« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Katolicyzm fasadowy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Ambitne tematy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Sro Mar 14, 2018 12:51    Temat postu: Katolicyzm fasadowy Odpowiedz z cytatem

Temat mógłby też brzmieć: Od katolicyzmu do neopogaństwa, ale posłużyłem się cytatem Małgosi użytym w innym temacie i już funkcjonującym w obrocie medialnym.

polonus napisał:
Może wykroczyłem poza temat, ale nie poza Ambitne tematy.

Małgosia napisał:
Nie wykroczyłeś poza Ambitne tematy, ale jeżeli dyskusja pójdzie w tę stronę, będę musiała wydzielić część wpisów do osobnego wątku o Kościele.


Jako "sprawca wykroczenia" sam przerzuciłem tu swój zbyt obszerny komentarz do wzmianki Małgosi w innym wątku:
Małgosia napisał:
nie chcę tutaj dyskutować o przyczynach licznych rozstań z Kościołem (nawet jeśli nie formalnych, to praktycznych), zwróciłam tylko uwagę, nad czym - moim zdaniem - powinni się w pierwszej kolejności pochylić ci, którzy tyle mówią o trosce o katolicyzm i niedziele. Chyba że satysfakcjonuje ich katolicyzm fasadowy (tzw. opłatkowo-jajeczny) i sondażowy.


Smutne to, ale prawdziwe, a najgorsze, że są to sprawy bardzo istotne, ale powszechnie ignorowane, nierozumiane i odrzucane, a przynajmniej bagatelizowane, a zazwyczaj nieświadomie papugująco przyjmowane jako "duch czasu, nowoczesności, poprawności" i traktowane jako przejaw, o dziwo... niezależności i wolności.
Wielu postępujących wg filozofii "róbta co chceta",
jest później zdziwionych i zaskoczonych, że zbierają owoce jakich się nie spodziewali. A więc "mota, co chcieliśta".
Małgosia napisał:
...tyle mówią o trosce o katolicyzm i niedziele. Chyba że satysfakcjonuje ich katolicyzm fasadowy...

Powszechna edukacja marksistowska i neomarksistowska, również w seminariach(!) zbiera swoje żniwo. To wylęgarnia ateizmu i neopogaństwa. Nie ma czegoś takiego jak neutralność światopoglądowa.
A przecież Marks był satanistą.
Tak, obłuda postępuje... Kiedy poziom polskiego kk osiągnie stan zachodni, będzie niewesoło,
wreszcie skończy się czas Miłosierdza wg s.Faustyny, a zacznie czas Sprawiedliwości wg Rozalii Celakównej,
równorzędnej jej, a tak zlekceważonej przez władze polskiego kościoła i rządy.
Cytat:
"Napisz: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na oścież drzwi miłosierdzia Mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości Mojej…"
(Dzienniczek św. s.Faustyny, 1146)

Cytat:
gdyby Polska była krajem rzeczywiście...

... to by miała lepszą przyszłość, ale to ziarno od plew będzie oddzielone
i każdy będzie musiał się jednoznacznie praktycznie określić.
Czy po to Bóg stworzył świat ("a wszystko co stworzył było dobre", do czasu buntu aniołów)?
Czy po to Bóg ustanowił Dekalog, aby człowiekowi szkodził?
To człowiek sam sobie szkodzi, ignorując, łamiąc poszczególne przykazania, niezależnie czy katolik (fasadowy, rzeczywisty) czy ateista. Bóg takich kategorii nie rozróżnia. On stworzył wszystkich, cierpiał i umarł za wszystkich.
Czy na dłuższą metę będzie pobłażliwy?
Raczej zastosuje metody wychowawcze pokazujące Dzieciom,
że jak igrają z ogniem to się poparzą.
Owszem możesz czynić źle, ale też musisz ponieść tego konsekwencje.
Bóg nie chce źle dla człowieka, chce dobrze, ale człowiek w swej pysze, chce być mądrzejszy od Boga i dlatego ignoruje niektóre przykazania, stając się niewolnikiem zła, czyniąc zło sobie i innym. Kto tego nie zauważa jest, delikatnie mówiąc, nieroztropny. Zwłaszcza, że miał mozliwość wyciągnąć wnioski z historii oraz obserwując otoczenie.
Przez wiele lat sztaby ludzi pracowały w sposób skoordynowany,
aby osiągnąć karykaturalny stan kościoła na Zachodzie.
I nie był to bezpośredni atak na kościół jak za komuny w Polsce: atak na duchownych: Wyszyńskiego, Kaczmarka, Popiełuszkę, ale bardziej zakamuflowany atak na rodzinę, obyczaje, kulturę.
Mógłbym napisać wielotomową książkę wypełnioną bogatą dokumentacją faktograficzną poszczególnych krajów obejmującą burzenie nie tylko świadomości, ale kilkusetletnich kościołów -
nie tylko jako miejsc sprawowania kultu, ale perełek kunsztu architektonicznego albo ich przeznaczanie na lokale, dyskoteki, hotele, biblioteki, prywatne ekskluzywne mieszkania.
Przyczyna prosta:
Cytat:
finansowo to się nie opłacało

W efekcie to ateiści odnieśli pozorny sukces, kiedy koniunkturalnie w miejsce burzonych kościołów pozwalali i szczycili się budową konkurencyjnych meczetów.
Oczywiście w tym dziele dzielnie im sekundowali i gorliwie uczestniczyli ci fasadowi katolicy, czy w efekcie neopoganie.
Zamiast doznawać dotkliwych udręk od katoli, będą "ubogacani kulturowo" przez islamistów.
Procesy te przebiegają lawinowo i kiedy wymrze pokolenie moherowych i zaściankowych katoli, zapewne jeszcze za naszego żywota,
chociaż może lepiej nie dożyć tych czasów,
być może będzie świadkami triumfu cywilizacji pozbawionej wroga nowoczesności i postępu.
Wtedy zapewne ta mniejszość katoli nie będzie mogła liczyć na wyrozumiałość i wrażliwość jaką dziś darzymy szanownych ateistów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Mar 15, 2018 17:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

najlepszym przykładem fasadowego katolicyzmu jesteś ty sam polonus. wybierasz sobie to co ci pasuje, negujesz to co nie pasuje w tzw. nauczaniu;) stwórz sobie neokatolicyzm Bardzo szczęśliwy taką sektę, jaką było chrześcijaństwo 2000 lat temu Uśmiech za kolejnych 2000 lat może opanujesz serca i dusze żądnych wiary owieczek Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Czw Mar 15, 2018 17:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak jak nie można rozmawiać z daltonistą o kolorach, tak nie można traktować poważnie rad osoby, która akurat jest ignorantem w tym temacie.
Złośliwości zachowaj jazzmen dla współwyznawców swojej sekty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Mar 15, 2018 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja nie mam sekty Bardzo szczęśliwy to ty masz Bardzo szczęśliwy

i może właśnie warto przyjmować rady od ludzi trzeźwo myślących, a nie od ludzi, którzy kiszą się w twoim sosie?Oczko

a poza tym, trudno to nazwać radą, to są oczywiste konsekwencje twoich poglądów publicznie manifestowanych Bardzo szczęśliwy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Czw Mar 15, 2018 20:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jazzmen napisał:
ja nie mam sekty Bardzo szczęśliwy to ty masz Bardzo szczęśliwy

Ty jesteś reprezentantem sekty ludzi o zbliżonych poglądach Oooo...:

Cytat:
i może właśnie warto przyjmować rady od ludzi trzeźwo myślących, a nie od ludzi, którzy kiszą się w twoim sosie?Oczko

To może warto przyjąć moją radę, abyś nie był ograniczony tylko do materii i doczesności, a stał się otwarty na szersze spektrum przestrzeni i czasu Marzyciel

Cytat:
a poza tym, trudno to nazwać radą, to są oczywiste konsekwencje twoich poglądów publicznie manifestowanych Bardzo szczęśliwy

Oczywiste konsekwencje poglądów i naszych czynów to poznamy po śmierci, ale warto się zapoznać z regułami ich przyczyn jeszcze za życia, aby nie być zaskoczonym. Zszokowany
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pią Mar 16, 2018 22:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Źródła i istotę fasadowego katolicyzmu znakomicie obrazuje w innym temacie [ks. Piotr Glas]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 11:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sekta ludzi o zbliżonych poglądach - hahahah, nie wiedziałem, że taka jest definicja ateizmu;) jesteś bardzo kreatywny;) w takim razie zgodnie z tą definicją popieranie pisu też jest sektą Bardzo szczęśliwy i tak można by mnożyć to sekciatstwo ad infinitum Oczko

p.s.

jedyną sprawą łączącą ateistów jest fakt, że nie ma boga. poza tym nic nie łączy mnie z takim na przykład ateistą jak mariusz kamiński, obecny koordynator służb specjalnych Jęzor
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 13:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Definiuję ateizm jako sektę etymologicznie:
Cytat:
łac. seco, secare – odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś) – pierwotnie grupa społeczna powstała na skutek rozłamu (schizmy) wśród wyznawców jakiejś ideologii

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sekta
Ateizm jest sektą, jako zbiór ludzi odcinających się od Boga.

Taka postawa światopoglądowa jest atrakcyjna również dla zwiedzionych katolików, którzy wybiórczo uznają część praw Bożych, a część odrzucają - stając się sektą "fasadowego katolicyzmu". Chcąc być katolikiem trzeba przyjmować całe prawo Boże. Owszem może się zdarzyć, że katolik nie wypełnia praw bożych, czyli popełnia grzech, ale ma tego świadomość i stara się o pokutę i rozgrzeszenie. Natomiast jest wielu "katolików", którzy uważają, a nawet głoszą prawa jednoznacznie sprzeczne z prawem Bożym, tym samym wykluczają się z bycia katolikiem. To ci "fasadowi katolicy" uważają się mądrzejszych od Boga, a więc sami stają się "bogami".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 13:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ateizm nie jest ideologią. ideologią jest wszystko to, co nie jest ateizmem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 14:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ateizm jest ideologią.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2802

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 14:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm... Przypadkiem albo i nie, pojawiła się w Waszej dyskusji ciekawa kwestia. Polonus interpretuje ateizm, jako odcięcie się od Boga, zakładając tym samym, że religijność człowieka jest czymś pierwotnym w stosunku do niereligijności. Czyli: człowiek, z natury religijny, musi się poztywynie odciąć od religii, aby stać się ateistą.

Zakładam natomiast, że pogląd jazzmena na tę kwestię jest dokładnie odwrotny: człowiek to ateista z natury, dopiero na drodze odbioru pewnych treści może stać się religijny.

Pozwoliłam sobie zwrócić na to uwagę, bo rozstrząsanie tej kwestii jest stare jak świat Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 14:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a gdzie tutaj miejsce na ideologię jako zespół poglądów? ja nikomu niczego nie narzucam. twierdzę jedynie, że boga nie ma. jak ktoś chce przedstawić dowód pozytywny (a tylko wtedy dochodzimy do rezultatów) to niech go przedstawi. poza tym, nie odczuwam żadnej wspólnoty z innymi ateistami - gdzie tutaj jest miejsce na ideologię? gdy mamy do czynienia z cżłowiekiem wierzącym, to już jest ideologia bo ZAKŁADA pewien zespół poglądów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Pon Mar 19, 2018 19:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jazzmen napisał:
a gdzie tutaj miejsce na ideologię jako zespół poglądów? ja nikomu niczego nie narzucam. twierdzę jedynie, że Boga nie ma.
jak ktoś chce przedstawić dowód pozytywny (a tylko wtedy dochodzimy do rezultatów) to niech go przedstawi. poza tym, nie odczuwam żadnej wspólnoty z innymi ateistami - gdzie tutaj jest miejsce na ideologię? gdy mamy do czynienia z człowiekiem wierzącym, to już jest ideologia bo ZAKŁADA pewien zespół poglądów.


Jednakże twój pogląd nie ogranicza się do twierdzenia, że Boga nie ma. Twoje publiczne deklaracje oraz zespół poglądów idzie dalej, nie tylko neguje istnienie Boga, ale jednocześnie próbuje katolikom narzucać swoje rozumienie Boga , drwi z Niego i powołując się na jakieś niesprecyzoowane badania uznaje wyższość pogaństwa ze względu zdrowie kraju i szczęście:

jazzmen napisał:
zresztą co oznacza słowo poganin?? ten który nie uznaje kolesia który urodził się z dziewicy, chodził po wodzie a w końcu zabili go i uciekł??
im wiecej takich pogan tym ten kraj będzie zdrowszy...świadczą o tym choćby wyniki badań nad szczęściem ludzi...

http://www.hp.turek.net.pl/viewtopic.php?t=6207&postdays=0&postorder=asc&start=30

Małgosia napisał:
Hmm... Przypadkiem albo i nie, pojawiła się w Waszej dyskusji ciekawa kwestia. Polonus interpretuje ateizm, jako odcięcie się od Boga, zakładając tym samym, że religijność człowieka jest czymś pierwotnym w stosunku do niereligijności. Czyli: człowiek, z natury religijny, musi się pozytywnie odciąć od religii, aby stać się ateistą.
Zakładam natomiast, że pogląd jazzmena na tę kwestię jest dokładnie odwrotny: człowiek to ateista z natury, dopiero na drodze odbioru pewnych treści może stać się religijny.


O sekciarstwie jazzmena świadczy to, że, musiał mieć wiedzę nt. wiary katolickiej, skoro tak stanowczo i sugestywnie szydzi z faktów dot. Chrystusa.
Chwali mu się, że nie jest katolikiem fasadowym i nie obciążą swymi poglądami katolików.
Jednak cytowane zdania i jeszcze inne świadczą, że jest on nie tylko ateistą, ale wojującym ateistą.
Takim nie zależy tylko, aby mieć swój pogląd na własny użytek. Tacy chcą jeszcze swój zespół poglądów zaszczepić innym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Mar 21, 2018 09:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale to nadal jest tylko mój pogląd dyktowany tylko tym co ja myślę. dyktowany moim własnym rozumem. nie mam żadnego guru, nie przyjmuję na wiarę "prawd", nikt mnie nie zmusi do ich przyjęcia i ja nikomu ich nie narzucam - wyrażam swoją opinię i pogląd. jak ktoś ich nie przyjmuje, nie straszę go piekłem, nie mówię, że opętał go demon i nie piszę nic o tym żeby zastanowić się nad życiem wiecznym. jeszcze raz napiszę, bo widzę że nie dociera do ciebie - może być ateista taki jak ja - nazwałeś ten typ wojującym - albo taki jak np. kamiński z pis - niewojujący;) nic mnie z tym panem poza tym jednym nie łączy, żadne obrzędy, święta, posłuch wobec kogoś innego niż nasz własny rozum. nie mogę narzucić nikomu rozumienia boga, skoro wiem, że go nie ma - jak czegoś nie ma, to nie można narzucić rozumienia tego pojęcia.

tak, musiałem mieć wiedzę o tej religii, bo przez kilkanaście lat szkoły byłem do tego zmuszany. a i powiem, że jakość przekazywanie tej wiedzy mógłbym określić jako odpustową - gdyby nie konieczność wojowania Oczko - chociażby dla zachowania równowagi, gdy ktoś twojego kroju tzw. religijny fundamentalista z misją deklarowania tego całemu światu, próbuje wciskać przy każdej okazji swoje religijne omamy, ktoś musiał dać temu odpór Oczko a że jestem z natury polemistą, musiałem zaopatrzyć się w wiedzę, której własnie przez kilkanaśice straconych lat w szkole nikt nie był w stanie mi przekazać - albo co więcej, nie chciał przekazywać, w obawie, że więcej uczniów przejrzy na oczy

to dlaczego kościół nie ma poglądu o istnieniu boga na własny użytek? dlaczego ateiści nie mają prawa manifestować swojego ateizmu, tak samo jak wierzący wiary? manifestować poglądu, stwierdzać faktów, jak każdego innego, np. takiego, że dziś świeci słońce, pada deszcz, pis jest do luftu, boga nie ma?

na koniec - niech ci będzie polonus;) jestem wojującym ateistycznym sekciarzem. zapisałem dobry uczynek na koncie - wygrałeś w tym sporze o pojęcie sekty Uśmiech brawo Bardzo szczęśliwy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Sro Mar 21, 2018 12:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jazzmen, napisałeś, że:
1) wyrażasz własne opinie i poglądy;
2) nie masz żadnego guru;
3) nie straszysz piekłem;
4) nie zastanawiasz się nad życiem wiecznym;
5) nie uczestniczysz w obrzędach;
6) wiesz, że Boga nie ma...

Prawda, że pięknie? Jakie to atrakcyjne?
Hulaj dusza (wg ateisty też nie ma), piekła nie ma.
A taki katolik:
1) musi wyrażać poglądy zgodne z nauką Chrystusa i Kościoła;
2) ma przełożonych - papieża;
3) musi liczyć się grzechem i jego konsekwencjami;
4) myśli nie tylko o tych kilkudziesięciu latach na ziemi, ale o nieskończonej wieczności;
5) uczestniczy w obrzędach: mszach, rekolekcjach, pielgrzymkach;
6) liczy się Bogiem miłosiernym, ale sprawiedliwym...

Porównując te zestawienia, które można by jeszcze rozszerzyć o kolejny punkty, widać jak atrakcyjne jest życie ateisty w stosunku do katolika.
Dlatego tak wielu leniwych intelektualnie i duchowo, a również praktycznie, katolików ulega pokusie ateizmu.

Ateiści nie muszą mieć guru i bezpośredniej łaczności ze "współwyznawcami" ich poglądów.
Wystarczy, że czerpali wiedzę z tego samego zatrutego źródła.
Człowiek zaprogramowany, podobnie jak aplikacja komputerowa nie musi znać swego twórcy, nie musi się komunikować z taką samą aplikacją innego użytkownika, aby realizować przypisane mu zadania.
Jest jednak też sieć powiązanych i sterowanych ludzi (masoneria), której głównym celem, ale ukrytym jest walka z Bogiem i Kościołem, chociaż funkcjonują pod płaszczykiem wielu dobroczynnych przedsięwzięć.
To oni realizują podtrzymanie i rozwój radykalnych postaw ateistów i fasadowych katolików.

Mają oni dostęp bezpośredni do takich ludzi, chociaż adepci o tym nie wiedzą: na uczelni, sympozjum, zebraniu partyjnym, w teatrze, a nawet w kościele.
Inni nawet nie muszą mieć bezpośredniego kontaktu z tymi ludźmi,
ale mają bezpośredni dostęp do produktów ich ideologii w postaci dzieł sztuki, publikacji naukowych, przekazów medialnych, przemysłu rozrywkowego, w tym prostytucji i pornografii.
Ateistę czy fasadowego katolika nikt nie musi kusić,
aby przyjmować czy skorzystać z oferowanych "dobrodziejstw",
bo jest to zgodne z jego ukształtowanymi poglądami, tym bardziej, że nie grożą
za to żadne sankcje "grzech, piekło, opętanie".

Katolikom Chrystus nie obiecał takich "dobrodziejstw":
Cytat:
Łk 9:23
23. Potem mówił do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!(BT)


W dobie gospodarki rynkowej, wielu odrzuca tę nie atrakcyjną ofertę. Stąd coraz powszechniejsze odstępstwo od wiary.
Nie jest pocieszeniem dla nas, że na Zachodzie jest gorzej,
bo wszystkie siły antykatolickie skupiły się i rzuciły obecnie na Polskę.
Jazzmen, twoja sekta górą Wykrzyknik
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Mar 21, 2018 13:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co jest w tym atrakcyjnego? chyba tylko, tyle, że robisz cały czas to, do czego jesteś najlepiej przystosowany - myślisz;) katolik jak rozumiem jest zwolniony z tego obowiązku;) - czy to nie jest wygodne?Uśmiech

poza tym, życie ateisty nie jest kolorowe;) nikt mnie nie rozgrzeszy, nie usprawiedliwi najgorszej podłości, nie pocieszy obietnicą zbawienia pt. jesteś podły, ale jak coś tam zrobisz, a najlepiej dasz na kościółOczko będziesz mieć odpust i nie martw się chłopie;) ja nie martwię się tym co będzie po śmierci, tylko tym co jest za życia, kim za tego życia jestem i co robię - to cholerna odpowiedzialność - katolik ma tutaj dużo bardziej klawe życie Oczko

na ten przykład dziś mamy taki oto kwiatek
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23168207,biskup-na-czele-gangu-ktory-okradal-wiernych-za-pieniadze.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96

i co teraz? biskup powie - opętał mnie diabeł Uśmiech zrobi sobie egzorcyzmy czy co tam, i będzie czysty Uśmiech zero odpowiedzialności i refleksji nad tym co tak naprawdę zrobił - ateista nie ma tej wymówki - i jakoś go ta wizja wiecznego potępienia i boga sprawiedliwego nie odwiodła od tej podłości

więc nie mów mi, że to atrakcyjne życie, tym bardziej, że na każdym kroku ludzi tacy jak ja są wprost gwałceni odpustowo - obrazkowym katolicyzmem - codziennie, wszędzie,

mną nikt nie steruje - tobą natomiast tak. rzesza innych ludzi zwanych księżmi, którzy mówią ci co masz robić.

czyżbyś postulował powszechny zakaz publikacji dzieł o innej tematyce niż katolicka? to jest wasz postulat? czy wśród prostytutek nie ma wierzących?Uśmiech - aha...zapomniałem, opętał ich demon...i jak już ich odpęta, to znowu będą cudownymi dziećmi bożymi

no to coś te słowa chrystusa nigdy w rzeczywistości się nie sprawdziły - nasladówców jak na lekarstwo;) masz rację - w dobie gospodarki centralnie planowanej istniał lepszy klimat dla katolicyzmu, z czego zresztą skrzętnie on skorzystał Oczko

nie wiem jakie siły, - człowieku, zejdź na ziemię, bo zwariujesz;) ciągle spiski, tajemne siły antykatolickie bliżej nieokreślone, rzuciły się na biedną polskę...jakoś nie widzę...widzę za to, że jasno określone siły katolickie wespół z narodowo - katolickim rządem grabią ten kraj i urządzają sobie tutaj mały folwark

także polonus - twoja sekta górą i to zgoła z 1000 lat Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Sro Mar 21, 2018 19:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tymi "atrakcjami" to napisałem z przekąsem, bo są to kwestie względne i często również dla ateisty na tym świecie kończą się nieciekawie.
Brak rozgrzeszenie czy możliwości zbawienia dla ateisty nie jest problemem, bo on nie uznaje takich pojęć i tego co one znaczą, co jednak nie znaczy że to go nie dotyczy, bo Chrystus nie ustanowił wyjątków.
Rzekomy brak odpowiedzialności katolika za grzech i łatwość jego zatarcia jest przez ciebie źle rozumiana. Zresztą nic dziwnego, bo dla wielu letnich, zliberalizowanych katolików również.
Jaka jest prawda? Proszę bardzo:
Nie ma zbawienia z automatu - ks. Piotr Glas

A przykład tego biskupa, o którego procederze też dowiedziałem się wczoraj, to wyraźny przykład, że odstępstwo sięga szczytów hierarchii kościelnej.
Takie przykłady są często wynikiem agenturalnej działalności pewnych osobników zainstalowanych w kk. i chociaż stanowią rzadkość, to multiplikowane przez media rzutują na całą społeczność kk. Tu wchodzi nie tylko grzech kradzieży, ale chciwości i zgorszenia, a również zaprzaństwa.

Twierdzisz że
Cytat:
na każdym kroku ludzi tacy jak ja są wprost gwałceni odpustowo - obrazkowym katolicyzmem - codziennie, wszędzie

Stąd wniosek, że masz poczucie wspólnoty z podobnymi sobie oraz czujesz wpływ czegoś, co cię nie interesuje i co odrzucasz jako sprzeczne ze swoim światopoglądem.
Jednocześnie o sobie twierdzisz,
Cytat:
że mną nikt nie steruje
.
Przecież również codziennie dochodzą do ciebie sygnały, przekazy, produkty pochodzące od ludzi "twojej sekty", zgodne z twoimi poglądami i uważasz, że one nie mają na ciebie wpływu?
Przynajmniej utrzymują cię w przekonaniu, że robisz to co oni, bo "do tego jesteś najlepiej przystosowany".

Cytat:
mną nikt nie steruje - tobą natomiast tak. rzesza innych ludzi zwanych księżmi, którzy mówią ci co masz robić.

Tu akurat nie masz racji, bo wielu księży nie idzie zgodnie z nauką Chrystusa i nie chodzi mi tylko o ich grzeszne życie, ale nauczanie niezgodne z Ewangelią.
Cytat:
czyżbyś postulował powszechny zakaz publikacji dzieł o innej tematyce niż katolicka?

Nie, wiele problemów bierze się stąd, że wielu katolików nie zna praw i obowiązków swej wiary, nie potrafi się bronić i nie potrafi odrzucić podawanej im sprytnie i podstępnie papki z kąkolem, którą się karmią i ulegają złudzeniom, później okazuje się że wyrosło więcej kąkolu niż pszenicy.
Cytat:
no to coś te słowa chrystusa nigdy w rzeczywistości się nie sprawdziły - nasladówców jak na lekarstwo

Było dużo, teraz coraz mniej. Sobór Watykański i jego następstwa, często błędne oraz masoneria zrobiły swoje.
Cytat:
ciągle spiski, tajemne siły antykatolickie bliżej nieokreślone, rzuciły się na biedną polskę...

To nie mój wymysł, masoneria czyli antykościół istnieje już 300 lat i robi swoje. Po spustoszeniu Kościoła na Zachodzie została im Polska. Również świadczy o tym absurdalne czepianie się UE na innych polach kwestii przyjętych na Zachodzie, a wprowadzanych w Polsce (wiek emerytalny, sądy, penalizacja kłamstw historycznych).
Cytat:
określone siły katolickie wespół z narodowo - katolickim rządem grabią ten kraj i urządzają sobie tutaj mały folwark

ta wąska grupa nie jest zagrożeniem, nawet jak te kilka milionów gdzieś roztrwoni, to miliardy kradną inni.
Ponadto to tylko spustoszenie ziemskie, doczesne.
Gorsze jest spustoszenie duchowe, o konsekwencjach eschatologicznych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2607
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Mar 26, 2018 11:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czekałem na to uzasadnienie - tym razem nie demon, tylko agentura Oczko jakie to jest piękne i wygodne Uśmiech zero refleksji, proste wytłumaczenie - rzadkość? gratuluję dobrego samopoczucia

nie, nie mam poczucia wspólnoty w sensie jakim opisujesz. opisuję jedynie, że dla wojujących ateistów - jak mnie nazwałeś - to gwałt na naszym rozumie i poczuciu estetyki - dla innych ateistów - nie wiem. trudno nie czuć tego wpływu - czegoś co genetycznie jest sprzeczne z moim człowieczeństwem Uśmiech

najlepiej jestem przystosowany do myślenia. jeśli to jest według ciebie narzędzie wpływu na mnie - to trudno;) dla ciebie natomiast nie jest narzędziem wpływu ślepa wiara w to co powie np. twój guru ks. glas Oczko (swoją drogą wysłuchałem tego wykładu....nic nowego pod słońcem;) a na początku tej prelekcji widać oczywiście zbieranie na tacę Oczko hahaha) - i nawet po polsku nie potrafi mówić - "wsiąść" ;p tak jak pewna pani profesur z pisu Oczko - to chyba demon go opętał na ten czas;)

wielu katolików nie zna powinności wiary - jak to świadczy o tych, którzy przez 12 lat indoktrynacji religijnej nie są w stanie tego przekazać? to jakby przez 12 lat matematycznej edukacji uczeń nie potrafił powiedzieć ile to jest 2+2 Uśmiech

a jeśli chodzi o złudzenia - to największym złudzeniem, jakim ty się karmisz, jest złudzenie istnienia boga....i to jest prawdziwe złudzenie Oczko

odrzucasz naukę soboru watykańskiego II? zapytam:)...czekam na odpowiedź a wtedy pogadamy o prawdziwych sektach Oczko - no i do tego masoneria - tego jeszcze nie było...a czekałem na to od początku twojego posta;)

a czemu tylko od 300 lat? i kto założył ten antykościół? może chciałbym do nich przystąpić, a nie wiem jak...?

nie słyszałem, żeby UE czepiało się naszego wieku emerytalnego, ani penalizacji ustawy o ipn. natomiast kwestia podporządkowania sądownictwa jednej słusznej partii, musi budzić zastrzeżenia - jeśli masz jako takie pojęcie o systemie prawa w UE

miliardy kradną inni - pewnie zydzi i muzułmanie...a nie produkt katolickiej moralności Oczko przecież ponoć 95% to katolicy!Uśmiech? no chyba że miliardy kradną ateiści Oczko

słucham sobie tego księdza i jako 3 największe zagrożenia dla człowieka wymienił:
1) aborcję
2) homoseksualizm
3) okultyzm

???????? czy tylko mnie wydaje się, że 2 pierwsze to odwieczna obsesja kościoła kontrolowania ludzkiej seksualności, a 3 to obrona przed innymi sektami? bo czym jest okultyzm? czy okultyzmu nie praktykuje sam kościół katolicki? każdej niedzieli kapłan zjada ciało i pije krew chrystusa...jak to nie jest okultyzm, to ja jestem papieżem Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 00:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1) Aborcja to morderstwo, czyli dotyczy przykazania Nie zabijaj z Dekalogu.
2) Homoseksualizm jest obrzydlistwem i grzechem sodomii piętnowanym jeszcze w Starym Testamencie.
3) Okultyzm jest grzechem przeciw 1. Przykazaniu Bożemu.
Dekalog pochodzi ze Starego Testamentu.
Kościół został ustanowiony przez Chrystusa i dany do kierowania kolejnym papieżom, aby strzegli depozytu wiary w tym Dekalogu.

Cytat:
odrzucasz naukę soboru watykańskiego II?

Odnośnie błędów popełnionych po SWII opieram się na bilansie okresu posoborowego przedstawionego przez póżniejszego papieża, kardynała Josepha Ratzingera, sprawującego ówcześnie funkcję Prefekta Kongregacji Nauki Wiary, który pisał w "Raporcie o stanie wiary"(1985r.):
Cytat:
Bezsprzecznie ostatnie dwudziestolecie było dla Kościoła katolickiego niefortunne. Skutki tego, co nastąpiło po soborze, są przeciwne oczekiwaniom wszystkich, także oczekiwaniom papieży Jana XXIII i Pawła VI. (…) Oczekiwano skoku w przód, a tymczasem nastąpiła dekadencja spod znaku rzekomego „ducha soboru”, natomiast jego prawdziwy duch został w ten sposób zdyskredytowany. (…) Kościół po soborze przypomina wielki plac budowy. (…) na tym placu zagubiono projekt budowy i każdy teraz ją kontynuuje wedle swego upodobania (str. 25).


Tymi budowniczymi byli m.in. agenci zainstalowani w kk przez służby komunistyczne:

Ks. prof. Michał Poradowski - Trzydziestolecie Drugiego Soboru Watykańskiego:
Cytat:
Ale, niestety, marksistowski komunizm miał swych sympatyków nie tylko w Watykanie (mimo okrutnego prześladowania wszystkiego co chrześcijańskie), ale także wśród wielu biskupów i księży na całym 'świecie. Okazało się to przede wszystkim w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Wiadomo też, że po przegranej wojnie domowej w Hiszpanii, hiszpańska partia komunistyczna natychmiast rozkazała masowe wejście młodzieży męskiej do Seminariów Duchownych i do zakonów. Stąd tak wielka ilość księży komunistów w Hiszpanii, z których wielu emigrowało do Ameryki Południowej, gdzie oddawali się działalności rewolucyjnej. Zresztą, to nie tylko w Hiszpanii partia komunistyczna nakazała swym członkom masowo wstępować do Seminariów i zakonów, gdyż rozkaz ten wyszedł z Moskwy w roku 1936 (...) Władze Kremla uznały, iż szybciej i łatwiej zniszczą Kościół Katolicki przez infiltrację niż przez prześladowania i dlatego nakazał, aby we wszystkich krajach młodzież komunistyczna wstępowała masowo do Seminariów i Zakonów. Nadto stwierdza, że taktyka ta dała doskonałe wyniki, bo jeszcze przed DSW Kościół przestał zwalczać komunizm.

Pani Bella Dodd, która prawie przez całe swoje życie pracowała w partii komunistycznej w USA, a jednym z głównych jej zajęć było kierowanie młodzieży wyselekcjonowanej do Seminariów i Zakonów, w zeznaniu swym oświadczyła, że ona sama skierowała ponad tysiąc osób do Seminariów i Zakonów, że tylko w roku 1930 umieściła przeszło stu mężczyzn w Seminariach, aby rozkładali Kościół katolicki od wewnątrz; stwierdziła też, iż wielu z nich zajmuje obecnie (rok zeznań 1955) najwyższe stanowiska w Kościele Katolickim. W zeznaniu swym mówi: „nie tyle nam chodziło o zniszczenie Kościoła, ale o jego przekształcenie, tak aby porzucił nauczanie tradycyjnej wiary i zastąpił ją pseudoreligią, a szczególniej, aby Kościół porzucił swoją arogancką postawę, że tylko on posiada prawdę". Pani Bella Dodd z dumą stwierdziła, że osiągnęła swoje cele, gdyż Kościół po DSW przyjął postawę, jakiej komunizm sobie życzył.


Materiał źródłowy o komunistce Belli Dodd:
https://www.henrymakow.com/160303.html

A jej ksiązkę "Szkoła ciemności" można znaleźć na chomiku:
http://chomikuj.pl/ludojad2000/Komunizm
Dodd Bella V., School of Darkness (insider expose of secret forces behind communism) (1954).pdf

Nie trzeba być odkrywczym, aby zauważyć jakie spustoszenie nastąpiło w kk na Zachodzie łącznie z burzeniem świątyń i przeznaczaniem ich na obiekty kultu świeckiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 11:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Btw. Polonusie, wlasnie zlamales przykazanie nie kradnij, oraz prawo polskie, dopuszczajac sie udostepninania pirackich tresci

Zawsze mi sie podobalo w wierze to wybieranie sobie z czym sie zgadzam a z czym sie nie zgadzam, takie dopasowanie pod siebie tej wiary :p
Np. Jeszcze za poprzedniego papieza, cejrowski, jakos ladnie powiedzial, ze on jako katolik, to musi sie zgadzadzac z tym co watykan zasadzi, wiec nie musi sie zastanawiac czy aborcja jest zla, poniewaz watykan mowi ze zla to on to jako katolik przyjmuje, i tak mniej wiecej tlumaczyl jak to funkcjinuje, jak on funkcjonuje w tej wierze Uśmiech
Natomiast jak juz sie papiez zmienil, i nie po drodze mu poglady, to juz jednak jakos zapomnial o tym, jak to sie wczesniej zalecal podporzadkowywac watykanowi :p

Hipokryzja za hipokryzja Uśmiech

Btw2. Mnie na religii uczyli ze starego testamentu nie powinnismy brac doslownie i wydarsen w nich opisanych, i ze dla wyznawcow rzymskokatolickuch liczy sie nowy testamentna stary to bardziej ciekawostka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2802

PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 13:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szczota napisał:

Btw2. Mnie na religii uczyli ze starego testamentu nie powinnismy brac doslownie i wydarsen w nich opisanych, i ze dla wyznawcow rzymskokatolickuch liczy sie nowy testamentna stary to bardziej ciekawostka.


Jeżeli dosłownie tak Cię uczyli, to uczyli Cię błędnie, bo relacja chrześcijaństwa do ST wygląda zgoła inaczej Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 13:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

doprecyzowujac Jęzor, bo to dawno bylo, ale lubilem mojego katechete wiec nie chce mu robic zlego pijaru
Zasady moralne, przykazania etc etc etc sa wazne
stworzenie swiata w 7 dni, potopy, etc etc - nie bierzmy tego doslownie
nowy testament - to nasza biblia,

Tak to jakos zapamietalem, w kazdym razie, im dlzuej czlowiek zyje, tym wiecej sprzecznych nauk kosciola z roznych ust slyszy, ktore sie wykluczaja, nikt nic nie dementuje, i jest taki balagan Jęzor

btw a slyszeliscie ze to nic zlego zyczyc papieżowi "szybkieg powrotu do domu ojca" jesli nie podobaja nam sie jego poczynania.
Wnioskuje, ze to nic zlego, skoro ksiedza kory zyczy papiezowi smierci nie spotkaly zadne konsekwencje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2802

PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ważne są te zasady moralne, normy itp., które znalazły potwierdzenie/powtórzenie w NT albo nie zostały w NT zniesione - dlatego nie obowiązują chrześcijan np. zasady dotyczące nieczystości pokarmów, jako że zostały zniesione w Ewangelii.

Jasne, że dla chrześcijaństwa większą rolę odgrywa NT z oczywistych względów, ale ST nadal jest ważny i nie można go pomijać albo traktować tych dwóch ksiąg jako czegoś wzajemnie niezależnego, spłycając że dla katolików ST nie ma znaczenia albo ma jedynie marginalne. A że nie wszystko traktuje się dosłownie to też oczywistość, w Biblii istnieją różne gatunki literackie, formy retoryczne itd. charakterystyczne np. dla kultury semickiej.

A odnośnie do życzenia Franciszkowi rychłej śmierci na mszy - te słowa nigdy nie powinny paść, a jeśli już padły, powinny spotkać się ze zdecydowaną reakcją.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2457

PostWysłany: Czw Mar 29, 2018 14:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napisałem kilka postów wyżej:
Cytat:
ta wąska grupa nie jest zagrożeniem, nawet jak te kilka milionów gdzieś roztrwoni, to miliardy kradną inni

jazzmen miał wątpliwości kto kradnie miliardy:
Oto aktualny przykład podany dziś na portalu gazetaprawnna.pl :
Cytat:
W sprawie zatrzymania b. wiceministra finansów Jacka Kapicy chodzi o kwotę ponad 20 mld zł, które miały wypłynąć w wyniku afery hazardowej - poinformował w czwartek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Podkreślił, że w tej sprawie prokuratorzy zebrali "bardzo dobry materiał".

Takich przykładów po '89 było dziesiątki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Ambitne tematy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl