« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kryzys migracyjny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za przyjęciem muzułmańskich imigrantów do Polski?
Tak
7%
 7%  [ 2 ]
Raczej tak
3%
 3%  [ 1 ]
Nie mam zdania
7%
 7%  [ 2 ]
Raczej nie
10%
 10%  [ 3 ]
Nie
71%
 71%  [ 20 ]
Wszystkich Głosów : 28

Autor Wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 11:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małe sprostowanie do poprzedniej mojej wypowiedzi: okazało się, że zdjęcie flagi ISIS nie pochodzi z obecnych manifestacji imigrantów, którzy teraz docierają do Europy. Jednak prawda jest mało pocieszająca - zrobiono je w Niemczech, bodaj dwa lata temu, gdy muzułmańscy imigranci zorganizowali kontrmanifestację dla demonstracji środowisk prawicowych. Różnica w zasadzie niewielka, ale nie chciałam być nieświadomą współautorką manipulacji - gdy wrzucałam tę wypowiedź wczoraj, tego sprostowania jeszcze nie znałam.

A jak sytuacja wygląda w Polsce? Artykuł z czerwca br.:

Cytat:
Uchodźcy o polskim ośrodku: Tu jest Państwo Islamskie

Do sieci wyciekło nagranie z polskiego ośrodka dla uchodźców w Lininie, na którym widać oburzające zachowanie przebywających tam muzułmanów, którzy narzucają innym niemuzułmańskim uchodźcom (Ukraińcom i Gruzinom) islamskie zasady.

Na nagraniu słyszymy jak czeczeńscy uchodźcy kłócą się z niemuzułmańskimi uchodźcami i próbują ich zmusić do przestrzegania islamskich zasad dotyczących ubioru m.in. mężczyznom zakazują chodzenia w krótkich spodniach, a kobietom w krótkich spódnicach i koszulkach podczas upałów.

W pewnym momencie w kłótni zabiera głos kobieta, która stwierdza, że jest na terenie Unii Europejskiej a nie Państwa Islamskiego i nie obowiązują ją islamskie prawa. Na co jeden z Czeczenów odpowiada, że „tutaj jest państwo islamskie bo żyją tu muzułmanie” (chodzi o ośrodek dla uchodźców). Kobieta przyznaje również, że wszystkie kobiety przebywające w ośrodku są wyzywane, oraz że im grożono.

Należy nadmienić, że całą sytuację obserwują strażnicy ośrodka, którzy apelują jedynie o spokój i na pytanie kobiety dlaczego pozwalają na wprowadzanie islamskich zasad w ośrodku powtarzają, że dla świętego spokoju.

W nagraniu słyszymy także relację strażnika, który przyznaje, że to nie pierwszy raz gdy grupa Czeczenów narzuca w ośrodku islamskie zasady.


To tak w temacie stosunku pobożnych muzułmanów do prawa stanowionego. Można rzec, że najśmieszniejsze (choć nie ma tu powodu do śmiechu) jest to, że oni mówią o tym zupełnie jasno i otwarcie, ale tolerancyjna i oświecona Europa udaje, że tego nie słyszy. Bo przecież na pewno istnieją obozy (choćby jeden, jedyny malutki obozik!), gdzie jest inaczej i jeszcze ktoś posądziłby kogoś o nietolerancję...albo porównał do Hitlera/Himmlera, co obecnie jest bardzo na czasie. Istotnie, żyjemy w absurdalnych czasach, w których wypaczona tolerancja i poprawność polityczna zastąpiły rozsądek i myślenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
smack
Nawijkaaaaaaaaaa!!!
Nawijkaaaaaaaaaa!!!


Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 202
Skąd: Turek

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 14:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Te nagrania, zdjęcia to pewnie rasistowskie manipulacje ksenofobicznych, polskich nazistów Oczko

Dziś rozbawił mnie fragment materiału z TVN24, gdzie reporter na wyspie Lesbos opowiada o tym, że pontonami przypływają to starzy schorowani ludzie i małe dzieci. Ale chyba operatorowi nie wytłumaczyli o co chodzi, bo ten zaczął pokazywać tych ludzi - młodzi mężczyźni w pełni sił.. robią sobie selfie iPhonem lol
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 15:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a czym mają sobie robić? starą nokią z lat 90?
w totalnym zaprzeczeniu konieczności przyjęcia uchodźców nie ma nic w myśleniu i rozsądku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 16:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najpierw trzeba rozróżnić uchodźców od imigrantów. Czy dzisiejsi tzw. uchodźcy starają się o azyl w najbliższych, sąsiednich lub choćby pierwszych krajach, do których dotrą? Nie. Zamiast pukać do drzwi stabilnych państw arabskich, decydują się na długą, niebezpieczną podróż do Europy - choć istnieją bliżej położone kraje, w których panuje pokój. A gdy już uda im się dotrzeć, czy starają się o azyl w Grecji lub Serbii? Też nie. Próbują przedostać się przez Węgry i Austrię do Niemiec. Wydaje mi się, że o wiele mniej ze zdrowym rozsądkiem ma ignorowanie tej sytuacji oraz tego, jak faktycznie wygląda stosunek muzułmańskich imigrantów do Europy, jej mieszkańców, praw i zasad. Zresztą jest to stosunek, którego oni nawet nie ukrywają.

A jeśli chodzi o tych, którzy rzeczywiście są uchodźcami. Przyjmiemy ich i co dalej? Teraz 160 tysięcy (skoro wszystkich uważa się za uchodźców), za miesiąc jeszcze raz tyle i tak aż do momentu, kiedy utworzymy kopię Syrii czy Iraku w Europie? Jak zauważył Jay - problem nie zaczyna się w Serbii, ale o wiele dalej na wschodzie. Co da to nieustanne otwieranie granic? W jaki sposób rozwiąże problem tego, że na Bliskim Wschodzie rośnie w siłę kalifat i ludzie muszą uciekać z własnych domów? Obecnie forsowane rozwiązanie jest kompletnie bezsensowne i doraźne - w zasadzie nie jest nawet rozwiązaniem, bo nie rozwiązuje w żaden sposób problemu. Im bardziej tzw. państwo islamskie będzie rosło w siłę, tym więcej ludzi będzie zmuszonych do porzucenia własnego domu - więc: tym więcej ludzi będzie prosiło o azyl różne państwa. Kiedy powiemy stop? Która grupa ludzi będzie tą pechową, która usłyszy: "więcej przyjąć już nie możemy"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 17:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:
Najpierw trzeba rozróżnić uchodźców od imigrantów. Czy dzisiejsi tzw. uchodźcy starają się o azyl w najbliższych, sąsiednich lub choćby pierwszych krajach, do których dotrą? Nie. Zamiast pukać do drzwi stabilnych państw arabskich, decydują się na długą, niebezpieczną podróż do Europy - choć istnieją bliżej położone kraje, w których panuje pokój. A gdy już uda im się dotrzeć, czy starają się o azyl w Grecji lub Serbii? Też nie. Próbują przedostać się przez Węgry i Austrię do Niemiec. Wydaje mi się, że o wiele mniej ze zdrowym rozsądkiem ma ignorowanie tej sytuacji oraz tego, jak faktycznie wygląda stosunek muzułmańskich imigrantów do Europy, jej mieszkańców, praw i zasad. Zresztą jest to stosunek, którego oni nawet nie ukrywają.


dane Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) - ilu uchodźców syryjskich znajduje sie na terytoriach krajów takich jak:

Turcja - 1,8 mln
Liban - 1,1 mln
Jordania - 1,4 mln

- lubisz statystyki to pokusiłem się o ich znalezienie. mało?

wojna trwa 4 lata - od 2011 r. Nie będę wrzucał tutaj zdjęć tego kraju (np damaszku albo aleppo) przed wojną i stanu obecnego - chcesz to sobie znajdziesz - być może chociaż trochę złagodzisz swoją retorykę, moim zdaniem opartą na irracjonalnym strachu.

Rzecz jasna, i mówię to od początku, przyjęcie tych ludzi nie oznacza przyznania im obywatelstwa, nie oznacza, że powinniśmy zrezygnować z monitoringu ich pobytu w polsce - o tym powinna być dyskusja, a nie o tym czy mają iphony czy nokie, czy płyną pontonami czy wpław, czy są wykształceni czy nie, czy są muzułmanami czy chrześcijanami.

kształt polityki migracyjnej jest sprawą otwartą. równocześnie unia i w tym polska powinni zaangażować sie w ustabilizowanie sytuacji w syrii i iraku - od tego są narody zjednoczone i tutaj widzę pole naszej aktywności.

wiele lat i miesięcy żyjemy sobie w naszych bezpiecznych domach, narzekając, że nie nic nie mamy od państwa, że jest polska w ruinie, że robiona z dykty, że jest niesprawiedliwa i właściwie to nie ma co do niej przyjeżdżać. (sam prezydent to mówi przecież) - nie interesuje nas to co dzieje się na bliskim wschodzie, w krajach afryki, gdzie wojny i rebelie są na porządku dziennym.

fakt, odpowiedzialnymi za ten stan rzeczy są tzw. wielkie mocarstwa - i teraz mówisz - niech sobie radzą. ok. masz prawo. ja uważam inaczej. przyglądajmy się temu, zamknijmy się w naszych granicach i będziemy szczęśliwi. nie dziw się, że kiedyś, ktoś oceni ciebie podobnie - i nie będziesz mieć na to wpływu. zamkną się granice i wrócimy do stanu z lat 50 - a wtedy twoje szczęście może być już jednak ciut mniejsze

a wracając jeszcze do sprawy tego czy wierzę ekspertom od migracji. - tak mnie przekonują, bo nie zajmują się tym od przypadku do przypadku, w sposób domorosły - tylko profesjonalnie nie zważając na to że aktualny kryzys cieszy się akurat takim zainteresowaniem, na co dzień zajmując się wyjaśnieniem tego zjawiska i obserwując prawidłowości, którymi to zjawisko się kieruje. tak jest w każdej dziedzinie wiedzy, a w szczególności w dziedzinie nauk społecznych

wyobraziłem sobie na chwilę, że masz rację i zgadzam się z tobą - jedyne co mogę w takiej sytuacji zaproponować, to zapakowanie wszystkich w pociągi, samoloty, statki i pod groźbą rozstrzelania wciśnięcia ich tam skąd przyszli - a później niech się dzieje wola nieba. co mnie to obchodzi. przecież bez sensu jest doraźne pomaganie, a skoro tak, to pozostaje tylko to...nic więcej. zrzucimy się na zbudowanie muru jak w izraelu, opłacimy strażników tego muru (sowicie - w końcu to i tak taniej niż zajmowanie się uchodźcami) i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku obrony europy przed islamizacją i wysadzaniem w powietrze naszych niemowląt, pójdziemy sobie na piwko do sklepu za rogiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
smack
Nawijkaaaaaaaaaa!!!
Nawijkaaaaaaaaaa!!!


Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 202
Skąd: Turek

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 17:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://www.facebook.com/noszkurwamac/videos/10156511484610206/?fref=nf

zmęczeni tułaczką schorowani starcy, kobiety i dzieci walczą z rasistowską policją, która uniemożliwia im ucieczkę z ogarniętej wojną Serbii.

przepraszam za źródło, ale na szybko nie potrafiłem innego znaleźć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2015 17:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My się po prostu nie rozumiemy. Nie twierdzę, że w Syrii nie ma wojny i że nie istnieje ktoś taki jak uchodźca. Wojna jest, a uchodźcy istnieją. Co należy zrobić z uchodźcami? Pomóc im, to oczywiste. Tylko wiesz, co mnie w tym wszystkim drażni i co sprawia, że ręce opadają? To, kiedy bezsens podlewa się sosem pięknie brzmiących słów - humanitaryzm, tolerancja, otwartość, licząc, że tym sposobem zacznie on mieć sens. Albo chociaż przestanie być widać, że go nie ma.

A model pseudopomocy, jaki forsuje się teraz, jest kompletnie bez sensu, niezależnie od tego, w jak piękny papier się go opakuje. Ci ludzie przyjeżdżają tutaj i większość z nich nie ma zamiaru wracać - przybywają tutaj z rodzinami lub bez, część z nich te rodziny założy, część powiększy, powstaną nowe pokolenia i tak dalej. Dodając do tego kompletną bierność wobec tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, logiczną i nieuchronną konsekwencją jest to, że tych uchodźców będzie przybywać - i to w tempie geometrycznym, jeśli tak dalej pójdzie. Kalifat do 2020 roku ma zamiar zająć Bałkany - ktoś może pukać się w głowę, nie wierząc w taki scenariusz, ale faktem jest, że to państwo rozrasta się z dnia na dzień, czego efektem jest właśnie sytuacja, w której ludzie muszą uciekać z domów. Otwieranie granic nie sprawi, że ten problem zniknie. Obawiam się, że jeszcze go pogorszy. Jeśli wszystko pójdzie tak, jak idzie teraz - a zauważ, że nie mówi się kompletnie nic o zmianie działań w sprawie kalifatu - to siłą rzeczy, niezależnie od przekonań, czy chęci, Europa będzie zmuszona zamknąć swoje granice.

Samo dodanie przymiotnika "irracjonalny" do obaw, jakie niesie ze sobą napływ wielu muzułmańskich imigrantów nie sprawia, że te obawy stają się bezpodstawne. Niestety, statystyki, a przede wszystkim doświadczenia państw, które mają styczność z dużymi grupami islamskimi pokazują, jak wygląda to w praktyce. Nie mówię oczywiście, że dotyczy to każdego imigranta z osobna, ale taka jest ogólna tendencja - przecież nie będę dyskutować z faktami. Aby to zrozumieć, trzeba poznać, na czym polega islam i jaki jest stosunek jego wyznawców do tego, co niewierne. Oni są tak wychowani, to wyznają, w tym żyją - irracjonalne jest założenie, że po przybyciu do Europy magicznie się zmienią. Do tego dochodzi cały czas kwestia kalifatu, który ma ambicję opanować Europę. Stworzenie dużych społeczności muzułmańskich na naszym kontynencie znacznie ułatwi im tę robotę.

A więc, reasumując... czy jestem za topieniem łodzi, na których przypływają ci ludzie? Oczywiście, że nie. Jestem za poczynieniem takich kroków, które sprawią, że ci ludzie nie będą musieli nigdzie płynąć - przy założeniu, że wszyscy ci ludzie są rzeczywiście uchodźcami, zmuszonymi do opuszczenia kraju (a de facto tego nie wiemy, bo często płyną bez żadnych dokumentów - dlatego nawet nie wiadomo, czy faktycznie przybywają z Syrii). Piszesz, że przyjęcie tych ludzi nie powinno oznaczać dania im obywatelstwa oraz zakładać monitorowanie. Czyli co? Nie czarujmy się, w sprawie zwalczania kalifatu nie dzieje się absolutnie nic i raczej nic się nie zadzieje, przynajmniej nic na to nie wskazuje. Mamy ich zatem trzymać w Europie przez rok, kilka, kilkanaście lat w obozach dla uchodźców? Kazać im się meldować codziennie na policji/w konsulacie? Właśnie o to mi chodzi, gdy mówię, że proponowane obecnie rozwiązania są żałośnie bezsensowne, doraźne i prowadzące donikąd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 07:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co, oprócz oburzenia na bezsens i medialną manipulację proponujesz? jakie środki przedsięwziąć żeby było po twojej myśli? żeby było z sensem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 08:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proponuję, aby zachodni świat zrobił to, co tak stanowczo deklaruje - czyli pomógł tym, którzy tego potrzebują. Tylko że pomoc nie polega na podjęciu prowizorycznych działań, byle tylko podbić swoje ego, poczuć się lepiej i pokazać wszystkim, jaka Europa jest humanitarna - a kto śmie mieć wątpliwości co do słuszności tych bezsensownych koncepcji, ten nieludzki, ksenofob i rasista. Pomoc rzeczywistym uchodźcom polega na daniu im TYMCZASOWEGO schronienia, przy jednoczesnym zaangażowaniu w ustabilizowanie sytuacji w ich ojczyźnie tak, aby umożliwić im powrót. Jednak to zaangażowanie w obecnej sytuacji nie jest możliwe, biorąc pod uwagę rozkład płciowy i wiekowy uchodźców - wygląda to mniej więcej tak, jakby w 1939 roku wszyscy młodzi, zdolni do walki Polacy wyjechali, żądali otwarcia granic np. Wielkiej Brytanii, oczekując, że żołnierze brytyjscy będą walczyć za nich.

Inna rzecz, że nikt o sensownej interwencji na Bliskim Wschodzie nie mówi - dlatego zakładam, że oni tu zostaną. A to ciągnie za sobą problem, o którym już znudziło mi się pisać, czyli kwestię dużych grup muzułmańskich w krajach europejskich. Oczywiście możemy być nowocześni, tolerancyjni, politycznie poprawni i abstrahować od wyznania tych ludzi, mówiąc, że nie ma ono znaczenia - tylko że to wyznanie z samej swojej doktryny reguluje ich sposób patrzenia i traktowania tego, co niewierne, czyli niemuzułmańskie. Taki jest islam, tego wymaga od swoich wyznawców i jakoś nie zauważyłam, aby ktokolwiek ze świata muzułmańskiego protestował i mówił, że jest inaczej. Można udawać, że nie istnieją statystyki, relacje ludzi mieszkających w krajach, gdzie mniejszość islamska jest pokaźna albo choćby takie filmy, jak ten z polskiego obozu dla uchodźców - ale to nie sprawi, że one faktycznie istnieć przestaną.

Podsumowując, jak wygląda sytuacja teraz. Po pierwsze, do Europy płyną/przyjeżdżają masy ludzi, których będzie coraz więcej, nawet jeżeli założymy, że wszyscy z nich to uciekinierzy przed ISIS - bo państwo islamskie się rozszerza, więc krok po kroku zajmuje coraz więcej terenów. Po drugie - ludzie ci przybywają bez dokumentów, więc tak naprawdę nie wiadomo, czy są z Syrii, Iraku, Afganistanu, Pakistanu, innego kraju, czy może i nawet samego kalifatu. Deklarowane dokładne monitorowanie każdego z nich jest fikcją, bo służby nie są w stanie tego zrobić, biorąc pod uwagę ich ilość i to, że służby poza kryzysem migracyjnym mają swoją normalną, codzienną robotę. Nie wiemy więc, ani skąd ci ludzie pochodzą, ani po co tu przyjechali - czy są uchodźcami, imigrantami ekonomicznymi czy terrorystami. Po trzecie - już sam choćby przykład polskiego obozu dla uchodźców pokazuje, jaka jest postawa muzułmanów wobec praw europejskich, o ile tylko znajdą się wśród "swoich". Można by to zwalić na jednostkowy przypadek, gdyby nie to, że ta sytuacja nie jest "wyjątkiem potwierdzającym", ale regułą. Władze krajów europejskich idą "dla świętego spokoju" na coraz większe ustępstwa: zakaz podawania wieprzowiny w szkolnych stołówkach, usuwanie symboli chrześcijańskich po protestach islamskich, zamiana obchodów bożonarodzeniowych na ramadan, przymykanie oczu, gdy muzułmanie próbują narzucić swoje reguły np. dotyczące stroju itd., itd... Od rządu mojego kraju wymagam tego, aby w pierwszej kolejności dbał o bezpieczeństwo obywateli państwa, którym kieruje.

A podsumowując, co zachodni świat powinien zrobić - drogi są w zasadzie dwie. Albo przyjmujemy uchodźców tymczasowo, angażując się realnie w stabilizację sytuacji na Bliskim Wschodzie, albo nie angażujemy się w Bliski Wschód i rzewnie apelujemy o otwarcie granic - tylko te apele kierujemy do państw arabskich.

I tak jeszcze marginesem... cały czas punktujesz moje wypowiedzi, pytając, jakie mam propozycje. Nie mam nic przeciwko temu, w końcu sama z siebie biorę udział w dyskusji. Tylko szkoda, że Ty równie chętnie nie odpowiedziałeś na moje pytanie - jak widzisz proponowane przez siebie rozwiązanie sytuacji uchodźców przyjętych tu na stałe (zakładam "na stałe", bo nikt na Bliskim Wschodzie nie interweniuje), bez nadawania im obywatelstwa? Jak sobie wyobrażasz monitowanie ich? No i ewentualną deportację po złamaniu prawa - dokąd? Do ogarniętej wojną ojczyzny, która już w zasadzie nie istnieje? Albo do losowego państwa, jeżeli dana osoba przyjechała bez żadnych dokumentów, więc nie wiadomo, skąd tak naprawdę pochodzi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 08:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro Angela Merkel tak ochoczo zapraszała tych "uchodźców" do Niemiec, to dlaczego teraz chce nimi obdzielać inne kraje?
Czy ja gdy zapraszam gości, to zatrzymuję tych, którzy mi się podobają, a resztę wysyłam do sąsiadów? To nonsens.

Samo postępowanie Angeli jest wewnętrznie sprzeczne: jednego dnia dnia uzasadnia, że postępuje słusznie sprowadzając "uchodźców",
a następnego dnia zamyka przed nimi granice?

Nie rozumiem tych polityków, dziennikarzy, którzy tak wczuwają się w położenie tych "uchodźców" i są zatroskani ich losem, a jednak nie chcą uszanować ich woli i na siłę chcą skierować ich do Polski.

Jest pewne wyjaśnienie takiego postępowania Angeli:
1) w Niemczech jest silna diaspora muzułmańska,
ale w wyniku dwustronnego porozumienia nie szkodzi ona państwu niemieckiemu, co nie znaczy, że jest tam wylęgarnia ekstremizmu i terroryzmu islamskiego skierowanego na inne państwa.
2) jak wiemy obce wywiady (USA, Izrael) podsłuchiwały A. Merkel i mają na nią haki (nasza Sowa i Przyjaciele to pikuś),
dlatego Aniela tańczy tak i miota się jak jej nakazują.
Po prostu jest terroryzowana. A jednocześnie cała UE, w której Niemcy grają pierwsze skrzypce.

Zauważmy bierną postawę Tuska jako zakładnika Angeli,
która dała mu tę posadę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 11:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hm, ciekawa recepta. ok zakładamy że się pali...i teraz co? wszyscy sąsiedzi okrążają palący się budynek i zaczynają debatować...no może i by im pomóc...w zasadzie to ojciec jest pijak, ale sąsiadka jest super i dzieciaków szkoda...no dobra to im pomożemy...z tym że nie będzie już komu i nie będzie czego ratować.

przykład trochę przeryswany, żeby była jasność. chodzi mi o to,że ci ludzie już w europie są - i co dalej? odsyłamy ich? robimy badania na wyznawaną religie? jakie badania robimy? na to , ze jest zbyt muzułmański? za dużo muzułmanina w muzułmaninie? na razie rozmawiamy o tu i teraz...

skąd wiesz jak są wychowywani? z "obiektywnych" mediów? ;p

wszyscy są tak zacietrzewieni jak np. nasz nadprezes? wszyscy?

co do interwencji - jeżeli od 2011 r. jej nie było, to już jej nie będzie. - odsyłamy. koniec, kropka...gdzie? nie ma to znaczenia, czy do kalifatu, czy do iraku, czy do syrii..najlepiej na madagaskar ;p

wynika z tego wszystkiego, że nie ma dobrego rozwiązania. proste recepty nie istnieją. a jednak ludzie są w europie i coś trzeba z nimi począć.

a co do wyznania - ty sama w którymś tam poście pisałaś, że to nie chodzi o wyznawaną religię..więc się zdecyduj Oczko - bo w takim razie metoda segregacji jest jasna - bierzemy tylko chrześcijan a reszta niech spada Uśmiech i po co tutaj się głowić i wylewać tony wirtualnego tuszu? Uśmiech
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 11:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zupełnie przeinaczyłeś moją wypowiedź Uśmiech. Napisałam dokładnie takie słowa: "Rozczaruję Cię, ale jako chrześcijanka nie obawiam się przede wszystkim tego, że imigracja będzie zagrożeniem dla chrześcijaństwa w sensie konkurencyjnej religii.". Czyli: nie obawiam się, że napływ muzułmanów spowoduje spadek popularności Kościoła na rzecz islamu - w tym sensie nie chodzi mi o religię. A skąd wiem, jak są wychowywani i jak patrzą na to, co niemuzułmańskie? Wystarczy poświęcić trochę czasu i poczytać, czym jest islam.

Nie pali się ani od wczoraj, ani od teraz. Wojna trwa od dawna i nic się w tej sprawie nie dzieje. Wymagasz ode mnie coraz to nowych koncepcji, sam nie przedstawiając własnych. Zaproponowałeś, aby ich weryfikować i nie nadawać obywatelstwa - spytałam, jak konkretnie sobie to wyobrażasz. Cisza. Zadałam Ci konkretne pytania - odpowiedzi brak, za to doszła kolejna porcja czepiania się moich słów, dodatkowo przeinaczonych. Zaiste, merytoryczna dyskusja.

Przyjmiemy teraz kilkaset tysięcy uchodźców z Syrii, nie wiedząc nawet, ani czy są uchodźcami, ani czy faktycznie są z Syrii. Spoko, tylko co dalej? Kolejne kilkaset tysięcy? Nadal bez możliwości weryfikacji, skąd i po co tu przyjechali? A potem? Kolejne setki niemożliwych do zweryfikowania tysięcy uchodźców - z Afganistanu, Iraku, Nigerii itd.?

Zanim znów czepisz się rzekomych dziur w moim toku myślenia - przedstaw własny, konkretny. Bo na razie napisałeś tyle, że "coś" trzeba zrobić. Bez obrazy, ale to nie jest specjalnie odkrywcze. Ta rozmowa robi się jałowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 12:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

recepty? a czy ja mówiłem że ją mam? od początku mówię, że sprawa jest złożona, z tą jednak różnicą, że nie będę czekał na ich wynalezienie, skoro ktoś potrzebuje pomocy...

zaprzeczając idei przyjęcia tych ludzi zakładałem, że masz swoją receptę w tym temacie...? czy to ciebie dziwi?

nie, twoich słów nie przeinaczam - to mój wniosek z nich wynikający - bo skoro to nie jest problem religijny a społeczny - jak pisałaś, dlaczego wciąż odnosimy się do religii? skoro mamy ich badać społecznie, no to wśród chrześcijan też jest spory (tak jak w innych grupach) odsetek przestępców i dewiantów..ale rozumiem, że tych przestępców i dewiantów możemy przyjąć? - nie rozumiem tego jak możesz jednoczesnie mówić o problemie społecznym w kontekście religii...bo dla mnie to jest dość jasne rozróżnienie.

a co do faktów, a nie mitów - garść linków, mam nadzieję wiarygodnych i niezmanipulowanych Oczko

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19911190515
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031281176

i tak syntetycznie

http://www.ngo.pl/files/openborders/public/publikacje_pl/status_pol_a5.pdf
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 13:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdy argumentowałeś za przyjęciem tych ludzi zakładałam, że masz swoją receptę w tym temacie... czy Ciebie to dziwi?

Nawet zacząłeś ją rozwijać, mówiąc o braku obywatelstwa czy deportacji w przypadku rażącego naruszenia prawa/zasad życia społecznego - tylko wszystko posypało się, gdy doszło do konkretów. Póki co jest to koncepcja z gatunku "po nas choćby i potop". Bo na tych kilkuset tysiącach fala uchodźców/imigrantów (uparcie ignorujesz fakt, że wpuszczamy do naszych krajów w zasadzie nie wiadomo kogo i skąd) się nie skończy - to jest dopiero początek. Serio, nie chce mi się już pisać na temat tego, dlaczego duże grupy muzułmańskie są problemem w zachodnich społeczeństwach. Związek religii z życiem społecznym zachodzi w tym wymiarze taki, że ich wyznanie warunkuje ich spojrzenie na to, co do tego wyznania nie należy. Jest to inna sytuacja niż ta, w której np. chrześcijanin okazuje się bandytą - bo jako chrześcijanka jestem zobowiązana do przestrzegania reguł i zasad społecznych, niezależnie od tego, czy mieszkam w kraju chrześcijańskim, ateistycznym czy hinduistycznym. Stosunek chrześcijan do władzy świeckiej poruszony jest zresztą już w Piśmie Świętym. Wyznanie nie upoważnia mnie do tego, aby np. domagać się zamknięcia lokali serwujących mięso w piątek - i chrześcijanie nigdzie tego nie robią. Nie bawi mnie tłumaczenie po raz setny, że muzułmanie widzą to inaczej: i w teorii (doktrynie), i w praktyce (Wielka Brytania, Norwegia, Szwecja, polski obóz dla uchodźców).

Serio, nie chce mi się już... ta dyskusja jest bez sensu - bo dyskutować można o faktach, a nie z faktami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 13:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nic się nie posypałoUśmiech poczytaj sobie linki, które podałem - zamiast pisać to co już jest normą prawną uznałem że ten sposób będzie bardziej wiarygodny - i już wiadomo, że usuwanie uchodźców w przypadku naruszenia porządku publicznego jest regułą. to tyle na ten temat.

co do praktyki...może masz i rację, dyskusja jest bez sensu...bo nie wiem o jakich faktach piszesz? o tych głośnych, o tych które występują raz na jakiś czas i pojawiają się we wszystkich serwisach w europie??? bo jesli tak, to faktycznie masz tylko wyobrażenie o faktach...a nie je znasz - i tu jest ta subtelna różnica.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I jak ich usuniesz? Dokąd ich wyślesz? Z powrotem do kalifatu, na pewną śmierć? To niehumanitarne. Do kraju, w którym nie ma (jeszcze) kalifatu? Tylko do którego, skoro nie wiadomo, skąd i po co przyjechali? Prawo mówi, że uchodźcą jest ten, który poda swoje dane, udokumentuje skąd jest itd. A jeżeli nie ma dokumentów i nie da się zweryfikować, to co? Tych będziemy odsyłać z powrotem na pontonach poza europejską strefę przybrzeżną albo trzymać całe życie w odrutowanym obozie? Przecież to - jak wyżej - niehumanitarne.

Nie, nie mówię o tym, co występuje raz na jakiś czas. Mówię o tym, jak zmieniło się życie w społecznościach, w których zamieszkał spory odsetek muzułmańskiej mniejszości dyktującej swoje warunki. Przykłady padały tu nieraz, nie wyczerpują one tematu, ale są dość wymowne. Oczywiście pod warunkiem, że nie wypiera się ich istnienia ze świadomości. Ale zostawmy to. Nie chce mi się do nich wracać i wałkować setny raz tego samego. Nie ma to sensu, nie w tej dyskusji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 15:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak, wtedy ich usunę tam skąd przybyli podając kraj pochodzenia. wtedy sytuacja motywacyjna jest jasna i nie budzi żadnych wątpliwości. tak, wtedy byłbym "niehumanitarny".

co do reszty - masz rację, ty uważasz, że odsetek społeczności islamskiej prowadzi do upadku europy, ja tak nie uważam i tutaj się nie przekonamy wzajemnie

i wracam jeszcze do tego co napisałem wcześniej - im mniej religii w przestrzeni państwowej i poszanowania tzw uczuć religijnych, tym mniej skrupułów w egzekwowaniu praw obowiązujących w naszym czy innym kraju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2015 16:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko że podać mogą zupełnie losowy kraj arabski - nie sprawdzisz tego, a kraj, który podali, nie musi chcieć ich przyjąć. Poza tym cały czas pozostają dwa problemy: 1) niemożliwe do zweryfikowania pochodzenie oraz motywacja ludzi przybywających do Europy - mogą być to zarówno uchodźcy, jak i imigranci ekonomiczni albo terroryści, 2) logiczna i nieuchronna konsekwencja obecnie prowadzonej polityki, czyli zwiększenie liczby osób, które będą zmuszone szukać schronienia. Syria nie jest jedynym punktem zapalnym na mapie świata - w zasadzie cały Bliski Wschód jest ogarnięty konfliktami, do tego dochodzi jeszcze np. Nigeria. Jeżeli będziemy preferować obecną taktykę - otwierania granic bez dążenia do ustabilizowania przyczyny problemu - w końcu i tak będziemy zmuszeni do zamknięcia portów i przejść granicznych. Wszystkich nie damy rady przyjąć, niezależnie od chęci, czy przekonań - tym bardziej, że konfliktów na świecie nie maleje. Musimy zdecydować, czy chcemy pomagać ofiarom wojen, czy nie - jeżeli tak, róbmy to z głową i odpowiedzialnie, tak, aby faktycznie rozwiązać problem i aby nasze działania nie obróciły się przeciwko nam. Tylko i aż o to mi cały czas chodzi, o nic więcej.

Jeśli trzymać się analogii do pożaru, którą podałeś. Obecną politykę można porównać do sytuacji wybuchu pożaru dużej budowli - ci, którzy są na zewnątrz, zamiast próbować opanować ogień i zapobiec rozprzestrzenianiu się go na inne pomieszczenia oraz całkowitemu zniszczeniu płonącej konstrukcji, stoją biernie i czekają na tych, którym uda się wydostać.

Niemniej - dziękuję za dyskusję Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2015 08:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
„Już od dawna islamski fanatyzm przygotowuje się do końcowej bitwy. Przypuszczą decydujący atak 13 maja 2017 roku, dokładnie sto lat po ukazaniu się Fatimy.”

http://www.fakt.pl/wydarzenia/ali-agca-przewidzial-smierc-europy-z-reki-muzulmanow-,artykuly,574754.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2015 12:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wrzutka na facebooku użytkowniczki o nazwisku Asida Turawa, która kilkanaście lat temu uciekła przed wojną z Kaukazu do Rosji, a obecnie mieszka w Polsce: https://www.facebook.com/asida.turawa/posts/893864954013921 .

Mniej więcej o to mi chodziło, gdy upierałam się, że trzeba odróżniać uchodźców, mających świadomość tego, że nie są tu gospodarzami, ale gośćmi od agresywnych imigrantów, przypominających bardziej najeźdźców niż ludzi ratujących życie przed wojną. Poruszona jest też kwestia "uciekania" do odległych krajów oraz tego, że większość rzekomych uchodźców stanowią młodzi mężczyźni.

Obrzucanie kamieniami węgierskich pograniczników, atak na autokar z wycieczką stojący na austriacko-włoskim przejściu granicznym, czy wyciąganie za włosy i bicie Włoszki, która próbowała przejechać samochodem obok skupiska "ratujących życie ludzi" zmusza do zastanowienia się, kto rzeczywiście stoi u europejskich granic. I w jakim celu tu przyjechał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Czw Wrz 24, 2015 19:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po zamknięciu granic przez Węgrów oraz awanturach w Chorwacji,
nowy szlak wędrówki ma prowadzić przez Bułgarię, Rumunię, Ukrainę i Polskę.
Najbardziej narażona jest południowa część naszej Ojczyzny.
Chociaż docelowo „uchodźcy” chcą trafić do Niemiec, to przemarsz przez nasz kraj może spowodować problemy, jakich doświadczyli niedawno Węgrzy.
http://www.pch24.pl/fala-imigrantow-skieruje-sie-na-polske--znamy-nowa-mape-migracji,38383,i.html#ixzz3mgH3h76b



Proponuję najbardziej zagorzałym zwolennikom darzących współczuciem tych "nachodźców",
aby powitali ich chlebem i solą i przygarnęli pod swój dach.
Przodują w tym wyborcy Palikota, Millera, Kopacz,
a wśród naszych dyskutantów jazzmen.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pią Wrz 25, 2015 07:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiem polonus, że ty nie znasz znaczenia tych słów które powyżej używasz - trudno. widzisz, to co robię dla ludzi, których darzę współczuciem (jak mówię - znaczenie tego słowa dla ciebie pozostaje zagadkowe) nie stanowi przedmiotu mojego wypowiadania się na forum.

i chociaż jestem ateistą to nauczyli mnie w szkole, że jezus chrystus nie był europejczykiem -a twoja religia też jest z importu, tak jak ci ludzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pią Wrz 25, 2015 21:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

współczucie można i trzeba okazywać tym,
którzy rzeczywiście tego wymagają i ewidentnie potrzebują pomocy.
Natomiast z dostępnych danych wynika,
że ludzie ci ("uchodźcy") działają w sposób podstępny i wyrachowany
żerując na europejskich przepisach i chrześcijańskiej dobrotliwości.
Nie można wpuszczać konia trojańskiego na własną zgubę.

Nie można naiwności nazywać współczuciem.
Nie można braku rozeznania tłumaczyć współczuciem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Pią Wrz 25, 2015 22:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Polski MSZ przyznaje: nie będzie ewakuacji Polaków z Mariupola

Polski rząd nie widział problemu w zgodzie na przyjęcie 7 tys. imigrantów z krajów arabskich. Niestety przyjęcie znacznie mniejszej, bo 80-osobowej, grupy Polaków z Mariupola przekracza jego możliwości. Przyznał to bez ogródek, wiceszef MSZ Konrad Pawlik.

W całej sprawie chodzi o obywateli Ukrainy polskiego pochodzenia, którzy od grudnia 2014 roku ubiegają się o wyjazd do Polski ze strefy objętej działaniami wojennym w okolicach Mariupola. Obawiając się o swoje bezpieczeństwo i przyszłość, wielokrotnie zwracali się o pomoc do polskich władz.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych twierdzi, że sytuacja na wschodniej Ukrainie jest na bieżąco monitorowana, a ostatnie tygodnie potwierdzają, że zawieszenie broni obowiązuje i w Mariupolu jest spokojniej.

Tymczasem polski konsul w Charkowie zwraca uwagę na trudne położenie mieszkańców targanego konfliktem regionu.

Wiceminister Pawlik, pomimo bierności MSZ, przekonuje, że dobro Polaków jest dla niego najważniejsze, a MSZ dokłada starań, by wszelkie ich potrzeby były zaspokojone. Wyjazd z Ukrainy pozostaje jednak rozwiązaniem czysto hipotetycznym, odkładanym na wypadek czarnego scenariusza, czyli sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.


Źródło

Ktoś ma pomysł, jak to skomentować?
Chyba wyraźnie widać, że w tym wszystkim nie chodzi o pomaganie ludziom, tylko o realizowanie nie wiadomo czyich i na co obliczonych politycznych założeń. Gdyby decydentom chodziło o pomoc tym, którzy faktycznie tego potrzebują, polscy repatrianci byliby już dawno w kraju. Ale - dziwnym trafem - nie ma pieniędzy dla 80 Polaków z Mariupola, za to są dla 7 tysięcy uchodźców/imigrantów (bo nawet tego nie wiadomo) z krajów Bliskiego Wschodu. Obowiązkiem polskiego rządu jest w pierwszej kolejności dbanie o interes polskich obywateli - jak to się ma do sytuacji, w której odmawiamy przyjęcia kilkudziesięciu Polaków z obszaru ogarniętego działaniami zbrojnymi, a w zamian sprowadzamy do Polski tysiące Arabów, w dużej części zdrowych i młodych, którzy mogliby walczyć za swój pogrążony w wojnie kraj? No, tylko najpierw trzeba byłoby mieć prawdziwie polski rząd - w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli taki, który reprezentuje interesy Polski i Polaków, a nie sąsiadów z Zachodu. Trudno odbierać to inaczej, kiedy okazuje się, że dla polskiego rządu polski obywatel nie jest godny tego, aby mu pomóc. To jest po prostu wstyd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pią Wrz 25, 2015 23:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam film: Trzeci Jihad - The Third Jihad dostępny na chomikuj.pl.

To jest film o radykalnym Islamie i wielu z Was z pewnością zaszokuje. Dla niewielu będzie uzupełnieniem już posiadanej wiedzy a dla nielicznych będzie przypomnieniem z jak wielkim zagrożeniem przyjdzie się nam niedługo zmierzyć.

Urodzony w Ameryce muzułmanin, Dr. Zuhdi Jasser postawił sobie za cel obnażenie prawdziwych celów zwolennikaów radykalnego Islamu. W filmie zamieszczono wiele wewnętrznych materiałów wideo organizacji i grup terrorystycznych pokazujących ich realne zamierzenia i metody jakimi się posługują.

W historii Islamu były dwa Wielkie Jihady. Pierwszy miał miejsce w VII wieku niedługo po powstaniu Islamu a drugi w XVII wieku i zakończył się słynną bitwą pod Wiedniem w 1683r, w której Jan III Sobieski obronił naszą cywilizację przed tatarskimi hordami. Obecnie mamy do czynienia z trzecim Wielkim Jihadem, którego celem jest zapanowanie nad światem i wielu z nas nie ma nawet o tym pojęcia...

Są jednak w Europie siły, które sprzyjają i zapraszają islamistów.
Pytanie - dlaczego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Sob Wrz 26, 2015 10:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:

Ktoś ma pomysł, jak to skomentować?
Chyba wyraźnie widać, że w tym wszystkim nie chodzi o pomaganie ludziom, tylko o realizowanie nie wiadomo czyich i na co obliczonych politycznych założeń. Gdyby decydentom chodziło o pomoc tym, którzy faktycznie tego potrzebują, polscy repatrianci byliby już dawno w kraju. Ale - dziwnym trafem - nie ma pieniędzy dla 80 Polaków z Mariupola, za to są dla 7 tysięcy uchodźców/imigrantów (bo nawet tego nie wiadomo) z krajów Bliskiego Wschodu. Obowiązkiem polskiego rządu jest w pierwszej kolejności dbanie o interes polskich obywateli - jak to się ma do sytuacji, w której odmawiamy przyjęcia kilkudziesięciu Polaków z obszaru ogarniętego działaniami zbrojnymi, a w zamian sprowadzamy do Polski tysiące Arabów, w dużej części zdrowych i młodych, którzy mogliby walczyć za swój pogrążony w wojnie kraj? No, tylko najpierw trzeba byłoby mieć prawdziwie polski rząd - w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli taki, który reprezentuje interesy Polski i Polaków, a nie sąsiadów z Zachodu. Trudno odbierać to inaczej, kiedy okazuje się, że dla polskiego rządu polski obywatel nie jest godny tego, aby mu pomóc. To jest po prostu wstyd.



Jak by sytuacja była tam naprawdę bardzo zła, to mysle ze Ci ludzie nie siedzieli by czekając na pomoc, tylko przewedrowali, doszli, dojechali do naszych granic itp.
Takie tam moje zdanie.



------------------

A tu takie tam relacje:

Cytat:
No chyba muszę wrzucić ten wpis. Idealnie oddaje on pewien absurd medialny, który towarzyszy wciąż temu, co obserwujemy w związku z uchodźcami i emigrantami.
F. jest bardzo smutny. Mimo wesołej, różowej marynarki i figlarnych, czarnych loczków. Ten duży mężczyzna nie jest w stanie ustać na nogach, oparł się o płot obozu. Bezsilny, piętnuje swoich oprawców perfekcyjną angielszczyzną. „ich serca są twarde, ich dusze zawzięte. To potwory. Ja nie jestem w stanie przejść metra, ja tu padłem, ale oni tylko mną gardzą, tylko mną pomiatają”. Rozkręca się, wścieka się „nawet autobusem nie pozwolili mi pojechać, bo tylko dla kobiet!”. Strasznie go to denerwuje..
F. cierpi, marudzi, ale nie jest w stanie zbyt wiele powiedzieć o tym, co go właściwie sprowadza z Syrii do obozu w Chorwacji. Zostawiamy go.
20 minut później, kilkaset metrów dalej, spotykamy znów F. Stoi przed dziennikarką (Kanadyjką) i opisuje swoją historię. Opowiada o terrorystach, którzy miesiąc temu odebrali mu wszystko- dom, pracę, rodzinę. F. pechowo trafił, Kanadyjka się dopytuje- ale kto? F. odpowiada- terroryści. Kanadyjka się denerwuje- ale którzy; F- terroryści, Kanadyjka podnosi głos i wymienia kolejne ugrupowania działające w Syrii by skończyć ostrym pytaniem- to które? F. jest wstrząśnięty. Chwile milczy i w końcu wymienia Al. Nusrę. Pechowo trafił, akurat w regionie, który opisywał jako swoje miejsce życia, Nusra nie działa, o czym Kanadyjka wie. F. rozumie swój błąd, więc zaczyna płakać i znów opisywać twarde serca europejskich oprawców.
Kanadyjka się wścieka, widząc, że stoimy tuż obok, podchodzi do nas. „Męczą mnie te oszustwa, robią ze mnie idiotkę. Teraz zacznie się teatrzyk, zobaczycie. Będą ryczeć. Widzicie tę kobietę tam, przeszła całą tę drogę na piechotę i słowem się nie skarży”. Kanadyjka jest korespondentką z Syrii.
Faktycznie, do F. podchodzi jakiś jego kompan, obaj patrzą z wyrzutem na naszą dziennikarkę i po chwili już wspólnie płaczą i zawodzą. Cierpią. Niedobra Kanadyjka nie zwraca na nich uwagi. Widzi znajomą rodzinę, podbiega do nich. Widać ci nie odstawiają teatrzyków. Pozbawiony uwagi F. przestaje płakać.
Jednak po chwili znów go widzimy. F. płacze i potwornie cierpi. Przed nim kamery. „Terroryści mi wszystko zabrali” zawodzi- ku zachwytowi i wielkiemu przejęciu całej ekipy, zwłaszcza młodziutkiej blondynki trzymającej mikrofon…
[Dla wszystkich nienawistników, którzy zaraz zaczną wołać- „tak, tam sami emigranci!”- ten wpis nie oznacza, że nie spotkaliśmy prawdziwych uchodźców, bezpośrednio z regionów walki, nie widzieliśmy prawdziwych tragedii. Widzieliśmy. Spotkaliśmy też masę takich co udają, a to jak się dostosowali do europejskich potrzeb wizerunkowych, możliwości pomocowych- imponuje. Ale o tym później. Po prostu wrzucamy ten post, jako idealny obrazek pewnych patologii medialnych, występujących przy opisie tego zjawiska]

Cytat:
No to chciałbym uspokoić lewicę i prawicę.
Taka puenta mojego wyjazdu z Tomasz Grzywaczewski i Marta Rybicka na Bałkany oglądać to co się tam dzieje w związku z pochodem emigrantów.
Oczywiście, zastrzegam to mocno- jest to opis oparty na cząstkowym obrazie sytuacji.
Zacznijmy od LEWICY.
Więc- to nie jest żaden kryzys humanitarny! Właściwie nie ma rannych, większość jest w dobrej formie (chociaż oczywiście zmęczona). Ci ludzie mają co jeść, co pić, mają większą bądź mniejszą, ale opiekę medyczną, mają w co się ubrać. Chcecie zobaczyć kryzys humanitarny? Ruszać do Syrii, Iraku itd., ba, nawet na Ukrainę, chociaż tam nie jest tak „egzotycznie”.
Chcecie kryzysu solidarności w Europie- na wschód, do Doniecka i patrzeć na dziesiątki tysięcy wymordowanych Europejczyków przez agresję Putina.
Więc- ta przeginka w stronę „kryzysu humanitarnego” prowadzi do groteskowych sytuacji. Faktycznie, ci emigranci wyrzucają jedzenie i ubrania, ale to dlatego, że dostają ich od wolontariuszy (zapewne o dobrym sercu) jakieś absurdalne ilości, których nie są w stanie skonsumować, wykorzystać (to także uwaga do bredni prawicy, lubującej się w pokazywaniu zła emigrantów, bo ci nie wykorzystują jedzenia). Taka scenka- tłum idzie drogą i co kilkaset metrów punkt wydawania ubrań i jedzenia, w którym wolontariusze wręcz wmuszają kolejne porcje „pomocy”. Oczywiście obładowani niepotrzebnymi rzeczami ludzie wyrzucają je po kilkunastu metrach, na poboczach rosną hałdy spodni, butów a także gnijących produktów spożywczych, a tymczasem za kolejne kilkaset metrów… Ten obrazek to w ogóle taki szerszy pokaz tego, czym w praktyce bywa europejska solidarność i pomoc humanitarna.
Jedyne co widzę jako zagrożenie, to radykalne obniżenie się temperatury, ale to jeszcze nie ten czas.
Więc- nie róbcie z tej masy masy upośledzonych dzieci, które nie przetrwają kilku dni bez Waszej światłej pomocy. Bardzo wielu dokładnie kuma i sytuację i kontekst. Wiedzą, że mogliby spróbować składać papiery już w Chorwacji, ale wiedzą, że w Niemczech lepszy socjal itd. Inni nie chcą dać sobie zeskanować dokumentów w kraju przed Niemcami, bo wiedzą, że nie będą mogli już się ubiegać, zgodnie z prawem, o pobyt gdzie indziej itd. Itd. No więc jak nazwać kogoś, kto decyduje się na wędrówkę z Chorwacji do Niemiec, bo nie pasuje mu socjal chorwacki? Chyba nie uchodźcą już?
Więc- w tej grupie zdarzają się ludzie uciekający przed koszmarem wojny, niosący brzemię tragicznych wspomnień. Ale są gigantyczne ilości emigrantów ekonomicznych. Zresztą to mainstreamowi ciśnienie na „uchodźców” prowadzi do śmiesznych ściem- np. tego, jak się różne grupy usiłują dostosować do oczekiwań- np. Afgańczyk opowiadający, że uciekł z Kabulu przed okrucieństwem reżimu Asada. Albo kolejne typy pokazujący każdemu dziennikarzowi obrażenia rzędu- skręcona kostka czy obdarcie stopy i sugerujących, że to rany wojenne. O płaczliwych teatrzykach nie wspomnę.
Zresztą, weźmy np. tę Syrię- przecież też Syria Syrii nierówna. Aleppo to koszmar, ale w Damaszku niektórzy są w stanie normalnie żyć… Przestańcie to mieszać, bo tylko szkodzicie tym, co naprawdę potrzebują.
A teraz do PRAWICY:
Więc- te masy uchodźców i emigrantów to grupa skrajnie niehomogeniczna. Naprawdę nie da się znaleźć wspólnego mianownika. Biedni i bogaci, z wszelakich krajów, ruszający do Europy ze wszelakich przyczyn, o najróżniejszych poglądach. Faktycznie- znacząca większość to młodzi mężczyźni. Ale nie ma między nimi innych cech wspólnych. Naprawdę, jak porównać Kurda z Rojavy do Syryjczyka z Aleppo? Ba, Syryjczyka z Aleppo do tego z Damaszku? O Afgańczykach, Sudańczykach, Pakistańczykach nie wspominając. To są gigantyczne różnice mentalności, kultury, statusu społecznego i wrzucanie ich do jednego worka (z dopiskiem np. „najeźdźcy”) jest absurdem.
Więc- nie są agresywni. Z chęcią współpracują ze służbami porządkowymi. Większość agresji jest skierowana na siebie nawzajem. Ciekawa to skądinąd armia inwazyjna, co chce się zabijać głównie między sobą. Powody wzajemnej agresji są różne, ale ostatnio wybija się jeden- rywalizacja o to, kto jest bardziej uchodźcą, kto jest bardziej poszkodowany. Agresja wobec innych, wobec policji? Opowieści o hordach palących węgierskie wioski to jakiś kretynizm. Policja przyznaje, że czasem, jak to w takiej masie ludzkiej, zdarzają się incydenty, ale to margines, większość słucha poleceń. Większe awantury na przeciętnym meczu.
Inna sprawa- policjanci przyznają, że ich zdaniem, w tej masie mogą do Europy przenikać jednostki z grup terrorystycznych i przyznają, że nie są w stanie nad tym zapanować. No ale to zupełnie inny problem.
Więc- podniecacie się Orbanem? A wiecie, że Węgry wcale sprawnie, humanitarnie przerzucają grupy emigrantów dalej, do Austrii… a ten cały płot i popisywanie się armią na granicach- w tym przynajmniej momencie- wydaje się być grą Orbana na pokazanie Węgrom jaki jest twardy i zabranie głosów Jobbikowi- ot hucpa polityczna, nastawiona na kampanię wewnętrzną.
Więc- nie są to dzikie bandy islamistów. Najbardziej wyraźną grupą religijną są chrześcijanie… obwieszeni wręcz symbolami religijnymi. Nie ukrywają, że liczą w ten sposób na większą przychylność władz europejskich… wielokrotnie z nimi rozmawialiśmy, nigdy nie skarżyli się na jakikolwiek akt agresji ze strony swoich muzułmańskich współtowarzyszy. A muzułmanie?
Ujmę to tak- gdy pora na modlitwy- na grupę kilku tysięcy osób modli się może… kilka osób? Zlaicyzowani w większości. Praktycznie brak jakichkolwiek symboli islamu.
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
Reasumując, i to chciałbym, żeby było puentą:
Tak twierdzenia o inwazji i zagrożeniu „islamistyczną zarazą” jak i płacze nad „największym” kryzysem humanitarnym/solidarności i „zimnym sercem” Europy są absurdalne. Przynajmniej na obecną chwilę. Jestem przekonany, że obecnie Europa jest w stanie pomóc tym, co naprawdę potrzebują tej pomocy i powinna to zrobić. Ale to nie znaczy, że nie będzie coraz gorzej. Wciąż możemy obudzić się z ręką w nocniku przy kolejnych falach ludzkich. Ale na pewno egzaltowanie się tym, co się teraz dzieje (i błędny opis tego zjawiska), nie pomoże nam w poradzeniu sobie z realnym problemem, który nabrzmiewa niedaleko nas, a którego obecna sytuacja jest tylko delikatnym preludium.


źródło https://www.facebook.com/david.wildstein
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2831

PostWysłany: Sob Wrz 26, 2015 11:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szczota napisał:
Jak by sytuacja była tam naprawdę bardzo zła, to mysle ze Ci ludzie nie siedzieli by czekając na pomoc, tylko przewedrowali, doszli, dojechali do naszych granic itp.
Takie tam moje zdanie.


Przecież nawet na przysposobieniu obronnym w szkole tłumaczy się uczniom, że niekoniecznie najbardziej potrzebującym jest ten, który najgłośniej krzyczy...

Cywile ze wschodniej Ukrainy to w dużej mierze ludzie starsi, schorowani, nie mający zbyt dużo siły - są to m.in. ludzie urodzeni w czasie, gdy dzisiejsza zachodnia Ukraina stanowiła terytorium II RP lub ich potomkowie. Zresztą, nawet gdyby byli młodzi... serio? Polacy, którzy potrzebują pomocy, aby wydostać się z ogarniętego wojną obszaru, mają maszerować pieszo tysiące kilometrów do polskiej granicy, bo polski rząd jest zaaferowany imigrantami z Bliskiego Wschodu? Nie mamy pieniędzy na zorganizowanie przyjazdu osiemdziesięciorga naszych rodaków, ale nie widzimy problemu finansowego w przyjęciu 7 tysięcy obcokrajowców? Dość dziwne i bardzo cyniczne podejście. Mi w tym momencie jest po prostu wstyd za postawę polskiego rządu, która traktuje Polaków na obczyźnie jako obywateli drugiej albo nawet trzeciej kategorii. Ciekawe, że o wiele łatwiej okazywać wielki humanitaryzm, solidarność i dobre serce komuś o innym kolorze skóry. Cóż, w dzisiejszej Europie multikulturowość jest wartością samą w sobie, mam momentami wrażenie, że jest to wartość nadrzędna.

Odnośnie tych relacji, które zacytowałeś, zwłaszcza tej drugiej. Tekst przeczy temu, co udało się uchwycić operatorom kamer - ot, choćby rzekomy olimpijski spokój na pograniczach, przerywany jedynie drobnymi incydentami małej grupki niepokornych nijak się ma do tego, co zostało zarejestrowane w formie filmów.

Dla porównania, inna relacja z pogranicza włosko-austriackiego.

Edycja:
Wklejam tutaj treść listu wystosowanego przez organizacje kresowe do Ewy Kopacz, dotyczącego haniebnej postawy polskich władz wobec rodaków znajdujących się w potrzebie:

Cytat:
Szanowna Pani

Ewa Kopacz

Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej

W imieniu stowarzyszeń skupionych w Patriotycznym Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich stanowczo domagamy się natychmiastowego umożliwienia przyjazdu do Polski Rodaków zamieszkałych na wschodniej Ukrainie, a także podjęcia działań umożliwiających w szybkim czasie sprowadzenie do naszego kraju polskich rodzin deportowanych w głąb Związku Sowieckiego oraz ich potomków. Z oburzeniem przyjęliśmy odrzucenie przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych prośby skierowanej przez Polaków zamieszkałych w Mariupolu o umożliwienie im przyjazdu do Polski. MSZ uznało, że osoby polskiego pochodzenia, które chcą ewakuacji, mieszkają blisko frontu, ale jednak jest to teren w pełni kontrolowany przez Ukraińców. Zorganizowanie wyjazdu Polakom byłoby „podważeniem” zdolności do sprawowania przez Ukrainę kontroli nad jej terenami. Oddalenie prośby Rodaków z Mariupola nie tylko uznajemy za wyraz dyktowanej serwilizmem nadmiernej troski o wrażliwość Ukraińców, ale przede wszystkim traktujemy jako przejaw bezczelności i arogancji władzy.

Polacy mają dość pokrętnej i szkodliwej dla Polski polityki uprawianej przez kolejne PO-wskie rządy. Węgry sprowadziły ze Wschodu ponad 700 tys. swych obywateli. Polska zaś wciąż nie znajduje pieniędzy i możliwości, by umożliwić powrót do Ojczyzny naszym Rodakom zza wschodnich granic. Tymczasem nie brakuje ani środków, ani woli politycznej, aby realizować przedsięwzięcia wysoce dyskusyjne z punktu widzenia polskiej racji stanu:

1. Pod niemiecką presją, ale „bez przymusu” (jak tryumfalistycznie głoszą przedstawiciele władzy) przyjmujemy rzesze uchodźców z krajów muzułmańskich. Czynimy to w imię solidarności z państwami Unii Europejskiej; solidarności, której nie wykazano za wiele, gdy Polska przyjmowała ok. 90 tys. uchodźców czeczeńskich oraz gdy dyskutowano o budowie Nord Stream I i II.

Nawiasem mówiąc, charakterystyczne jest to, że Donald Tusk, występujący w Parlamencie Europejskim nie jako Polak, ale jako „kaszubski Słowianin”, po raz kolejny nie potrafił zidentyfikować się z Polską i Polakami. Nawet nie zareagował na niemieckie i austriackie pogróżki kierowane pod adresem rzekomo suwerennego państwa polskiego.

2. Masowo przyznaje się obywatelstwo polskie obywatelom Izraela, i to bez nakładanego na Polaków ze Wschodu obowiązku znajomości języka polskiego oraz polskiej historii i kultury. O skali tego procederu nie informuje się polskiego społeczeństwa. Znamienne, iż rozdaje się Żydom polskie obywatelstwo, mimo że nie istnieją podstawy, żeby przypuszczać, iż rząd Izraela utracił zdolność do zachowania kontroli nad administrowanymi przezeń terenami. Nie informuje się także o polskim stanowisku wobec żydowskiego ruchu roszczeniowego.

3. W ostatnich trzech latach wpuszczono do Polski ok. 700 tys. obywateli Ukrainy, mimo że w kraju tym – nienależącym do Unii Europejskiej – nie ogłoszono nawet stanu wojennego i mimo że tylko niewielka część tego państwa objęta jest konfliktem zbrojnym, co oznacza, że ma ono możliwość rozlokowania swych obywateli na własnym terenie.

Polska hojną ręką rozdaje też pieniądze. Ostatnio, nie zważając na astronomicznej wielkości dług publiczny (przekraczający – według założonej przez Leszka Balcerowicza Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju – 4 biliony złotych), udzieliła Pani ukraińskim oligarchom na 10 lat w praktyce bezprocentowej pożyczki w wysokości 100 tys. euro.

Prowadzona przez rząd Donalda Tuska oraz rząd kierowany przez Panią polityka imigracyjna ma charakter wyraźnie antypolski, de facto bowiem realizowana jest pod hasłem: „Wszyscy, byleby tylko nie Polacy”. Tego rodzaju polityka imigracyjna, idąc w parze z urzeczywistnianym w Polsce programem depopulacji za pośrednictwem wymuszania emigracji zarobkowej, będzie miała długofalowe negatywne konsekwencje. Stanowczo domagamy się zmiany tej polityki

Polacy mają prawo oczekiwać od władz państwowych realizacji działań sprzyjających powrotowi do kraju naszych Rodaków, którzy znaleźli się poza Ojczyzną w wyniku dziejowej zawieruchy, a skądinąd także tych, którzy opuścili nasz kraj w kolejnych falach emigracji zarobkowej.

Z poważaniem

W imieniu Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich

Witold Listowski - prezes

dr hab. Leszek Jazownik - wiceprezes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Sob Wrz 26, 2015 21:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powyższe treści środowisk kresowych kierowane do rządu są bardzo uzasadnione.

Trudno oprzeć się własnym wnioskom i pytaniom,
które cisną się do głowy człowieka myślącego,
abstrahującego od medialnej poprawności politycznej:
Polski(?) rząd, nie reprezentuje jednak Polaków. Oni nie słuchają Polaków. Oni mają innego mocodawcę i wykonują jego polecenia szkodliwe dla Polaków.
Podobnie jest w polityce światowej.

Aby rozwiązać tzw. kryzys migracyjny należy najpierw uświadomić opinii publicznej (to temat tabu w mediach, wśród polityków) kto jest źródłem, motorem napędzającym ten proceder migracyjny.
Otóż są to USA i ich bliscy sojusznicy.

Bez powstrzmania USA jako inspiratorów i architektów
generowania tego kryzysu - nia da się powstrzymać milionowych rzeszy migrantów.

Czy Europa (prominentni politycy UE) nie wie, że tzw. uchodźców z Syrii, do których doczepiają się imigranci zarobkowi i różnej maści ekstremiści z różnych państw - generują Stany Zjednoczene, które podsycają opozycję wobec prezydenta Asada.
To jest podobne działanie USA destabilizujące Bliski Wschód oraz podburzające islamskich fundamentalistów - jakie miało miejsce w Iraku czy Libii, gdzie walczyli bezpośrednio z przywódcami tych państw i doprowadzili te państwa do ruiny a ich ludność na skraj wegetacji i patologii i spotęgowali tam wylęgarnię terrorystów.

Natomiast w Syrii USA zmieniły strategię: żerując na wewnętrznych różnicach plemiennych wybrali metodę walki wewnętrznej, wspierając finansowo i militarnie przeciwników prezydenta Asada.

Dlaczego UE, jej instytucje i przywódcy: Tusk, Merkel i inni eurokraci nie zmobilizują działań dyplomatycznych wobec USA, Izraela i nie usuną przyczyny zaistniałego kryzysu?
Widocznie komuś na tym zależy, aby Europę zalała fala emigrantów z Azji i Afryki. Zgubnych skutków tego procederu nawet nie ukrywają trzeźwo myślący Niemcy,
z którymi miałem ostanio kontakt.
Czy mają na to wpływ założone Merkelowej przez USA podsłuchy i ich kompromitujace treści?
Czy Rząd Kopaczowej też musi chodzić na niemieckiej smyczy?
Niemcy zagospodarowali dla migrantów kilka obozów koncentracyjnych!
Cytat:
Po Buchenwaldzie czas na Dachau. Niemcy upychają uchodźców w byłych obozach koncentracyjnych

http://niezalezna.pl/71203-po-buchenwaldzie-czas-na-dachau-niemcy-upychaja-uchodzcow-w-bylych-obozach-koncentracyjnych

U nas na mieszkania socjalne ludzie czekaja po kilka lat, a migrantom damy od razu!
Nie wiem, czy zadowolą ich warunki w Oswięcimiu czy Treblince?

Tymi migrantami ktoś steruje, ktoś im daje impuls, roztacza świetlane wizje, wytycza trasy podróży, szkoli ich w zakresie postępowania, klamstw, teatralnych zagrywek, znajomości prawa europejskiego, etc.
U nas łzy wylewa się nad losem tych wielu oszukanych ludzi, na których transporcie zarabiają mafie przewożników grabiąc dorobek ich życia, a często ginących w falach norskich.
A winni temu są ci, którzy przyczynili się do opuszcenia kraju (USA) a z drugej strony zachęcali i zapraszali ich do Europy (Niemcy).

Kto chroni i dlaczego to prawdziwe źródło konfliktu?
Czy USA to kraj demokratyczny i miłujący pokój czy źródło szantażu, zarzewie wojen?
Komu zależy, aby doprowadzić do III wojny światowej?

Pisze kolega z Niemiec:
"...bloki mieszkalne,mieszkają w nich też Polacy.Wszystko było w porządku,kulturalnie czysto,jednym słowem porządek.Było tak do czasu zakwaterowania w pustych mieszkaniach arabów.Teraz to Sodoma i Gomora:syf,brudno hałas,jeden wielki bajzel a to dopiero początek.Stali mieszkańcy którzy mieszkają na tym osiedlu od lat są przerażeni,matki boją się puszczać dzieci na podwórko.Jednym słowem czarna rozpacz. I co,mają tak żyć do końca swoich dni."

Pewnie już wkrótce zafundują nam to "społeczeństwo wielokukturowe" i będziemy musieli zdać egzamin ze swej "europejskości", "otwarcia", "tolerancji" dla "inności", która po sąsiedzku będzie "wzbogacać" naszą kulturę i obyczaje poprzez
naturalne z ich punktu widzenia zachowania tych młodych wędrowców w postaci łapania za piersi naszych żon i córek lub bardziej wyrafinowanych zdobyczy "nowej kultury" zwalczającej "nasze staroświeckie wsteczne stereotypy".
Wszelkie przejawy protestu, sprzeciwu będą traktowane
jako akty ksenofobii i rasizmu, a więc najgorsze zbrodnie wobec wartości europejskich, jako grzechów głównych nowej religii.
Ale cóż, ktoś nas do tej UE zachęcił, ktoś tak za nas zagłosował w kwietniu 2004 r., ktoś 13 grudnia 2007 r. podpisał traktat lizboński, ktoś tak zagłosował ratyfikując go 1 kwietnia 2008 r.
Zostaliśmy demokratycznie zdominowani, na życzenie tych "ktosiów", ale czy w interesie wszystkich "ktosiów" - mam uzadnione wątpliwości...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pon Wrz 28, 2015 19:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tu filmik o roli USA, których przywódcy tworzą krwawą historię świata
i stanowią przyczyny tzw. kryzysu migracyjnego.

http://vod.pl/programy-tv/teorie-spiskowe-arabska-wiosna/11f8f#0

To co obserwujemy nie dzieje się przypadkowo,
sterują tym okrutni, nie liczący się ze społeczeństwem
panowie tego świata.
Mogą jednak tak podpalić świat, że ich pociąganie za sznurki,
może być już trudne do opanowania i zakończyć się globalną katastrofą.

My jesteśmy tylko marnymi pionkami w rękach wielkich tego świata,
a media mają nam uzasadnić, że tak musi być.
Jakieś tam spory w studiach tv czy teksty w gazetach, necie
o łataniu skutków tych poczynań panów świata<
w postaci humanitnego ratowania tysięcy, a w przyszłości milionów "uchodźców" - są tylko mydleniem oczu i uszu,
aby odwócic uwagę od rzeczywistych reżyserów tworzących porządek (a raczej bałagan) na świecie.
Ci reżyserzy nie mają skrupułów, aby mordować miliony ludzi, innych skazywać na biedę i poniewierkę - są bezkarni,
bo są silni, bogaci i manipulują mediami.
O nich nie wspominają "gadające głowy", a mamią "ciemny lud"
o potrzebie miłosierdzia, pokory, mając gęby pełne frazesów
o wartościach europejskich, prawach człowieka, demokracji itp.

To nie jest żadna teoria spiskowa, tylko praktyka potwierdzona faktami, których namalne skutki obserwujemy i jesteśmy bezsilni, aby zahamować ten bezsensowny proces dyktowany przez Wielkich Programistów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pią Paź 02, 2015 13:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ostatnio nikt tu nie wnosi nic nowego do dyskusji, tylko z czyta z zainteresowaniem,
dlatego podaję dalszą porcję wiedzy na temat związany z imigrantami.

http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/niemiecki-minister-rozczarowany-uchodzcami-kloca-sie-strajkuja-wywoluja-bojki

Cytat:
Niemiecki minister rozczarowany „uchodźcami”: kłócą się, strajkują, wywołują bójki
– Do lata uchodźcy byli wdzięczni za to, że mogą przebywać u nas. Sami pytali, gdzie jest policja, gdzie jest federalny urząd, prosili, by im przydzielić miejsce w ośrodku – mówił de Maiziere w wywiadzie dla telewizji ZDF.

– Od tego czasu sytuacja uległa zmianie. Opuszczają ośrodek, zamawiają taksówkę; mają, co jest dziwne, pieniądze, żeby przejechać kilkaset kilometrów. Strajkują, bo się im nie podoba ośrodek i nie smakuje jedzenie. Biorą udział w bójkach – opowiadał minister.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Następny
Strona 2 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl