą się do Rosji, położą się i na śmierć będą czekać czy też opozycja powinna ich powywieszać na przydrożnych słupach z całymi rodzinami do któregoś pokolenia włącznie???

Małgosia napisał:

A co do SB-ków płaczących ze śmiechu... obstawiam, że najgłośniej płaczą przy hasłach o fałszowaniu teczek, sukcesywnie głoszonych przez historyków-amatorów albo tych, których oskarżenie o współpracę dotyczy bezpośrednio. Zachodzę w głowę, jak PRL trzymała się przez tyle lat, skoro jedna z jej kluczowych formacji represyjnych nie zajmowała się niczym innym, jak tylko fałszowaniem papierów....


Znowu zabrzmi jakbym Kaczyńskiego wszędzie widział i o wszystko osądzał - ale w tym kontekście przykład chyba przedni. Jakoś w try miga (ok 3 miesięcy) zbadano jego teczkę i bez żadnych wątpliwości osądzono, że lojalki i inne tam papierzyska zostały sfałszowane przez SB-ków. Również
Cytat:
zachodzę w głowę, jak PRL trzymała się przez tyle lat, skoro jedna z jej kluczowych formacji represyjnych nie zajmowała się niczym innym, jak tylko fałszowaniem papierów
- dodam jeszcze, fałszowanie papierów kogoś nieistotnego, kogo nawet nie internowano... CIEKAWE

Małgosia napisał:

Nie wiem, czy wiesz, ale archiwiści i historycy, zwłaszcza ci specjalizujący się w badaniu dokumentów z czasów PRL-u, potrafią określić, czy dokumenty są oryginalne, czy fałszywe. Tyle że na tym trzeba się znać, bo takie papiery trzeba umieć czytać i interpretować....


Dodam, że jeszcze trzeba mieć zaufanie do badaczy. W przypadku, kiedy są oni podlegli instytucji będącej na usługach partii rządzącej, wątpliwości można mieć i to spore. Poczekajmy, może Wałęsa swoje ekspertyzy przedstawi, może coś nieoczekiwanego jeszcze wypłynie - Czekajmy końca...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 16:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdyby Cenckiewicz pisał nieprawdę, to Wałęsa i jego sb-ccy kolesie już dawno by go zgnoili.
A ile włóczono po sądach tych którzy już wcześniej głosili tę prawdę o "Bolku".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 19:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezu, polonus, WAŁĘSA TO BOLEK, ulżyło ci? tylko ty jeden no i jeszcze może duda, jesteście tak niezłomni, że wszyscy ślepną na widok tej waszej niezłomności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2810

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 20:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Haze, sytuacja komunistów w okolicy 1989 r. była taka, że to opozycja antykomunistyczna powinna była rozdawać karty, a stało się odwrotnie. Komuniści byli pod ścianą i nie trzeba było im fundować takiego komfortowego przejścia w realia III RP. Nie widzę sensu rozpisywać się o tym, bo raz, że problem jest dobrze znany i opracowany, dwa że poruszaliśmy tę kwestię kilka stron wcześniej w tym temacie, a nie tego dotyczy dyskusja (można założyć osobny wątek o transformacji 1989, jeżeli ktoś chce). I to nie tak, że wiadomo o tym dopiero teraz - bo już wówczas niemała część Solidarności odcięła się od Wałęsy i pozostałych zwolenników miękkiej transformacji, w której komunistyczni notable, również ci, którzy mieli na sumieniu prześladowanie walczących o wolność dla Polski, nadal cieszyli się takimi przywilejami, o których ci drudzy mogli i mogą jedynie pomarzyć. Dlatego mówienie, że Solidarność i Wałęsa to jedno jest nieprawdziwe i krzywdzące, bo znacząca opozycja anty-Wałęsowska była w "S" już wtedy.

haze napisał:
A nie uważasz, że szantaż teczkami to dalej tylko przypuszczenia.


Nie uważam, bo z jakiegoś powodu te teczki nie są w państwowych archiwach, ale prywatnych zbiorach ludzi pokroju Czesława Kiszczaka. Weź to choćby na logikę, zapominając na chwilę o PiS-ie, Kaczyńskim i tak dalej... Jesteś komunistą, PRL się sypie, widzisz człowieka kreującego się na naczelnego antykomunistę, któremu ufają miliony, który ma ogromny wpływ na to, jak będzie wyglądała Polska po transformacji i masz w ręku materiały, które mogą go skompromitować w kilka minut - nie wykorzystujesz tego, aby ułatwić sobie i swoim kolegom funkcjonowanie w nowej rzeczywistości, osiągać przywileje, ubezpieczyć się?

Cytat:
Poczekajmy, może Wałęsa swoje ekspertyzy przedstawi


Noo.. jak przedstawi SWOJE ekspertyzy, to nawet wiem, jaki będzie ich wynik. Widzisz jakąś logikę w tym, co piszesz? Negujesz wiarygodność badań państwowej instytucji, bo jest zależna od władzy (KAŻDA w jakiś sposób jest i to od KAŻDEJ władzy), mimo że nikomu z IPN-u czy Instytutu Sehna nie udowodniono, że fałszował wyniki ekspertyz i działał na zlecenie polityczne, a chcesz czekać na wyniki prywatnej ekspertyzy bezpośredniego zainteresowanego, na dokładkę takiego, który od lat przedstawia co chwila inną wersję wydarzeń? Uśmiech Pan Wałęsa jest jakiś uprzywilejowany czy teraz za każdym razem będziemy czekać, jak podejrzany/oskarżony przedstawi swoje badania, bo przecież wszystko w tym kraju jest PiS-owskie? Badacze dali Ci jakiś powód, abyś nie miał do nich zaufania i uważał, że są politycznymi sługusami, czy do takiej tezy wystarczy Ci fakt, że pracują w państwowej instytucji w czasie kadencji PiS-u? Uśmiech

To znaczy, ja rozumiem, że narracja o strasznej dyktaturze, w jakiej przyszło nam żyć, powtarzana jest tak często i tak sugestywnie, że można w końcu w to uwierzyć. Ale na litość... Polska to nie ZSRR, Kaczyński to nie Stalin, a służby to nie NKWD, który wymusza fałszowanie wszystkiego, co możliwe, grożąc utratą życia albo wizją szukania złota w kołymskich kopalniach. Mógłbyś mi przybliżyć, jak Twoim zdaniem Kaczyński jest w stanie skłaniać wszystkich (biegłych, naukowców, policjantów, prokuratorów...) do wykonywania jego poleceń, w tym przypadku sfabrykowania kilkusetstronicowej ekspertyzy? Siłą woli? Myślę, że przeciwnicy Kaczyńskiego, w kwestii wiary w jego wszechmoc, biją na głowę niejednego fanatycznego wielbiciela prezesa...

Szczerze mówiąc czekam, aż pracownicy IPN-u i Instytutu Sehna będą pozywać za takie publiczne insynuacje, bo to się w głowie nie mieści, że można na prawo i lewo zarzucać pracownikom dowolnej instytucji państwowej, że działa na polityczne zlecenie i nie ponosić za to żadnej konsekwencji, mimo że nic takiego nie zostało udowodnione.

Cytat:
dodam jeszcze, fałszowanie papierów kogoś nieistotnego, kogo nawet nie internowano... CIEKAWE


No właśnie, ciekawe, bo papiery dotyczące Lecha Wałęsy pochodzą z lat 1970-1976, czyli z czasu, w którym pełnił funkcję szeregowego robotnika gdańskiej stoczni. Może w SB zatrudniali wróżbitów, którzy przewidzieli bieg wydarzeń i dlatego dali radę sfałszować te papiery z takim wyprzedzeniem?

Ciekawi mnie, swoją drogą, ta logika - IPN kłamie, prokuratura kłamie, papiery kłamią, teczki kłamią, wszystko jest fałszywe, sfałszowane i na polityczne zlecenie, a prawdę mówi człowiek, który co chwila zmienia wersję wydarzeń i który nigdy nie zwrócił do archiwum wypożyczonych, dotyczących go papierów Uśmiech.

@jazzmen - bardzo proszę, abyś w dyskusji odnosił się do poglądów, nawet jak najbardziej krytycznie, ale nie do osób je wygłaszających.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 21:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jazzmen, osobiste wycieczki i ironię pozostaw dla siebie.

To że Wałęsa to "Bolek" wiedziałem już dawno.

Co mi miało, ulżyć?
- to że nikt nie przywróci ofiarom tego zdrajcy, utraty pracy, oszczędzi biedy i prześladowań?
- to, że wielu za nazwanie go "Bolkiem" zostało skazanych, oplutych?
- to, że za jego przyczyną miliony Polaków zostało okradzionych z mienia narodowego?
- to, że dokonał zamachu na rząd Olszewskiego?
- to, że komunistyczni prześladowcy zamiast trafić do więzień uwłaszczyli się na majątku narodowym?
- to, że dygnitarze komunistyczni uzyskiwali wysokie emerytury, a ich ofiary przymierali głodem?
- to, że taki ktoś odbierał fałszywie nienależne mu zaszczyty,
a zdradzeni naiwni koledzy, dzięki którym zbierał swe profity pomarli w zapomnieniu?
- to że jego kolesie robili kariery, majątki, a rodziny biednych nie mieli środków, aby się kształcić?
- to, że jeszcze kilka dni temu zaraz po śmierci syna,
nie uszanował żałoby i robił zamęt w IPNie?
- to, że w ubiegłym roku odgrażał się swoimi wpływami i groził wymuszonym "skakaniem z okien" i ulicznymi burdami?

Obawiam się ten nieobliczalny człowiek, razem z popierającymi go dawnymi wspólnikami i przestępcami może być niebezpieczny dla Polski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Sro Lut 01, 2017 23:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:
... Weź to choćby na logikę, zapominając na chwilę o PiS-ie, Kaczyńskim i tak dalej...


Ja wszystko rozumiem, nigdzie nie napisałem, że tak nie było - ale dalej pozostaje to w sferze przypuszczeń i domniemań... Z prawnego punktu widzenia liczą się fakty, udokumentowane fakty - nie logika... Potrzeba dowodów tych nacisków i szantażu i dopiero można wyrokować... oczywiście - my możemy sobie pobajdurzyć jako zwykli obywatele, ale ci opiniotwórczy powinni trzymać się FAKTÓW i nie budować oskarżeń, nie sądzić na podstawie domysłów i logiki

Małgosia napisał:

Noo.. jak przedstawi SWOJE ekspertyzy, to nawet wiem, jaki będzie ich wynik. Widzisz jakąś logikę w tym, co piszesz?....


Widzę - Wałęsa ma prawo do obrony... Tyle
Nigdzie nie napisałem, że jego ekspertyzy, jego dowody czy co tam ma, co przedstawi są (będą) prawdą objawioną. Ma zwyczajne prawo udowadniać swoje racje i TYLKO TYLE...

Małgosia napisał:

....Negujesz wiarygodność badań państwowej instytucji, bo jest zależna od władzy....


Nie neguję, ale też nie przyjmuję z pełną ufnością. Mam chyba takie prawo??? Przykład idzie z góry - p. Ziobro np. medyczne ekspertyzy specjalistów w sprawie śmierci swego ojca ma gdzieś i ciągle szuka nowych ekspertów, którzy przedstawią taką ekspertyzę, która wreszcie będzie po jego myśli. Jest w końcu min sprawiedliwości - głównym szeryfem w tym kraju - to nie budzi Twoich obaw i nie sieje choćby krzty zwątpienia w sposób działania tej władzy???
Nie mam zaufania do tej władzy i podległych im resortów i instytucji, mam wątpliwości i mam do tego prawo - Chyba mam???

Małgosia napisał:

Szczerze mówiąc czekam, aż pracownicy IPN-u i Instytutu Sehna będą pozywać za takie publiczne insynuacje, bo to się w głowie nie mieści, że można na prawo i lewo zarzucać pracownikom dowolnej instytucji państwowej, że działa na polityczne zlecenie i nie ponosić za to żadnej konsekwencji, mimo że nic takiego nie zostało udowodnione.


Też jestem za tym - pozywać za takie insynuacje - pozywać osoby opiniotwórcze, pozywać dziennikarzy, polityków etc (pisałem o tym wielokrotnie - albo masz dowody albo milczysz) - my, zwykli śmiertelnicy możemy sobie chyba pogadać?? Czy chcesz państwa o jakim wyżej wspomniałaś - morda w kubeł, nawet przy budce z piwem nic złego o władzy, politykach rządzących, instytucjach itd bo zaraz cię pozwą, skarzą, wsadzą, na Sibir ześlą... Przeżyliśmy już to (no - może ja przeżyłem) i jakoś się to nie podobało i powaliło na szczęście...

Małgosia napisał:

Cytat:
dodam jeszcze, fałszowanie papierów kogoś nieistotnego, kogo nawet nie internowano... CIEKAWE


No właśnie, ciekawe, bo papiery dotyczące Lecha Wałęsy...


To Ci się wyjątkowo udało - zaraz wyjdzie, że Wałęsę na wczasy SB zabierało...

Małgosia napisał:

Ciekawi mnie, swoją drogą, ta logika - IPN kłamie, prokuratura kłamie, papiery kłamią, teczki kłamią, wszystko jest fałszywe, sfałszowane i na polityczne zlecenie, a prawdę mówi człowiek, który co chwila zmienia wersję wydarzeń i który nigdy nie zwrócił do archiwum wypożyczonych, dotyczących go papierów


Jeden cytat, gdzie napisałem, że Wałęsa nie jest TW Bolkiem...
Patrz wyżej - myślę, że on po prostu ma prawo do obrony i zwyczajnie apeluję (po raz kolejny) - poczekajmy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2810

PostWysłany: Czw Lut 02, 2017 10:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Haze, oczywiście, że masz prawo. Masz prawo nie wierzyć, nie ufać, każdy człowiek ma. Tylko widzisz, czym innym jest mój subiektywny brak zaufania, a czym innym jest sytuacja, w której bez żadnych dowodów oskarżam kogoś o działanie nieuczciwe, zlecone politycznie itp. - bo to, że "nie mam zaufania", to nie jest żaden dowód. A takie zarzuty pojawiają się w tej sprawie bez przerwy - przecież we wtorek, po konferencji IPN-u, co niektórzy jawnie straszyli, że ci, którzy badają tę sprawę, poniosą odpowiedzialność i karę. Za co? Ktoś posiada dowody, że ekspertyza wykonana przez Instytut Sehna i przedstawiona przez IPN była sfabrykowana?

Już nawet nie chce mi się po raz kolejny wracać do sprawy Sławomira Cenckiewicza, który od lat mierzy się z najgorszymi obelgami i chyba najgorszymi dla naukowca zarzutami pracy na polityczne zlecenie, a także ciężkimi dla zwykłego człowieka, bo ostatnio Lech Wałęsa przypisał mu winę w sprawie śmierci swojego syna. Powtórzę: dlaczego tutaj najgłośniej nie protestują ci, którzy na co dzień domagają się wolności, apolityczności i niezależności dla badań naukowych? Przecież to, co działo się i dzieje cały czas po publikacji "SB a Lech Wałęsa..." oraz akt w sprawie byłego prezydenta jest w ostatnich latach najbardziej jaskrawą próbą blokowania badań naukowych i cenzurowania ich wyników. Przypomnę - nikt nie wykazał, że panowie Cenckiewicz i Gontarczyk wykonali swoją pracę nierzetelnie, niechlujnie, niezgodnie ze sztuką albo wręcz kłamliwie i z nadużyciami.

Co do pozywania za insynuacje, chodziło mi o te czynione publicznie (w mediach, na konferencjach prasowych itp.). Użyłam zresztą chyba nawet sformułowania o pozywaniu za "publiczne insynuacje", w żadnym wypadku nie miałam na myśli zwyczajnych, prywatnych rozmów między ludźmi.

Lech Wałęsa jak najbardziej ma prawo do obrony, ale trzeba odróżnić zdania wypowiadane w tej obronie od dowodów. Były prezydent nie dość, że nie potrafi udokumentować swoich twierdzeń, to jeszcze co chwila je zmienia. Raz mówi, że nie podpisywał, drugi raz, że podpisywał, bo wszyscy podpisywali, trzeci, że podpisał, ale w dobrej wierze, a jeszcze przy okazji publicznie mówi o zaproszeniu na swoje urodziny "kapitana, który go zwerbował". Do tego dochodzi jeszcze kwestia wypożyczonych przez niego i nigdy niezwróconych akt. Ten człowiek jest skrajnie niewiarygodny i to na swoje własne życzenie.

haze napisał:
To Ci się wyjątkowo udało - zaraz wyjdzie, że Wałęsę na wczasy SB zabierało...


Nie zrozumieliśmy się. Nie chodziło mi o to, że Lech Wałęsa nie był internowany, bo oczywiście był, ale o to, że materiały na jego temat powstały w latach 70-tych, czyli wtedy, kiedy pełnił funkcję szeregowego robotnika. Nawet jeżeli brał udział w strajkach, był jednym z wielu, zwłaszcza, jeżeli pamiętamy, że chodzi o grudzień 1970 na Wybrzeżu. Jaki powód miałaby mieć wówczas SB, aby fabrykować materiały na jego temat? Musieliby robić takie fałszywki na wszystkich, którzy strajkują albo są krytyczni wobec władzy, ewentualnie na tych bardziej aktywnych, których też nie było mało - raz, że to byłoby zwyczajnie niewykonalne, dwa - takich materiałów nie ma.

W tym kontekście się do tego odniosłam - z jednej strony dziwi Cię teza o sfałszowanej teczce człowieka, który "nawet nie był internowany" (= nie był specjalnie znaczący, oczywiście wiem, do kogo i jakiej sprawy pijesz i zgadzam się, że powinna być w pełni wyjaśniona przed opinią publiczną), a z drugiej zdaje się nie dziwić Ciebie taka teoria odnośnie szeregowego robotnika gdańskiej stoczni.

haze napisał:
Jeden cytat, gdzie napisałem, że Wałęsa nie jest TW Bolkiem...


Nie napisałeś i nie twierdzę, że napisałeś. Chodziło mi bardziej o tendencję do łatwego negowania wiarygodności jednych, mimo że nie ma się ku temu specjalnych dowodów, a dawaniu wiary drugim, którzy sami sobie wielokrotnie zaprzeczają. Nawet nie tyle chodziło mi tutaj o Ciebie, ile o to, co mamy okazję obserwować w tej kwestii w mediach, nie od dziś zresztą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pią Lut 03, 2017 18:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haze napisał:
Cytat:
Wałęsa ma prawo do obrony... Tyle


Oto "obrona" Wałęsy":
Retweet:
Cytat:
Taki ŚMIEĆ Cenckiewicz rozlicza Wałęse.
Pier...ny wnuczek SB-ka

https://twitter.com/Cenckiewicz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2810

PostWysłany: Pią Lut 03, 2017 18:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Retoryka z absolutnego dna.

Raz, że nikt nie odpowiada za to, kim byli i co robili jego przodkowie, dwa - nazywanie kogoś "śmieciem" świadczy o poziomie tego, który takimi określeniami w stosunku do drugiego człowieka operuje i wreszcie trzy - Cenckiewicz nie ukrywa, kim był jego dziadek.

Tyle że, jak przewiduję i jak się obawiam, to zapewne "wolność słowa", ewentualnie "uzasadniona, emocjonalna reakcja" na "niszczenie legendy zasłużonego człowieka" - "może nieco przesadzona", ale "pamiętajmy, kto rozpoczął taką retorykę".

Punkt widzenia... wiadomo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pią Lut 03, 2017 18:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... i cztery
wulgarny język też świadczy o... prezydencie (to była pomyłka)

Widać jak można zmanipulować miliony wyborców.

http://www.se.pl/wiadomosci/polska/sowik-ujawnia-zapaciem-waesie-za-uaskawienie_345427.html
Cytat:
Andrzej Z. (53 l.) ps. Słowik przyznaje, że dał łapówkę urzędnikom kancelarii Lecha Wałęsy (70 l.)! Dzięki tym pieniądzom miał zostać ułaskawiony przez ówczesnego prezydenta w 1993 roku. - Wykorzystałem ludzką chciwość i akt łaski po prostu kupiłem - stwierdza "Słowik", który kilka dni temu został uniewinniony w procesie, w którym był oskarżony o zorganizowanie zabójstwa generała policji Marka Papały (†39 l.).
Ułaskawienie "Słowika" przez Wałęsę dotyczyło wyroku z 1987 r. Został wtedy skazany na 6 lat więzienia za kradzieże i rozboje. Po niespełna trzech latach więzienia otrzymał przepustkę, z której nie powrócił za kraty. Ukrywał się. I właśnie wtedy wystąpił z wnioskiem o ułaskawienie.
- Zaproponowano mi skorzystanie z prawa aktu łaski ówczesnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Wałęsy. I ja z tej propozycji skorzystałem, ściślej mówiąc, po prostu się wykupiłem. Zapłaciłem żądane pieniądze i otrzymałem odpowiedni dokument - pisze Andrzej Z. w swojej książce "Skarżyłem się grobowi". Podobno łapówka wyniosła 150 tysięcy dolarów. Wałęsa ułaskawił Słowika w październiku 1993 roku.


Wczoraj "Słowik" trafił za kratki.
wg nieoficjalnych danych: Lech Wałęsa ułaskawił 3454 osoby, Aleksander Kwaśniewski 4288, Lech Kaczyński 201, a Bronisław Komorowski 360.


Ostatnio zmieniony przez polonus dnia Sob Lut 04, 2017 01:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Paweł Sz.
Maniak
Maniak


Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 1345
Skąd: Poznań/Turek

PostWysłany: Nie Lut 05, 2017 13:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prof. Zybertowicz napisał:
: Pierwsi prezydenci wolnej Polski? TW Wolski, TW Bolek, TW Alek


Bardzo szczęśliwy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Nie Lut 05, 2017 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja znalazłem bardzo wiarygodne i przekonywujące tłumaczenie, że Wałęsa Bolkiem jednak nie był - nie mógł podpisać żadnego dokumentu o współpracy - on po prostu wtedy jeszcze nie potrafił pisać Jęzor
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pon Lut 06, 2017 03:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... a ja znalazłem takie tłumaczenia:



Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl