« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prezydent Andrzej Duda
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Czw Sie 06, 2015 18:38    Temat postu: Prezydent Andrzej Duda Odpowiedz z cytatem

Już nie elekt. Zaprzysiężony, przejął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi, dostał ordery, insygnia władzy i "klucze" do Pałacu Prezydenckiego.
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze, powodzenia...
Czas zweryfikuje a My (mam nadzieję) skomentujemy tutaj (ożywiając troszkę to forum) wszelkie działania Głowy Państwa.
Przyznam, że dzisiaj postawa Prezydenta mnie zaskoczyła i jestem zbudowany i pełen nadziei. Najbardziej podobały mi się zapowiedzi (nawoływanie) budowania i usilnego dążenia do wzajemnego szacunku, zgody, jedności, wspólnoty...
Apelował o to zarówno w Sejmie przed Zgromadzeniem Narodowym jak i na konferencji zwracając się do ludzi zebranych przed pałacem. Brakło mi troszkę skarcenia tłumów za buczenie na władze, ale na początek twardy apel o szacunek i zgodę na codzień, wyciągnięcie ręki, podkreślenie, że w sytuacjach tragicznych potrafimy się jednoczyć etc... to i tak dużo po tej stronie sceny politycznej, z którą jeszcze (mam nadzieję że niedługo) kojarzony jest Prezydent.
Oby przełożyło się to na działania i niech wreszcie doczekamy prawdziwego Prezydenta Wszystkich Polaków - POWODZENIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Czw Sie 06, 2015 20:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetnie, że taki temat powstał. Mam nadzieję, że będzie on miejscem wymiany myśli, która ożywi mocno ostatnimi czasy rozleniwione forum Oczko.

Przyznam, że wiążę jakieś nadzieję z prezydenturą Andrzeja Dudy, mimo że PiS już od dawna nie jest partią, którą popieram. Mimo to dałam obecnej głowie państwa kredyt zaufania w II turze wyborów prezydenckich. Nie liczę jednak na jakieś prawno-legislacyjne przełomy, jako że hasła jego kampanii w paru miejscach sprawiały silne wrażenie typowych, populistycznych obietnic wyborczych, które przede wszystkim nie leżą w kompetencjach prezydenta (budowa mieszkań, 500 zł na każde dziecko w rodzinie, obniżenie wieku emerytalnego itp.). Oczekuję za to dużej zmiany wizerunkowej - chciałabym, aby Andrzej Duda okazał się prezydentem, który okazując szacunek innym, ma również świadomość wartości zarówno własnej, jak i państwa, na czele którego stoi. Liczę również na to, że będzie to prezydent stojący po stronie i na straży polskich interesów - tak w sprawach wewnętrznych, jak i zagranicznych. Czy moje oczekiwania się spełnią? Czas pokaże.

haze napisał:
twardy apel o szacunek i zgodę na codzień, wyciągnięcie ręki, podkreślenie, że w sytuacjach tragicznych potrafimy się jednoczyć etc... to i tak dużo po tej stronie sceny politycznej, z którą jeszcze (mam nadzieję że niedługo) kojarzony jest Prezydent.


To dużo chyba po każdej stronie polskiej sceny politycznej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sergio
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 2491
Skąd: Turek-Wrocław

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 08:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsza decyzja Pana Prezydenta która ma przełożenie w działaniu to uczestnictwo w parlamentarnej kampanii wyborczej i wciskanie kitu, że ten Tour de Pologne to tylko "podziękowanie" za wybór i chęć bycia bliżej ludzi.
Uważam, że takie sytuacje nie powinny mieć absolutnie miejsca.
PO jakoś Tuska ani na kampanie prezydencką ani na parlamentarną nie ściąga.
Odwołam swoje słowa jeśli ta kampania "podziękowań" i zbliżenia do ludu będzie kontynuowana przez cała kadencję a nie tylko w czasie kampanii parlamentarnej.
Co do reszty zapowiedzi nie komentuje bo gadać każdy umie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 11:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czy gdzieś w konstytucji jest zapisany obowiązek prezydenta jeżdżenia po kraju i dziękowania za wybór? w tym czasie ma się zająć tym co do niego należy i za co mu płacimy! to czysta strata czasu i marnotrawienie środków publicznych.

czy dojdzie do jakiegoś budowania wspólnoty? najpierw prezydent powinien odciąć się od swojego mocodawcy, który jest najlepszym i niedoścignionym mistrzem rujnowania wspólnych wartości i dzielenia społeczeństwa "na tych co stali tutaj, i na tych gdzie stało wtedy zomo" . w interesie obu największych partii jest to, żeby ten podział dalej się pogłębiał - nie liczyłbym na zwrot w tej sprawie...to najwyżej zasłona dymna, żeby później powiedzieć "my się staraliśmy, próbowaliśmy, ale ...., ale....itd".

jestem kompletnie pozbawiony złudzeń co do charakteru tzw polskiej polityki. i chyba lepiej byłoby jakby większość polaków także tych złudzeń się pozbyła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 11:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajnie, że pojawiły się dwa punkty widzenia na temat planowanych wycieczek Andrzeja Dudy - niby podobne, bo obu panom ten pomysł się nie podoba, ale w uzasadnieniu jednak zupełnie inne Oczko. Mi bliżej jest w tej kwestii to punktu widzenia jazzmena: jeżeli jestem sceptyczna wobec takich objazdów, to właśnie ze względu na to, że prezydent ma swoje obowiązki, a takie podróżowanie też za darmo nie jest. Choć uważam, że głowa państwa powinna mieć jakiś realny kontakt z normalnymi obywatelami (a nie podstawionymi do kamery statystami). Tylko można by to robić oszczędniej - i w czasie, i w funduszach.

Trochę bawi mnie jednak doszukiwanie się w tym włączenia w kampanię parlamentarną PiS-u. Przede wszystkim mam wrażenie, że aż do niedzieli wyborczej, cokolwiek prezydent by zrobił lub nie zrobił, będzie to odbierane jako udział w kampanii. Wczoraj nawet słyszałam twierdzenie jakiegoś polityka, chyba z PO, choć nie upieram się, że jeśli Duda złoży przed wyborami określone projekty ustaw do Sejmu, będzie to wyraźnie oznaczało, że włącza się w kampanię. Pewnie, jak nie złoży, to też będzie w jakiś sposób oznaczało, że się włącza Oczko. Drugim powodem, dla którego takie doszukiwanie i oburzanie mnie bawi, jest to, że bezpartyjność prezydenta w Polsce jest i tak czysto teoretyczna i nikt z tego specjalnej tajemnicy nie robi. Ot, choćby otwarcie i publicznie używa się sformułowania, że dany prezydent jest z tej samej/innej opcji politycznej niż rząd. Nie wspominając już o takich sytuacjach, jak np. publiczne deklaracje Komorowskiego, że nie pójdzie na referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wiadomo, która partia wystawiła Dudę i jest mu najbliższa. I o ile powinno się jak najbardziej strzec formalnej niezależności prezydenta od szefa partii, o tyle ta polityczna zależność jest i będzie zawsze. Przynajmniej do momentu, w którym kandydat na prezydenta będzie wystawiany przez ugrupowanie polityczne - a to się raczej szybko nie zmieni, o ile w ogóle Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nicpon
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 26 Wrz 2002
Posty: 3275
Skąd: Kórnik, ale made in Turek

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 17:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Życzę powodzenia Prezydentowi Dudzie. Fakt, nie głosowałem na niego (uważam, że byli lepsi kandydaci, ale byli także gorsi), ale mam nadzieję, że jego prezydentura będzie dobra i przyniesie Polsce korzyści.

Nie dane mi było oglądać uroczystości na żywo, ale na podstawie wieczornych skrótów stwierdzam, że nowy prezydent jest świetnym mówcą. Potrafi dostosować się do odbiorców, dobrze się go słucha, nawet jeśli nie podziela się jego poglądów. Zna języki, jest inteligentny, dobrze wykształcony. Powodzenia!

Oczywiście, Małgosia ma rację, że czego by nie zrobił, to i tak ktoś by skrytykował, ale z drugiej strony można próbować przeciwdziałać takim oskarżeniom. Przecież w trakcie kampanii wyborczej kandydat Andrzej Duda wsłuchał się w pragnienia narodu. Teraz niech Prezydent Duda zacznie realizować obietnice, a za jakiś czas, po roku, po dwóch znów się wybierze w podróż, by z troską posłuchać narodu (przynajmniej tej części, która nie korzysta z Facebooka). No, ale nie da się całkowicie odciąć od macierzystej partii, żadnemu prezydentowi to się nie udało i wiadomo, że się nie uda.

Mam tylko nadzieję, że Prezydent będzie niezależny, że będzie działać w zgodzie z własnym sumieniem. I niech jak najszybciej odetnie się od wariatów cytujących Wielką Improwizację, wystawiających pseudołacińskie transparenty i modlących się przed jego portretem. To mu nie posłuży.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 22:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do "wycieczek" Prezydenta - będą skoordynowane ze sztabem wyborczym PiS i nie mam żadnych wątpliwości, ze w kampanię wyborczą się wpiszą. Na dwa fronty z p.Szydło podzieli się kampania. Głos Prezydenta będzie mocniej słyszalny - bo to przecież Prezydent RP, a że będzie spójny z głosem p.Szydło to skutki swoje w postaci rosnących jeszcze słupków miało będzie. Tak prorokuję - ale trudno, żeby było inaczej, żeby Duda mówił coś niespójnego z Szydło - nw końcu jedna stajnia... Będzie dwugłos w jednym kierunku - z jednej strony w ramach kampanii, z drugiej w ramach zapewnień spełnienia obietnic. I tak się piecze dwie pieczenia na jednym ogniu. Co z tych pieczeni w efekcie wyjdzie, czy będą zjadliwe, czy w ogóle da je się doprowadzić do stanu konsumpcji - to już inna kwestia. Pożyjemy - zobaczymy. W każdym razie obiecanki chwytliwe i dające ogromne perspektywy na wszelkie sukcesy w postaci poparcia ludu.
druga sprawa - gabinet Prezydenta... Chodzą głosy, że wszyscy z PiSem związani etc... A czego się spodziewali ? Sam (gdzie mi tam do tych progówOczko) bym się otaczał ludźmi zaufanymi i kompetentnymi jednocześnie. Środowisko Prezydenta jakie jest - wiadomo - a prezentując swoich wybrańców przedstawił ich kompetencje - mocno osadzone i wiarygodne wydaje się mają.
I jeden niepokój - pierwsza wizyta (prywatna co prawda, ale znacząca) Kraków, Wawel, Złożenie wiązanek i oddanie hołdu ŚP Lechowi Kaczyńskiemu i jego małżonce. Niby OK, ale coś mi pachnie odświeżeniem walk o pomnik przed Pałacem Prezydenckim, powrotem tam krzyża, uśmiechem w stronę zwolenników teorii zamachu, zdrady, całej retoryki Macierewicza i jego popleczników, krwi na rękach PO etc - a to z budowaniem jedności i wspólnoty nijak się ma... Obym się mylił i oby ta pierwsza (znacząca) "wycieczka" krakowska miała wydźwięk podziękowania i oddania hołdu swojemu mistrzowi...
Obaczymy wkrótce...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 22:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też właśnie o to mi chodziło - Andrzej Duda wywodzi się z PiS-u, PiS popiera i trudno, żeby jego nowa rola coś magicznie w tej kwestii odmieniła. I zgodzę się, że zarzuty otaczania się swoimi ludźmi w kancelarii są śmieszne. Ale za to doskonale oddają poziom debaty politycznej w Polsce.

Natomiast jeśli chodzi o kwestię smoleńską... niespecjalnie lubię ruszać ten temat, bo zwykle kończy się to nasyconą emocjonalnie awanturą. Jednak nie doszukiwałabym się w wizycie na Wawelu chęci podsycenia atmosfery i powrotu tego, co działo się 5 lat temu na Krakowskim Przedmieściu. Nawiasem mówiąc, dzisiaj już doskonale wiadomo, bo zostało to udokumentowane i opisane, że część tych najgłośniejszych i najbardziej zaangażowanych awanturników była najzwyczajniej w świecie podstawiona, aby rozkręcić aferę i postawić "obrońców krzyża" w takim, a nie innym świetle. Nie jest to ani teoria spiskowa, ani specjalna tajemnica, bez problemu da się odnaleźć w internecie zdjęcia tych ludzi, już w zupełnie innym towarzystwie. Druga sprawa, piszesz o "uśmiechu w stronę zwolenników teorii zamachu". A dlaczego nie można być zwolennikiem takiej teorii? Tzw. "śledztwo" (w duuużym cudzysłowie) smoleńskie było jedną wielką farsą i po 5 latach nie wiadomo dokładnie nic - główny dowód rzeczowy, czyli wrak, został umyty i pocięty (sic!), a według ostatnich stenogramów można odnieść wrażenie, że w kokpicie odbywała się ostra impreza. Jedni w wierzą w wypadek, inni w zamach - i dopóki nie będzie wiarygodnych dowodów, wykluczających jedną lub drugą wersję, żadne z tych "wierzeń" nie jest śmieszne ani absurdalne. A, patrząc na stan "śledztwa" i dowodów, raczej się tego nie spodziewam. Społeczeństwu wmówiono, że ci, którzy mówią o zamachu to świry i oszołomy, społeczeństwo uwierzyło, ale to jeszcze niczemu nie dowodzi. Analogicznie było z podejrzeniami o nieprawidłowości przy wyborach samorządowych - podejrzliwych wyśmiewano jako zwolenników teorii spiskowych i pomyleńców, ale to nie zmieniło faktów, ot choćby tego, że w Katowicach "nie odliczyło się" ponad 100 tys. głosów. Zakrzyczenie jakichś wątpliwości nie sprawia, że tracą one rację bytu Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Pią Sie 07, 2015 23:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim skromnym zdaniem - im więcej ciszy i spokoju (medialnego, politycznego itd) w kwestii katastrofy smoleńskiej - tym lepiej dla sprawy. Trzeba działać zdecydowanie i racjonalnie na poziomie badań fachowców, prokuratury, w zaciszu gabinetów (nie na forum i pod publikę). Ruscy widzą, że ta sprawa Nas dzieli, są na prawie wg przyjętej konwencji (trudno było o inną, szok i zaskoczenie innej nie sprzyjało - nie wiem), ale wg tego, co przyjęto Rosjanie są na prawie i Nas rozgrywają na Nasze własne życzenie (kłótnie, wciąganie katastrofy w rozgrywki polityczne, nagłośnienie przez media każdej wypowiedzi w tej kwestii itd).
Ale do rzeczy - nie mówię, że nie można być zwolennikiem teorii zamachu, nie nazywam owych zwolenników "oszołomami". Daleko mi do takiego sposobu weryfikacji i ocen poglądów ludzi. Każdy ma swoje racje - i w tym rzecz. Prezydent (jako prawnik) powinien wszelkie wątki dopuszczać. Nie wiem, co tam w jego głowie siedzi (póki co nie wyraził jasnego poglądu), ale obawiam się, że teoria Macierewicza jest mu bliska i ta wizyta w Krakowie (oby nie) może być tak odebrana. Według mnie Prezydent powinien uspokoić ten konflikt, dążyć do dopuszczania jedynie merytorycznych, popartych udokumentowanymi dowodami i faktami informacji i dyskusji, nie wdawać się w polityczne utarczki w tym temacie...
Spokój i rozwaga - TYLE.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Sob Sie 08, 2015 12:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tym bardziej nie rozumiem tego przytyku odnośnie uśmiechania się do ludzi wierzących w zamach. Gdyby skłaniał się ku tym, którzy uznają katastrofę prezydenckiego samolotu za nieszczęśliwy, lotniczy wypadek też traktowałbyś to w kategoriach zarzutu? Pytam całkiem serio.

Piszesz, że głowa państwa powinna "dążyć do dopuszczania jedynie merytorycznych, popartych udokumentowanymi dowodami i faktami informacji i dyskusji". I tak powinno być, pełna zgoda. Tylko czy potrafisz wskazać choć jedną informację w sprawie Smoleńska, która jest udokumentowana, poparta dowodami i faktami? Oczywiście poza liczbą ofiar, miejscem i samym faktem, że samolot spadł na ziemię. Ja nie potrafię. Od początku wokół tego wydarzenia narastały i narastają hałdy niedomówień i przekłamań. Ot, choćby płacząca niemal ze wzruszenia ówczesna minister zdrowia, a obecna premier, opowiadająca, jak to polscy lekarze ramię w ramię pracują z Rosjanami przy sekcjach. I co? I okazało się, że polskich lekarzy przy autopsjach w ogóle nie było. Nie mówiąc już o tym, że polscy śledczy są skazani jedynie na to, co powiedzą im koledzy zza wschodniej granicy, bo nawet nie mają bezpośredniego dostępu do materiału dowodowego.

Nie wspominając już o tej świętej konwencji. Pamiętam, jak eksperci spierali się na wizji o to, czy lot Tu-154M był cywilny, czy wojskowy. Zadałam sobie wtedy pytanie: skoro niby nie wiadomo, jaki był charakter tego lotu, a co za tym idzie, jakie przepisy miały zastosowanie w jego przypadku, to jakim cudem on w ogóle się odbył? Wyobraź sobie sytuację odwrotną: 10 kwietnia 2010 rosyjski samolot z prezydentem na pokładzie rozbija się w Polsce. Idę o zakład, że Rosjanie zabezpieczyliby miejsce katastrofy, wzięli czarne skrzynki, a dopiero potem pytali o papiery. I tak zrobiłoby każde normalnie funkcjonujące państwo w sprawie takiej wagi.

Ale przechodząc do sedna, czyli do Andrzeja Dudy. Mnie nie oburza to, że "uśmiecha się" do tych, którzy nie wykluczają zamachu. To jednak duża odmiana. Bo do tej pory ci ludzie byli traktowani przez "elity" tego kraju właśnie jak świry, awanturnicy i oszołomy. Ja osobiście jestem dość zdystansowana do tej sprawy, nie żyję nią na co dzień, rzadko o niej dyskutuję, nie jestem święcie przekonana o żadnej z tych teorii, ale jakoś nie dziwi mnie, że są ludzie, którzy przeżywają to inaczej. Mają do tego prawo. I mają prawo, aby traktować ich poważnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Sob Sie 08, 2015 20:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, ze każdy ma prawo myśleć sobie co chce, mieć własne zdanie itd. Ale osoby publiczne, opiniotwórcze (głównie politycy PiS w tej sprawie) nie powinny głosić swoich teorii zamachu, wybuchu na pokładzie, zestrzeleniu, sztucznej mgle itd przed kamerami, bez jasnych, konkretnych i udokumentowanych dowodów i karmić nimi szukających sensacji czy zezłoszczonych na nieudolność władzy ludzi. Jeżeli mają takie przypuszczenia, nawet poparte jakimiś tam argumentami - to powinni to robić cichutko, spokojnie, w zaciszu gabinetów - blask fleszy tutaj nie sprzyja i daje powody do wnioskowania, że ta tragedia staje się elementem rozgrywki politycznej - a tego bynajmniej moja natura nie zniesie... Jeżeli idzie o fakty jest ich dużo więcej... mgła, złe warunki, komunikaty od pilotów szczęśliwie lądującego, odesłanie rosyjskiego Iła-76, usadzenie tylu znamienitych osobistości w jednym (wygodniejszym) samolocie, presja kampanii i pokazanie patriotyzmu w tym kontekście, rozmowa (utajniona jako prywatna) z bratem etc... Tak - masz rację - Łan 0: ten lot nie powinien się w ogóle odbyć (larum z tego powodu nie było by końca, ale ludzie by żyli), Dwa - Rosjanie powinni zamknąć lotnisko i odprawić TU- polewa (larum jw), Trzy - organizacją powinna się zająć kancelaria premiera i egzekwować sumiennie twarde zasady co do listy pasażerów, warunków zgody na lot (pogoda), zabezpieczeń etc (larum jw)
Zostawmy to w tym temacie - chciałem jedynie powiedzieć, że Prezydent jako osoba publiczna i opiniotwórcza powinien się zachowywać jak wcześniej opisałem. Póki co tak się zachowuje, a wizytę na Wawelu traktuję jedynie jako obawę we wpisanie się tony Macierewicza i przypodobanie wyznawcom jego teorii - to z zapowiedziami budowania zgody i wspólnoty nijak się ma - ale to tylko kategoria obaw - póki co - mam nadzieję, że w tych kategoriach zostanie. Nie chciałbym Prezydenta, który na bazie dowodów ekspertów Macierewicza przekonuje ludzi do tych teorii lub wypowiada Rosji wojnę - bo cóż innego pozostaje jak byłby to faktycznie zamach?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jay
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 721
Skąd: Turek

PostWysłany: Nie Sie 09, 2015 10:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To może i ja się wypowiem na temat nowego Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Od razu zaznaczę, że nie głosowałem na niego. Dlaczego? Ano dlatego, że wywodzi się z partii, do której od dawna mam 2 zasadnicze zarzuty: populizm i hipokryzja, granie na emocjach i nastawianie Polaków przeciwko sobie. Mam nieodparte wrażenie (mam nadzieję, że mylne), że ten Prezydent nie będzie w stanie odciąć się od swojej macierzy i konsyliacja nie będzie (delikatnie mówiąc) jego priorytetem. Pomijam już fakt, że złożył podczas kampanii wiele obietnic bez pokrycia, ale tutaj inni kandydaci nie byli gorsi.

Tak na gorąco:

1. Wizerunkowo - świetnie.
2. Szacun za postawę podczas uroczystości zaprzysieżenia. Tyle godzin w garniaku w upale, a na koniec jeszcze spacer wśród tłumów ludzi.
3. Wysokie zdolności oratorskie.
4. Bardzo wyraźne nawiązania do prezydentury i samej osoby Lecha Kaczyńskiego - Pierwsza oficjalna wizyta na Wawelu, osoba Macieja Łopińskiego.
5. Wg mnie Duda w jakimś stopniu włącza się w kampanię wyborczą PiSu i jest to działanie CELOWE, ZAPLANOWANE. Przykłady: przemówienie inauguracyjne w Sejmie (swoją drogą bardzo dobre), wczorajsza wypowiedź o braku chęci współpracy ze strony rzadu, pomimo że przecież to dopiero 2 dzień prezydentury, słowa klucze "odbudowa", "zmiana", "naprawa". Zaraz po zaprzysiężeniu przed Pałacem Prezydenckim pojawił się "krzyż smoleński".
6. Prezydent Duda zaznaczył, że będzie prezydentem wszystkim Polaków i będzie dążył do zgody, natomiast gołym okiem widać w kierunku czyjego i jakiego elektoratu wyraźnie się skłania.


Tak czy inaczej. Na chwilę obecną daję Prezydentowi kredyt zaufania i życzę powodzenia. Zobaczymy co przyniosą najbliższe miesiące. Jedno jest pewne, na pewno będzie ciekawie Uśmiech


Ostatnio zmieniony przez Jay dnia Nie Sie 09, 2015 11:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Nie Sie 09, 2015 11:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Haze, przyjmuję Twoją propozycję, aby skończyć na tym etapie temat Smoleńska. Faktycznie, zrobi się spora dygresja nie na temat. Na zakończenie powiem jedynie, że absolutnie zgadzam się z Tobą w jednym: ani prezydent, ani inny polityk, dziennikarz, czy ktokolwiek, nie powinien grać na emocjach. Ta katastrofa siłą rzeczy zyskała ogromny wydźwięk polityczny, ale trzeba pamiętać o tym, że wielu ludzi straciło w niej swoich najbliższych.

Ja do PiS-u również mam wiele zastrzeżeń, ale szczerze mówiąc, nie oburza mnie, że Andrzej Duda w jakiś sposób "faworyzuje" elektorat tej partii. To chyba normalne, w końcu w większości to właśnie ci ludzie mu uwierzyli, wybrali go, no i z tej partii się przecież wywodzi. A patrząc w przyszłość: to ta partia podejmie decyzję, czy wystawi go jako kandydata do kolejnych wyborów. Czy któryś prezydent robił inaczej? Oczko Powtórzę to, co pisałam już wcześniej: bezpartyjność prezydenta jest teoretyczna w naszym kraju. A tak z ciekawości - jak oceniacie te nawiązania Andrzeja Dudy do Lecha Kaczyńskiego? Pozytywnie, negatywnie, czy może po prostu neutralnie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Sie 10, 2015 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:

Wczoraj nawet słyszałam twierdzenie jakiegoś polityka, chyba z PO, choć nie upieram się, że jeśli Duda złoży przed wyborami określone projekty ustaw do Sejmu, będzie to wyraźnie oznaczało, że włącza się w kampanię. Pewnie, jak nie złoży, to też będzie w jakiś sposób oznaczało, że się włącza Oczko.


a widzisz, składanie projektów ustaw przy jeszcze dwóch pozostałych do końca kadencji posiedzeniach sejmu (dwóch, a nie dwudziestu dwóch Uśmiech ) jest działaniem czysto wyborczym i nie ma z racjonalnym, politycznym działaniem nic wspólnego. a uważam tak dlatego, że obowiązująca w polsce zasada dyskontunuacji pracy sejmu uniemożliwia dalsze procedowanie nad ustawami złożonymi w starej kadencji sejmu podczas trwania nowej kadencji sejmu. innymi słowy, w chwili wyborów wszystkie projekty ustaw w trakcie , trafiają do kosza. procedura legislacyjna, tylko na prawdę w wyjątkowych przypadkach umożliwia tak szybkie uchwalenie nowego prawa. gdy mamy do czynienia z tak istotnymi kwestiami, o których mówi duda, to wybacz...ale śmiech mnie ogarnia, jeżeli on oczekuje (i mówi to chyba całkowicie poważnie,...no chociaż pewnie jego słowa odznaczają się zupełną hipokryzją podlaną jeszcze sosem bogoojczyźnianym), że rząd i sejm się tym podczas tych dwóch posiedzeń zajmą..

przecież taki niezłomny mąż stanu na jakiego się kreuje (to dobre słowo...bo kreację PRowską to ma opanowaną w wysokim stopniu) powinien znać zasady ustrojowe RP i wyciągać z nich wnioski co do nierealności tego co publicznie mówi.

oczywiście, ja wiem, że on to wie...ale w najwyższym stopniu cynicznie wykorzystuje to przeciwko "ciemnemu ludowi, który to kupi". co gorsza, kupować to zaczyna i mniej ciemny lud...i to jest przerażające
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Pon Sie 10, 2015 11:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro tak to faktycznie wygląda - przyznaję Ci rację. Dziękuję za wyjaśnienie, człowiek całe życie się uczy Uśmiech. W takiej sytuacji rzeczywiście składanie takich projektów byłoby działaniem propagandowym. Jednak nadal uważam, że teraz cokolwiek by nie zrobił, do kogo by się uśmiechnął lub też nie uśmiechnął, będzie to odbierane jako zaangażowanie w kampanię PiS-u. Oczywiście, pewnie tak czy inaczej w tę kampanię będzie się angażował, w końcu raczej zależy mu, aby to jego partia wygrała wybory. Ale to naprawdę jest pierwszy taki przypadek na polskiej scenie politycznej, aby aż do wyborów brać pod lupę każdy jego gest?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Sie 10, 2015 12:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to oczywiście element gry wyborczej i to z jednej jak i z drugiej strony. krytycy prezydenta we wszystkim dopatrywać się będą kampanii pisu, a zwolennnicy prezydenta będą używać takich argumentów jak ty - że przecież wykonuje swoje obowiązki. ważne w tym wszystkim jest odróżnienie działań realnych od pozorowanych. te osławione projekty ustaw to typowe i wręcz bezczelne pozorowanie działań i do tego odnosiłem się w swoim poście.

a odnosząc się jeszcze do jednego wątku tej dyskusji..nie uważam w żadnym razie, że duda ma zdolności oratorskie. ja u nich takich nie zauważam. to, że jest zdolny nauczyć się kilku komunałów i wypowiadać je z głowy w różnych wariantach nie czyni z niego wybitnego oratora.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Pon Sie 10, 2015 23:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie czuję się zwolenniczką prezydenta Dudy. W I turze głosowałam na kogo innego, w II oddałam głos bardziej przeciw niż za. Po prostu nie rozumiem tego nagłego, świętego wręcz oburzenia, że prezydent szerzej uśmiecha się do swojej partii. Jakby to była jakaś rzadkość w polskiej polityce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jay
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 721
Skąd: Turek

PostWysłany: Wto Sie 11, 2015 08:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście Małgosiu masz rację. Prezydent Kwaśniewski był związany z Lewicą, Kaczyński z PiS, Komorowski z PO, a obecny z również PiS. Zwolennicy tych partii w czasie "panowania" swojego Prezydenta nie widzieli i nie widzą w tym nic złego, przeciwnicy wytykali i będą wytykać brak bezstronności. Jednak, jeśli mnie pamięć nie myli, to głównie Prezydent Kaczyński wyraźnie, wielokrotnie stawał w kontrze do Rządu i wykazywał tylko pozorną chęć współpracy. Tą drogą idzie teraz Prezydent Duda, który w czasie kampanii prezydenckiej obiecał 500 zł na każde dziecko, a teraz okazuję się, że to ten "zły" Rząd ma przygotować projekt ustawy, bo inaczej pomimo "szczerych" chęci i determinacji nie będzie można wprowadzić tego pomysłu w życie. Prezydent, jeszcze przed wyborami, chce zgłosić projekty ustaw, których Sejm obecnej kadencji, z technicznego punktu widzenia, nie jest już w stanie rozpatrzyć. Słychać już chór posłów Prawa i Sprawiedliwości, że to wszystko wina PO i rządu premier Kopacz i ich złych intencji. Kuriozum i cynizm! Celowy chaos i selekcja informacji, która ma na celu zwiekszyć przewagę obecnej partii opozycyjnej przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Kaczyński uwierzył, że można zagrać o pełną pulę i zrobi wszystko, żeby po jesiennych wyborach rządzić samodzielnie. Zreszta każda partia zachowałaby się podobnie i nie jest to nic wyjątkowego. Władza totalna celem nadrzędnym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Wto Sie 11, 2015 10:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tutaj nie ma nic do rozumienia:) wybory, po prostu wybory..każdy gra takimi kartami jakie ma w ręku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Wto Sie 11, 2015 12:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jay napisał:
Zreszta każda partia zachowałaby się podobnie i nie jest to nic wyjątkowego. Władza totalna celem nadrzędnym.


I właśnie o to mi chodzi Oczko. Mniej mnie dziwi, że politycy publicznie "oburzają się" z tego powodu na Andrzeja Dudę, bo tu raczej wiadomo, że chodzi o wywarcie odpowiedniego wrażenia podczas kampanii. Dziwi mnie, że ludzie to łykają i faktycznie traktują związek obecnego prezydenta ze swoją partią i jej elektoratem jako coś egzotycznego w naszej rzeczywistości politycznej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Wto Sie 11, 2015 14:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę, że idzie tutaj o "oburzanie się" na coraz mocniej uwidacznianą hipokryzję Prezydenta. Po kiego mówi o potrzebie zgody, współpracy, chęci budowania jedności, wspólnoty itd a w każdej wypowiedzi uderza w Rząd i rządzącą koalicję. Jego współpracownicy mówią w wywiadach, że "naród go wybrał i naród oczekuje zmian, które obiecał - a ten feee niedobry rząd nie chce nic zrobić i pokazuje tym, że nie liczy się z wolą narodu..." Politycy PiS też w te tony grają. Widać wspólną zaplanowaną i przemyślaną strategię, i ok że Prezydent "uśmiecha się" do swojej partii, ok nawet, że realizuje strategię i ewidentnie kampanię na rzecz PiSu prowadzi...
Ale niech jasno powie, że jedność i zgodę rozumie w kategoriach Jarosława Kaczyńskiego - albo jesteś ze mną albo wróg... Prezes nawołuje (wczoraj) do "mobilizacji na jesieni całego narodu, prawdziwych patriotów, prawdziwych Polaków..." tłum przed Pałacem Prezydenckim skanduje "tu jest Polska..." Kaczyński mówi, że "wreszcie Pałac ma godnego lokatora, Polacy godnego Prezydenta..." Tłum skanduje "witaj w domu..." Myślę, że taka "jedność i wspólnota" jest akceptowalna i wręcz pożądana przez Prezydenta "wszystkich Polaków" - i to mnie osobiście razi, choć mam nadzieję, że to takie tylko pierwsze mylne wrażenia - oby....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Wto Sie 11, 2015 19:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chcę włączać się w kampanię PiS-u, ale zgadzam się z tym, że obecny rząd z wolą narodu nie liczy się absolutnie. Wystarczy przypomnieć sobie choćby sprawę sześciolatków w szkołach. Decyzję podjęto mimo sprzeciwu milionów Polaków, a ich podpisy wyrzucono na śmietnik. I zrobiła to partia rządząca z przymiotnikiem "obywatelska" w nazwie. Ale to zostawmy, bo temat jest o Dudzie.

A mnie drażni również hipokryzja w drugą stronę. Czyżby media i naród zapomniały, jak traktowany był prezydent Kaczyński przez obecne środowiska rządzące i ich elektorat? Mowa o rzekomym, nigdy niepotwierdzonym alkoholizmie Kaczyńskiego, śmiech, gdy zagraniczna gazeta porównywała urzędującego prezydenta do kartofla, niewybredne żarty z urody Marii Kaczyńskiej i sławetny komentarz "jaki prezydent, taki zamach"? Takich sytuacji było mnóstwo. I wtedy jakoś słabiej słyszałam tych gorliwych zwolenników "szanowania głowy państwa niezależnie od tego, kim ona jest".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 00:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosiu droga - taka mądrość życiowa mnie naszła, że dla budowania zgody i pojednania wiele trzeba wybaczyć, wręcz zapomnieć, trzeba kompromisu, wzajemnego zrozumienia i atmosfery wspólnoty, wspólnych celów i dążeń.
Pisząc słowa odnoszące się do traktowania śp Prezydenta Kaczyńskiego
Cytat:
wtedy jakoś słabiej słyszałam tych gorliwych zwolenników "szanowania głowy państwa niezależnie od tego, kim ona jest".
wpisujesz się w falę jątrzenia niezgody i pamiętliwości tego, co złe. Pamiętajmy i wspominajmy to co dobre, rozpatrujmy to co łączy, zapomnijmy, dogadajmy się i wypracujmy wspólne stanowisko w kwestiach, które dzielą.
Mówisz o "gorliwych zwolennikach szacunku" - moim skromnym zdaniem, Ci, którzy takowymi zwolennikami są, pozostaną - byli i będą - niezależnie od kierunku "uśmiechów" Prezydenta. Ci, którzy dążą do konfrontacji mają sobie co wypominać - odbiję tutaj sformułowania obecnych "obrońców godności urzędu prezydenckiego" ze środowiska PiSu (z samym prezesem włączywszy), którzy mawiali o Komorowskim, że to "Prezydent z przypadku", nie uznawali jego wyboru: brak kogokolwiek na zaprzysiężeniu, odmowa jakiejkolwiek współpracy mimo zaproszeń, mówienie per pan Komorowski - słowo Prezydent przez ok 3 lata nikomu z person PiSu przez gardło nie przeszło - nie wspominając o gratulacjach, uściśnięciu dłoni itp. Budowano wręcz atmosferę wrogości i glorofikowania śp Lecha Kaczyńskiego . Możemy się przerzucać argumentami - jak dla mnie słowa znamienitych polityków PiSu o "krwi na rękach", o "Prezydencie, Premierze i władzy zbrodniarzu" etc nijak się mają jeżeli o kaliber oszczerstw idzie nawet do głupawych pytań Palikota o alkoholizm Kaczyńskiego, czy głupawe artykuły podrzędnego satyrycznego szkopskiego pisma... NIE TEN KALIBER co ZBRODNIARZ, MORDERCA etc
Ale tak jak wcześniej pisałem - mam nadzieję, że deklarowana przez Prezydenta Dudę dążność do WSPÓLNOTY, JEDNOŚCI itd będzie opatrzona wielkim aktem pojednania, wybaczenia wspólnych win i dogadania się - dla dobra rodaków. Nie wygląda na to, ale idea PO - PiS zawsze bliska mi była...
Niestety wygląda na to, że szkop (Bismarck), jak to szkop się nie mylił....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jay
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 721
Skąd: Turek

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 07:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie można się nie zgodzić z haze.

Dodam tylko totalny olew prezesa Kaczyńskiego na Radę Bezpieczeństwa Narodowego, pomimo że reszta opozycji jakoś nie miała oporów żeby uczestniczyć w posiedzeniach tego organu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 10:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:


A mnie drażni również hipokryzja w drugą stronę. Czyżby media i naród zapomniały, jak traktowany był prezydent Kaczyński przez obecne środowiska rządzące i ich elektorat? Mowa o rzekomym, nigdy niepotwierdzonym alkoholizmie Kaczyńskiego, śmiech, gdy zagraniczna gazeta porównywała urzędującego prezydenta do kartofla, niewybredne żarty z urody Marii Kaczyńskiej i sławetny komentarz "jaki prezydent, taki zamach"? Takich sytuacji było mnóstwo. I wtedy jakoś słabiej słyszałam tych gorliwych zwolenników "szanowania głowy państwa niezależnie od tego, kim ona jest".


po pierwsze - słowa tej wypowiedzi brzmiały "jaka wizyta, taki zamach" - jak sądzisz? nie zmienia to zasadniczo jej wydźwięku? wpisz sobie w gogle to zdanie i wyjdzie ci wypowiedź komorowskiego (portal tvn24 jest pierwszy w kolejce) posłuchaj jej, a później powtarzaj propagandowe przeinaczenia i przekłamania fachowców od zohydzania wszystkich i wszystkiego.

nawiasem mówiąc, trzeba było być skrajnie nieodpowiedzialnym, żeby jako prezydent państwa unii europejskiej odgrywać bohatera i jechać w rejon walk w nocy...no to trzeba mieć po prostu...nie chcę mówić źle o zmarłym..

po drugie - znany jest w kryminologii fakt, że "łap złodzieja" najgłośniej krzyczy ten co sam jest złodziejem. jak słucham wypowiedzi ludzi pis z prezesem na czele o "przemyśle pogardy" to od razu przypomina mi się ten fakt.

po trzecie - kadencja kaczyńskiego i rzekome ataki na niego i jego małżonkę, to nic...przeciwnicy wykorzystywali jego kompleksy, a on "wielki mąż stanu" dawał się kręcić jak dziecko. kadencja komorowskiego to haniebne i podłe ataki personalne nieznane dotychczas polskiemu państwu w czasach III RP (nie mówię o II bo tam, własnie z rąk protoplastów myśli, do której nawiązuje obecnie pis - mieliśmy zabójstwo prezydenta).

po czwarte - to wszystko bicie piany, nie mające dla naszego kraju żadnego praktycznego znaczenia, poza takim, że tzw. politycy zajmują się takim własnie pieniactwem a nie pracą na rzecz obywateli. jednak fakty pozostają faktami
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 10:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy ja napisałam, że PiS próbuje budować jedność i zgodę? Niczego takiego nie twierdzę. Twierdzę jedynie, że część tych środowisk, która teraz gloryfikuje wręcz takie hasła, jak "jedność", "zgoda" i "szacunek dla urzędu", jeszcze 5 lat temu nimi tak głośno nie szafowała. Tyle.

haze napisał:
Małgosiu droga - taka mądrość życiowa mnie naszła, że dla budowania zgody i pojednania wiele trzeba wybaczyć, wręcz zapomnieć


Wybaczyć można, ale pamiętać trzeba.

jazzmen napisał:
po pierwsze - słowa tej wypowiedzi brzmiały "jaka wizyta, taki zamach" - jak sądzisz? nie zmienia to zasadniczo jej wydźwięku?


Zmienia, ale nie na tyle, aby była na miejscu w tamtym czasie i w tamtej sytuacji, nie sądzisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 11:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zmienia. nie odnosiła się bezpośrednio do osoby prezydenta, tylko do faktu zorganizowania wizyty, która urągała wszelkim standardom dyplomatycznym. tzw. zamach (a być może to były strzały samych gruzinów dla "podkręcenia sytuacji"??) był od razu rozdmuchany do niebotycznych rozmiarów...przypisywano heroiczne właściwości kaczyńskiemu, podczas gdy znowu dawał sobą manipulować dodatkowo chcąc żeby manipulować dała się też cała ue...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, że zmienia i przecież przyznałam to w wypowiedzi wyżej. Zmienia wydźwięk, nawet znacznie, ale uważam, że w tamtych okolicznościach i czasie nadal była mocno nie na miejscu. Ty możesz uważać inaczej, nie mam na celu przekonywać Cię na siłę do swojej opinii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 13:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chodziło i chodzi mi znowu tylko o to, że należy potępiać bardziej machanie szabelką kaczyńskiego niż późniejszą ocenę jego zachowania (a nie jego jako osoby sprawującej urząd) - w tym tkwi sens mojej wypowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2813

PostWysłany: Sro Sie 12, 2015 14:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Temat jest o Andrzeju Dudzie, więc w ogóle nie odnoszę się do ocen ówczesnego zachowania Kaczyńskiego. Ale nawet jeśli oceniałabym jego postępowanie skrajnie negatywnie, nie zmienia to mojej opinii na temat wspomnianych komentarzy. I chodzi mi tylko o te komentarze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl